Stanisław Klich

APTEKA W KRZESZOWICACH

(wyciąg)

TEKST

            W roku 1824 roku przybył do Krzeszowic aptekarz, pan Andrzej Borzęcki. Był tu osobą bardzo pożądaną ponieważ w tym czasie w okolicy nie działał żaden punkt apteczny, a pobliski lazaret produkował leki tylko (tak się przynajmniej wydawało) na własne potrzeby. A że Borzęcki posiadał bardzo dobre referencje oraz listy polecające od szanowanych obywateli (stwierdzały one m. in. że ...był w Staszowie u Pana Meciszewskiego i sprawował się dobrze...”) z założeniem nowej apteki nie czyniono mu żadnych trudności. Już w dniu 18 marca 1824  roku zawarł on odpowiednią umowę z plenipotentem Skarbu Dóbr Krzeszowickich (Krzeszowice należały wtedy do hrabiego Adama Potockiego). Zgodnie z tą umową Borzęcki miał przez sześć lat zapewnione bezpłatne mieszkanie. Po upływie tego okresu miał jednak sam płacić czynsz dzierżawny lub na własny koszt przenieść aptekę do innego budynku. Skarb Dóbr Krzeszowickich zobowiązał się również udzielić Borzęckiemu na okres 4 lat, bezprocentowej pożyczki w wysokości 4000 zł. p., spłacanej rocznymi ratami od momentu zainwestowania całej kwoty w rozwój apteki. Dalej umowa głosiła:

             „...że wszystkie leki brane będą w aptece P. Borzęckiego wg. taryfy ustalonej przez Rząd [Wolnego Miasta Krakowa] po potrąceniu 10% na rzecz Skarbu Krzeszowickiego za dzierżawę apteki.

Ponadto Skarb Dóbr Krzeszowickich zobowiązał się dostarczać bezpłatnie do apteki wszystkie możliwe do zebrania na terenie dóbr zioła. Ziół tych po odpowiednim wysuszeniu i spreparowaniu  miał używać Borzęcki do produkcji lekarstw jednak nie mógł za nie policzyć więcej niż 1/3 ich wartości ustalonej według obowiązującej taksy.
Borzęcki ze swojej strony zobowiązał się że zadba o to aby prowadzona przez niego Apteka świadczyła usługi na odpowiednim poziomie. Wykorzystywane przez siebie budynki miał utrzymywać w dobrym stanie, czystości i porządku a wszelkich remontów i napraw (z wyjątkiem dachów, o które nadal miał dbać Skarb Dóbr Krzeszowickich) dokonywać na własny koszt. Zobowiązał się również opłacać wszystkie podatki, z wyjątkiem podatku gruntowego.
Umowa ta miała obowiązywać przez następnych 12 lat licząc od dnia lipca 1824 roku. Od początku jednak nie była przestrzegana i to przez obie strony. Już 1832 r. Borzęcki skarżył się, że ma poważną konkurencję w osobie Mireckiego, prowizora tutejszego lazaretu.

            „... prowizor chirurg P. Mirecki wydaje leki nie tylko chorym leczącym się w lazarecie, ale ekspediuje leki poza jego obręb wieśniakom i niektórym oficjalistom dworskim...

W ciągu czterech lat Borzęcki miał ponieść z tego tytułu straty w ogólnej kwocie 5000 zł. p. i dlatego nie był już w stanie spłacać udzielonej mu przez Skarb Dóbr Krzeszowickich pożyczki. W odpowiedzi Skarb Dóbr Krzeszowickich zarzucił Borzęckiemu, że wydaje leki po zawyżonej cenie i zagroził zerwaniem umowy. Groźba widocznie poskutkowała bo wkrótce zawarto ugodę w której Borzęcki zobowiązał się do sprzedaży leków tylko po cenie zgodnej z aktualnie obowiązującą urzędową taryfą. Obiecał również że od tej pory na każdej przyjętej do realizacji recepcie będzie umieszczał cenę za jaką sprzedał dany lek.
Ugoda ta nie rozwiązywała jednak problemu konkurencji ze strony prowizora Mireckiego. Ten zaś dzięki cichemu poparciu oficjalistów dworskich coraz bardziej rozszerzał swoją działalność. Świadczą o tym m.in. zapisy z 1847 roku według których apteka lazaretowa realizowała rocznie 7000 do 8000 recept a apteka Borzęckiego tylko 1500 do 2000.  Narastający konflikt stał się bezpośrednią przyczyną skargi sądowej złożonej przez Borzęckiego przeciwko Zofii Potockiej i jej synowi Adamowi. Oficjalnie jednak jako powód swojej skargi Borzęcki podał to, że hrabstwo nie dostarczało mu obiecanych w umowie ziół. Wyrok w tej sprawie zapadł dopiero 13 stycznia 1855 roku. Trybunał Wielkiego Księstwa Krakowskiego rozstrzygnął spór na niekorzyść Andrzeja Borzęckiego uznając jego skargę za niegodną napaść na hr. Zofię Potocką i hr. Adama, a sposób prowadzenia przez niego apteki za zawodzący nadzieje, potrzeby i wygody całej okolicy. Wkrótce potem Mirecki otrzymał oficjalną zgodę na przeniesienie apteki lazaretowej do Krzeszowic.

 

ŹRÓDŁA

Klich Stanisław, Apteka w Krzeszowicach. Ziemia Krzeszowicka. Nr 2 marzec-kwiecień (50). Krzeszowice. (2004). Wyciąg.

 

 

Jeżeli chcesz szybko przejść do nadrzędnej strony kliknij poniższy interaktywny przycisk.

 

UWAGA!!! Jeżeli wykryjecie jakieś niezauważone przeze mnie błędy proszę o informację. Za wszelkie konstruktywne uwagi z góry serdecznie dziękuję.

JESTEŚ    GOŚCIEM

W SUMIE OD ZAŁOŻENIA WITRYNY W 2005 ROKU ODWIEDZONO JĄ
JUŻ   RAZY