ARCHIWA PAŃSTWOWE NA UKRAINIE

 

Archiwum Państwowe w Winnicy. Księgi Sądu Ziemskiego Powiatu Machnowieckiego

Sygnatura Rodzaj dokumentu, tytuł, treść Miejsowość Data Język
1800/020 Oblata kontraktu między W. Floryanem Abramowiczem a skarbem JWo Piotra Borzęckiego zawartego. Machnowica 1800.01.18 Polski
1800/105 Oblata prawa Dożywotniego od JW Borzęckiego UW Sobieszczańskim danego. Machnowica 1800.04.14 Polski
1802/113 Oblata aktu granicznego między Dobrami wsią starym miastem Przyłuką a Krzywem y Kisielami Przedmieściami Przyłuckimi. Machnowica 1802.02.07 Polski
1805/111 Oblata od W. Franciszka Michała Borzęckiego. Machnowica 1805.11.18 Polski
1806/346 Oblata tranzakcyi ugodney o Rozmiar gruntow od Komiszyi Bankowey nabytych między W: Borzęckim Weberem y JP: Szubertem spisaney. Machnowica 1806.04.05 Polski
1812/007 Oblata Kontraktu trzech Letnio arędownego Między JW Honoratą Hrabianką Borzęcką P.K ziedney aW Maryanną Okułowiczową WP. zdrugiey Strony oczęść Przyłuki zawartego. Machnowica 1812.01.03 Polski
1812/047 Plenipotencya od W Franciszka Borzęckiego na ozobę W Szczerbickiego przyznana w sprawie spadku po bracie Adamie Borzęckim. Machnowica 1812.01.29 Polski
1812/110 Oblata exstraktu pozwu od JW Borzęckiey PK po Kredytorow y Debitorow wydanego z akt Ziemie Obwu Kijowskiego. Machnowica 1812.02.17 Polski
1835/308 Poświadczenie świadectwa z Podolskiej Skarbowej Izby Daniela Borzęckiego w tym że on po kontroli 1795 roku w pokontrolnym wykazie zapisany.   1835.10.21 Rosyjski
1835/309 Poświadczenie świadectwa z Podolskiej Skarbowej Izby Onufrego Borzęckiego w tym że on po kontroli 1795 roku w pokontrolnym wykazie zapisany.   1835.10.21 Rosyjski
1836/227 Plenipotencja hrabiny Honoraty Borzęckiej dla Feliksa Salomona Barczewskiego. Machnowica 1836.05.12 Ros./Pol.
1836/387 Orzeczenie sądu w sprawie hrabiny Honoraty Borzęckiej. Machnowica 1836.11.29 Rosyjski
1837/203 Orzeczenie sądu w sprawie hrabiny Honoraty Borzęckiej. Machnowica 1837.05.18 Rosyjski

 

Archiwum Państwowe w Kijowie. Archiwum tulczyńskie Potockich

Sygnatura Rodzaj dokumentu, tytuł, treść Miejsowość Data Język
Fond 49, II, 1756, k.12-13 List Zofii Wittowej do Stanisława Szczęsnego Potockiego pisany w czasie podróży z Hamburga do Lwowa. Warszawa 1795.07.22 Francuski
Fond 49, II, 1756, k.36-37 List Zofii Wittowej do Stanisława Szczęsnego Potockiego pisany czasie pobytu we Lwowie. Lwów 1795.12.11 Francuski

 

 

.

List Zofii Wittowej do Stanisława Szczęsnego Potockiego
datowany w Warszawie dnia 22 lipca 1795 roku.

(odpis)

 

            Wiesz, że pan Borzeński jest tutaj? Odwiedza mnie dwa razy dziennie i jest bardzo miły; lepiej by było, gdyby tak właśnie zachowywał się w Hamburgu. Powiada, że bardzo cię kocha i że cierpi widząc, jak twoja żona stara się zawsze wyrządzić ci krzywdę. Utrzymuje, iż napisała przeciwko tobie manifest, kazała go wydrukować i rozpowszechnić. Wyznam ci, że nie pojmuję jej głupoty; tego już dla mnie za wiele. Byłam dziś na obiedzie u księcia szambelana, jutro jestem zaproszona do marszałka Chuvarofa [Aleksandra Suworowa], a pojutrze wyjeżdżam Warszawy. Chciałabym wierzyć, mon bon ami, że list ten nie zastanie cię już w Petersburgu, a tymczasem tłumaczę sobie, że przybliżasz się do mnie najprędzej jak tylko zdołasz. Co do mnie to, to myślę, że za cztery dni będę w Brodach, aby umieścić tam dzieci, a potem udam się do Lwowa. Otrzymałam stamtąd wiadomości, że sprawy moje idą bardzo dobrze. Jestem pewna, że w trzy tygodnie po przyjeździe do Lwowa będę już wolna. Adieu, mon cher elpida.

Źródło: List Zofii Wittowej do Stanisława Szczęsnego Potockiego pisany w czasie podróży z Hamburga do Lwowa. Archiwum Państwowe w Kijowie. Sygn. Fond 49 (Archiwum Tulczyńskie), II, 1756, k.12-13. [W] Łojek Jerzy, 1995 - Dzieje pięknej Bitynki. ALFA. Warszawa.

 

.

List Zofii Wittowej do Stanisława Szczęsnego Potockiego
datowany we Lwowie dnia 11 grudnia 1795 roku.

(odpis)

 

            Odkąd uwolniłam się od prześladowań urzędowego obrońcy małżeństwa, jestem zupełnie spokojna. Poza smutkiem, żem z dala od ciebie, nie mam innych zmartwień; przynajmniej na chwilkę pozostawiły mnie one w spokoju. 15 albo raczej 21 [grudnia] dekret zostanie wydany i będę mogła wyjechać najpóźniej 25. Tymczasem liczę dni, które dzielą mnie od wyjazdu. Prowadzę życie spokojne, wybieram się od czasu do czasu odwiedzać stare damy, czasami chodzę do teatru. Zawsze kładę się spać o dziesiątej. Oto, mon adorable ami, prawie dokładnie osobisty mój dziennik. Kontrakty sprowadzą tu wiele osób; mam nadzieję, że już nie będę musiała tego oglądać. Spodziewają się księżnej marszałkowej [Lubomirskiej], ta ma zawsze prawa w stosunku do mnie i bardzo mnie lubi. Wyobraź sobie, że w Wiedniu przyjmowała u siebie często pana Baszinskiego; ośmielił się on wobec niej mówić o mnie nieładnie; nazajutrz rozkazała swojej służbie, aby więcej go nie przyjmowano. Ta dobroć z jej strony niesłychanie mnie wzruszyła, chociaż na B. nie gniewam się dłużej, bo w Warszawie całkiem się pogodziliśmy. Niemniej jestem bardzo wzruszona przyjaźnią księżnej marszałkowej. Zresztą pan B. pisał do mnie listy z zapewnieniami przyjaźni i wierzę, że jest zdolny do takich uczuć, tym bardziej że mówił i mnie, i tobie, iż nie miał co do mnie racji. Adjeu, mój drogi elpida, mon bon ami, uściśnij jak najczulej małe aniołki i pomyśl wtedy, że to jaq jestem.

Źródło: List Zofii Wittowej do Stanisława Szczęsnego Potockiego pisany czasie pobytu we Lwowie. Archiwum Państwowe w Kijowie. Sygn. Fond 49 (Archiwum Tulczyńskie), II, 1756, k.36-37. [W] Łojek Jerzy, 1995 - Dzieje pięknej Bitynki. ALFA. Warszawa.

 

 

Akt erekcyjny cerkwi parochialnej rusko-katolickiej tytułem Świętej Trójcy w Kisielach
datowany w Czaplach dnia 22 sierpnia 1765 roku.

(odpis)

            Aleksander na Przyłuce etc. z Kosarzewa Borzęcki, podstoli wielki koronny, przemyski etc. starosta, wojsk koronnych rotmistrz. Każdemu, komu o tym wiedzieć będzie należało, nominatim jednak jaśnie wielmożnemu jegomości księdzu Felicjanowi Wołodkowiczowi, z Bożej i Stolicy Świętej Apostolskiej łaski arcybiskupowi i metropolicie kijowskiemu, halickiemu i całej Rusi protowonowi włodzimierskiemu i brzeskiemu biskupowi, archimandrycie kijowopieczarskiemu dermańskiemu, dubieńskiemu i świętokrzyskiemu opatowi, memu wielce mości panu i dobrodziejowi, przy oświadczeniu usług moich. Do wiadomości podaję, iż lubo dotąd we wsi Kisiele, dobrach moich dziedzicznych, w województwie bracławskim, powiecie winnickim leżących, przy cerkwi pod tytułem Świętej Trójcy wielebny ojciec Teodor Wróblewski bez przyzwoitej od dziedzica prezenty i funduszu zostawał, a chcąc, aby w dobrach moich chwała Boska cursum sui nieustannie miała, i mając sobie osobliwie zaleconego tegoż wielebnego ojca Teodora Wróblewskiego in spiritualibus doskonałość, z przykładnych obyczajów stanowi kapłańskiemu przyzwoitych, do tejże cerkwi za pasterza własnego mieć chcę i waszej archipasterskiej mości prezentuję, upraszając, abyś tegoż wielebnego ojca Teodora Wróblewskiego, a nie innego na toż beneficjum, jako do waszej archipasterskiej mości jurysdykcji należące, instalować raczył, zaleciwszy onemuż pilne staranie i czułość około dusz chrześcijańskich sobie powierzonych i nieospałość w nabożeństwie, tak ażeby parochianie wszelką wygodę w obrządkach cerkiewnych mieli. Któremu to parochowi dla zupełnej jego subsystencji, z rezydencją i wszelkim pomieszkaniem dotąd używanym, naznaczam we trzy ręce pola, w każdą rękę po dni 15 i sianożęci na kosarzów 30, co ma być z woli mojej wydzielone przez wielmożnego jegomości pana Sulatyckiego, wojskiego pelznejskiego, wspomnianych dóbr moich dziedzicznych ad praesens arendowanego posesora, uwalniając tegoż parpcha od wszelkich powinności zamkowych, danin, czynszów, poborów, jakichkolwiek ciężarów, jako też i od dziesięcin pszczelich z pasieki jego własnej, w cyrkumferencji gruntów cerkiewnych będącej. Którą to prezentę dla tym wszystkiej wiary i pewności przy wyciśnieniu zwykłej pieczęci własną moją kolatorską ręką podpisuję. Datum w Czaplach dnia 22 mensis Augusti 1765 anno. Aleksander Borzęcki, starosta przemyski mpp.

Źródło: Radwan Marian, 2004 - Wizytacje generalne parafii unickich w województwie kijowskim i bracławskim po 1782 roku. Towarzystwo Naukowe KUL. Lublin.

 

Akt erekcyjny cerkwi parochialnej rusko-katolickiej pod tytułem Przemienienia Pańskiego w Przyłuce
datowany w Bukowej dnia 3 maja 1774 roku.

(odpis)

            Jaśnie wielmożnemu jegomości księdzu Leonowi na Szeptycach Szeptyckiemu, biskupowi lwowskiemu, halickiemu i kamienieckiemu koadiutorowi i administratorowi, opatowi mielenieckiemu, orderu Świętego Stanisława kawalerowi, przy oświadczeniu należytego uszanowania. Czynię wiadomo, iż upewniony będąc mocnym urzędu jego administatratorskiego zaleceniem o zdolności przyrzeczonego urodzonego urodzonego Jana Dietełowicza, prawdziwej religii i dobrych obyczajów, tegoż do wakującej sposobem wyż wyrażonym cerkwi przyłuckiej, pod tytułem Przemienienia Pańskiego będącej, za parocha mieć chcę i mocą przyzwoitego dziedziców prawa prezentuję, żądając od jurysdykcji pasterskiej, aby tenże urodzony Jan Dietełowicz, a nie kto inny, na przyrzeczone beneficjum przyłuckie po odebranych święceniach był instalowany, przy zaleceniu temuż winnej około powierzonych dusz pieczołowitości, należytej około świątnicy Pańskiej pilności, ochoczej w zaszczepieniu nauk katolickich gorliwości i nieposłusznego w wierze świętej katolickiej statku, tudzież przykładnego życia i obyczajów, niemniej dobrego z parochianami obchodzenia się, bez zdzierstwa od chrztów, pogrzebów, ślubów lub zabierania bydła, a mianowicie ciągłą szkodą dworu i pokrzywdzeniem sukcesorów, tudzież mną samym kolotorem lub na miejscu moim będącą zamkową władzę, aby nie szukał pretekstów i wynalazków niegodziwej kłótni. Dla zupełnej zaś tegoż urodzonego Jana Diatełowicza subsystencji, z budowlą i pomieszkaniem przy cerkwi przyżeczonej przyłuckiej będącym, których antecesor jego zażywał (nikomu do nich nie zostawiając prawa lub pretensji) wyznaczam pola trzy ręce, w każdą rękę po dni 15, co czyni pługów i sianożęci, pod jesień, podłóg zwyczaju tamecznego wymierzone, wydzielone i wyznaczone za które wyznaczenia wdzierać się tenże urodzony Jan Diatełowicz żadnej nie będzie miał mocy i nie powinien dopieroż więcej sobie nad teraźniejsze opisania bądź jakimkolwiek pretekstem przywłaszczać. Będzie miał zaś wolność urodzony Jan Diatełowicz od wszelkich powinności zamkowych, danin, czynszów, jako też dziesięcin pszczelnych z pasieki jego własnej (które nigdzie indziej, jak tylko na wydzielonym mu gruncie cerkiewnym stać ma), z tym warunkiem, aby pod tym pretekstem cudzych pasiek do swoich nie przyjmował i tychże komukolwiek pod swoim imieniem na cerkiewnym gruncie stawić nie pozwalał, końcem uszkodzenia skarbu w dziesięcinie pszczelnej, pod utratą za przeświadczeniem nadanej sobie niedawania dziesięcin wolności. Którą to prezentę wraz z erekcją podpisem ręki i zwykłą stwierdzam pieczęcią. 1774 roku miesiąca maja 3 dnia w Bukowej. Michał Borzęcki, podstoli koronny mpp.

Źródło: Radwan Marian, 2004 - Wizytacje generalne parafii unickich w województwie kijowskim i bracławskim po 1782 roku. Towarzystwo Naukowe KUL. Lublin.

 

Akt erekcyjny cerkwi parochialnej rusko-katolickiej miejskiej przyłuckiej
pod tytułem Pokrowy Matki Bożej
datowany w Bukowej dnia 24 maja 1780 roku.

(odpis)

            Maciej Aleksander z Kosarzewa Borzęcki, podstoli koronny, orderów Orła Białego i Świętego Stanisława kawaler, jaśnie wielmożnemu jegomości księdzu Junoszy Smogorzewskiemu, arcybiskupowi połockiemu, biskupowi witebskiemu etc., metropolicie kijowskiemu i całej Rusi administratorowi, orderów Orła Białego i Świętego Stanisława kawalerowi, przy oświadczeniu najprzychylniejszych usług. Wiadomo czynię, iż zawakowało w Przyłuce, mieście moim dziedzicznym w województwie bracławskim a powiecie winnickim leżącym, po śmierci jegomości księdza Demetriusza Kuczyńskiego beneficjum cerkwi pod tytułem Pokrowy Matki Bożej, w której pragnąc, ażeby chwała i staranność około zbawienia dusz ludzkich nieustannie przez zgodnego kapłana promowowaną i czynioną była, umyśliłem na fundamencie praw mi służących urodzonego Eustachiusza Siarczyńskiego, z cnót, nauki i dobrych obyczajów na beneficjum wspomnianej cerkwi zawakowanej podać, jakoż praesentibusque tegoż urodzonego Eustachiasza Siarczyńskiego podaję i prezentuję, dopraszając się pasterskiej dobroci jaśnie wielmożnego jegomości pana dobrodzieja, abyś tego, a nie innego do tejże cerkwi przyłuckiej poświęcić i instalować raczył. Którego dla przyzwoitej stanowi subsystencji, przy wymierzonych we trzy ręce polach, w każdą rękę po dni 15 rachując, co czyni razem dni 45 i wydzielonej sianożęci na kosarzów 30, tudzież przy budowli na tychże gruntach wydzielonych będącej, jako i przy pomieszkaniu parochialnym, dotąd używanym, utrzymywać i zachować deklaruję, oraz od wszelkich tegoż urodzonego Eustachiusza Siarczyńskiego podatków, czynszów, danin i jakie tylko w dobrach moich przyłuckich praktykować się zwykły, nawet od dziesięciny pszczelej i oczkowego z pasieki jego własnej, która nigdzie indziej, jak tylko na wydzielonych dla parochów cerkiewnych polach stawać się powinna, wolnym czynię, z tym jednak obwarowaniem, iż jeżeliby pokazało się kiedy, że teraźniejsze uwolnienie od dziesięciny pszczelnej byłoby zażyte przez przyjmowanie pszczół któregokolwiek z poddanych moich pozorem niby własności (co by być mogło z uszkodzeniem skarbu) do pasieki na gruncie cerkiewnym będącej, tedy urodzony Eustachiasz Siarczyński, nominowany paroch, tym uwolnieniem zaszczycać się nie ma, od dawna dziesięciny, jako i od płacenia oczkowego zasłaniać się, żadnego pretekstu szukać nie powinien będzie. Czego jako nie spodziewam się i owszem, tuszę sobie, że przy adnotacjach przezornych Illustrissimi Officii przyszły paroch nie tylko w duchowym bez uciążliwości w ślubach, pogrzebach, chrztach z parochianami obchodzeniu się, ale też i w świeckiej powinności, skarbowi od poddanych należącej, nienagannej przykładności dawać będzie dowody. O którym to zaufaniu, przykładności życia i starunku około zbawienia dusz ludzkich niniejszą prezentę dla tym większej wagi, pewności i waloru, własną podpisawszy ręką, wyciśnieniem zwykłej stwierdzam pieczęci. Datum w zamku rezydencji mojej bukowskiej, dnia 24 miesiąca maja 1780 roku. Maciej Borzęcki, podstoli, koronny mpp.
Sigilli in caera rubra.

Źródło: Radwan Marian, 2004 - Wizytacje generalne parafii unickich w województwie kijowskim i bracławskim po 1782 roku. Towarzystwo Naukowe KUL. Lublin.

 

 

Oblata prawa miejskiego dany Marku Dymence i Ilku Bednarczukowi
datowany w Winnicy dnia 17 lipca 1795 roku.

(odpis)

 

            Roku tysiąc siedemset dziewięćdziesiąt piątego, miesiąca Lipca siedmnastego dnia. W roczniki sądowe, grodzkie, winnickie, kadencyi Juliuszowej, dnia szostego podług nowego stylu przypadłe i sądzące się, przedemną, Gabryelem Porczyńskim, stolnikiem powiatu i podstolim grodzkim, winnickim, stawiąc się osobiście urodzony Tomasz Rudnicki, te zapewnienie dla poddanych Przyłuckich, od j. w. Borzęckiej P. K, dane, dla zapisania do akt niniejszych, grodzkich, bracławskich podał w tej istocie: Marko Dymenko, Ilko Bednarczuk i inni, gdy życzą sobie bydź mieszczanami, aby tedy byli pewni i przysposobiali się wcześnie do stawienia się, przyrzeczenie im to daię, iż mój syn dać im nie odmówi prawa i przywilejów na miejskie, jako wiadoma jestem, że równie jako i ja życzy sobie mój syn, aby osiadli mieszkańcy Przyłuccy katolicy w mieście Nowym. Daie się także i grunt temuż Dymenkowi i Bodnarczukowi z rozmiaru podług ugody z niemi na czynsz; w czym ich zapewniam i na to się podpisuję. Anna Borzęcka mp. Które to zapewnienie, do oblaty podane, jak się w sobie ma, tak co do słowa w xięgi grodzkie województwa Bracławskiego iest zapisane.

Źródła: Rocznik Sądu Grodzkiego Winnickiego. Winnica 1795

 

GENEALOGIA

BIOGRAFIE

ARCHIWUM

WSPÓŁMAŁŻONKOWIE

E-MAIL

Dla lubiących wpisywanie wszystkiego ręcznie podaję poniżej pełny adres:

minerals@redbor.pl

JESTEŚ    GOŚCIEM

W SUMIE OD ZAŁOŻENIA WITRYNY W 2005 ROKU ODWIEDZONO JĄ
JUŻ   RAZY