STANISŁAW MORAWSKI
KILKA LAT MŁODOŚCI MOJEJ W WILNIE
(1818-1825)
(wyjątki)

Generał
Hackiewicz był człowiekiem u którego wytworność, hojność, grzeczność,
wspaniałość wielkiego pana łączyły się z cynizmem brutala, a najwyższa
drażliwość miłości własnej z abnegacją honoru. Ten geniusz swawolników i
psotników, otoczony nimbem przychylności, miłości i szacunku stał się ulubieńcem
salonów całej Europy. Każde jego słowo iskrzyło się dowcipem, każdy gest figlem
i konceptem.
Człowiek ten mieszkając w ostatnich latach w dobrach swoich na Wołyniu, noszony
na rękach od Potockich, Moszyńskich, Świejkowskich miał to nieszczęście że
graniczył z niejaką starą panną
Honoratą Borzęcką, bogatą, wielkich
familijnych stosunków osobą, ale dumną i kłótliwą. Ciągle były spory i sprawy o
las i granice aż to na koniec do żywego Chackiewiczowi dojadło. Przez zwykłą
swawolną zemstę podał tedy do ministra denuncjację, że panna Borzęcka co rok
sekretnie po jednym, a może i po więcej poddanych J.C. Mci. za granicę wywozi i
tam zostawia. że nawet za to nie ręczy, że to nie byli rekruci.
Zrobiło to hałas, komisję, śledztwo. Wiadomo było od dawna, wszystkim że
Borzęcka co rok wyjeżdżała za granicę. Komisja zebrała się. Chackiewicz z
dowodami stanął. Te były takie że panna Borzęcka co rok na sekretny poług
wyjeżdża do Austrji i tam dziecko swoje zostawia. A ponieważ składa i na to
dowody, że ojcowie tych dzieci bywali z takiego stanu, z którego oddają ludzi do
rekrutów przeto on ręczyć nie może, żeby ta pani i rekruta tym sposobem kiedy
nie wywiozła. Żart to był piekielny. Ale już się była gwiazda Chackiewicza
zgasła. To co by mu dawniej poszło na korzyść dziś i przez komisję śledczą za
zuchwałość i lekceważenie ministra i przez familię Borzęckich, silną i bogatą za
śmiertelną obrazę poczytane zostało.
Ponadto wzajemnie na niego wiele słów i mów politycznych podano i jako wielce
dla rządu niebezpiecznego wskazano. Przy forsie wszystkich krewnych Borzęckiej,
Chackiewicza wywieziono do Wiatki gdzie w nudzie, bezczynności i niewygodzie na
koniec życie położył.
Dla lubiących wpisywanie wszystkiego ręcznie podaję poniżej pełny adres:
|
minerals@redbor.pl |
JESTEŚ
GOŚCIEM
W SUMIE OD ZAŁOŻENIA WITRYNY W 2005 ROKU
ODWIEDZONO JĄ
JUŻ
RAZY