PAMIĘTNIKI KSIĘDZA WŁADYSŁAWA WOJCIECHA WOLIŃSKIEGO
Z PARAFII W OPOROWIE
(fragment)
Towarzysze moi byli po części z niższego stanu, lokaje, dworacy, był jeden dorożkarz z Warszawy. Wszakże przez dwa tygodnie miałem przyjazne towarzystwo w osobie asesora sądu poprawczego Borzęckiego bardzo wykształconego i akademika, którego prosto z ulicy policyant zabrał do więzienia. Borzęcki siedział poprzednio w lochu trzy tygodnie, przetrwał wszystko, następnie przez różne koneksje, stosunki został wskazany tylko na 3 miesiące do fortecy Modlina z pozostawieniem przy urzędzie. Z tymi więc, a najwięcej z Borzęckim przyjemna była rozmowa przy herbacie. Tak upłynęło kilka tygodni znów, a ja nic nie wiedziałem co mnie czeka.
Źródła: Pamiętniki księdza Władysława Wojciecha Wolińskiego z parafii w Oporowie. Materiały internetowe.
Dla lubiących wpisywanie wszystkiego ręcznie podaję poniżej pełny adres:
|
minerals@redbor.pl |
JESTEŚ
GOŚCIEM
W SUMIE OD ZAŁOŻENIA WITRYNY W 2005 ROKU
ODWIEDZONO JĄ
JUŻ
RAZY