NA TROPACH PREHISTORYCZNEGO LASU

 

Krajobraz lasu węglowego z okresu późnego karbonu.
Źródło: Z. Burian - Zanim pojawił się człowiek.

            Uprzejmie informuję wszystkich zainteresowanych że opuszczam na dobre Nową Rudę. Jeżeli zatem takie wycieczki będą oferowane w przyszłości w ramach Podziemnej Trasy Turystycznej w Nowej Rudzie absolutnie nie biorę odpowiedzialności za ich jakość. Gdyby jednak udało się Państwu znaleźć jakieś okazy to informuję że zasady ich mycia pozostają bez zmian.

         Oczywiście gdyby zechcieli Państwo abym poprowadził taką wycieczkę proszę o zgłoszenie się do Muzeum Minerałów w Kłodzku gdzie obecnie przebywam.  Koszt wycieczki przy grupach do 5 osób wynosi 50 zł (+ 23% VAT), przy grupach 6-15 osobowych 100 zł (+ 23% VAT), przy grupach 15-30 osobowych 150 zł (+ 23% VAT), przy grupach powyżej 30 osób 200 zł (+ 23% VAT). Z Kłodzka do Nowej Rudy jest 20 kilometrów. Ponieważ nie dysponuję własnym środkiem transportu proszę zarezerwować dla mnie jedno miejsce w pojeździe którym będziemy jechać na wycieczkę.

 

        Znalezione okazy są zwykle jeszcze trochę wilgotne i w mniejszym lub większym stopniu ubrudzone pyłem węglowym. Ponieważ pył ten ma taką samą twardość jak łupek ze skamieniałościami po wyschnięciu mógł by porysować (zmatowić) jego powierzchnię. Dlatego w pierwszym rzędzie należy wszystkie znalezione okazy jak najszybciej wymyć.

 

 
Okazy myjemy w bieżącej wodzie bez użycia jakichkolwiek środków czyszczących.

 

 
 Do usunięcia zabrudzeń używamy szczotki z tworzywa sztucznego z miękkim włosiem.   Okaz trzymamy tak aby miejsce w którym go akurat myjemy cały czas znajdowało się w strumieniu wody.

 

 
Lekko przecieramy najpierw jedną a potem drugą stronę.   Trochę mocniej szorujemy krawędzie gdyż te są zwykle najbardziej brudne.

 

Sprawdzamy ręką czy okaz już nie brudzi...
I gotowe.

 

 
Nie szorujemy okazu bez wody ani nie myjemy go bez sensu przez pół godziny gdyż w ten sposób możemy tylko uszkodzić jego powierzchnię   Po umyciu absolutnie nie wolno wycierać niczym okazów gdyż ich powierzchnia może zmatowieć a sama skamieniałość stać się słabo widoczna.

 

 
Najlepiej odłożyć okaz gdzieś na bok ale koniecznie w miejscu zacienionym i poczekać aż sam wyschnie.   Nie suszymy okazów na słońcu gdyż szybkie parowanie wody może spowodować spękanie łupku.

 

 
Po wyschnięciu możemy okaz postawić  na półce by się dalej pokrywał kurzem...   ...lub oddać w darze do naszego Muzeum gdzie się nim dobrze zaopiekujemy.

I to by było na tyle.

 

P.S. O pomysłach w rodzaju polakieruję lub natłuszczę powierzchnię okazu to będzie lepiej widać proponuję od razu zapomnieć. Z własnego doświadczenia wiem że tego rodzaju zabiegi konserwacyjne dają mało ciekawy efekt a po jakimś czasie prowadzą do całkowitego zniszczenia okazu.

 

WYPRAWY

JESTEŚ    GOŚCIEM

W SUMIE OD ZAŁOŻENIA WITRYNY W 2005 ROKU ODWIEDZONO JĄ
JUŻ   RAZY