![]() |
MIEDZIANKA ŚLĄSKA-CIECHANOWICE (niemieckie: Kupferberg-Rudelstadt) |
![]() |
![]() |
|
Kamieniczki mieszczańskie na rynku w Miedziance Śląskiej. Stan z lat 20-tych XX wieku. |
![]() |
|
Panorama Miedzianki od strony Mniszkowa. Na polach przed miastem widać liczne hałdy kopalniane. Stan z lat 20-tych XX wieku. |
![]() |
|
Porcelanowy kapsel do butelki na leki z apteki w Miedziance. Miejscowy aptekarz był znanym kolekcjonerem minerałów. Lata dwudzieste XX wieku. |

Uwaga!!! Okaz znaleziony w ruinach dawnego
miasta Miedzianka (niem. Kupferberg).
Być może znajdował się w kolekcji miejscowego aptekarza.
| Chryzopraz | (odm. chalcedonu) |
Szklary, Polska kop. „Marta” |
wymiary: mm waga: g |
2009.06.27/627/D Dar Pana Zbigniewa Pławiaka z Miedzianki Śląskiej |

Strona tytułowa podręcznika mineralogii A.
Kenngotta z 1888 roku
z pieczątką aptekarza z Wilhelma Handke z Miedzianki Śląskiej.
Ze zbiorów prof. dr hab. Jana Parafiniuka z Uniwersytetu Warszawskiego.
Napis na pieczątce brzmi: Wilhelm Handke / Apotheker / Kupferberg, Schlesien
/ Post und Telegraf Kupferberg / Station Jannowitz, schles. Gebirgsbahn / Fernsprecher No 2, Am Jannowitz
co po polsku brzmi: Wilhelm Handtke, Aptekarz, Miedzianka, Śląsk, Poczta i
Telegraf Miedzianka, Stacja Janowice śląs[kiej] Kolei Górskiej, telefon nr 2, w
Janowicach.
![]() |
|
Plan prac górniczych w rejonie Miedzianki, Ciechanowic i w Górach
Ołowianych. Stan z 1853 roku. |
Na opadających ku dolinie Bobru stokach północnego krańca Rudaw
Janowickich znajdowały się damie tereny górnicze. Ciągnęły się one po obu
stronach rzeki w kierunku NW-SE, pasem długości około 3,5 kilometra i
szerokości około 1,5 kilometra. Obszar złóż obejmował szereg dawnych wyrobisk
górniczych rozrzuconych wokół Janowie Wielkich, Miedzianki, Mnisskowa,
Orlinka, Ciechanowie i Przybkowic, oraz w całym położonym po przeciwnej stronie Bobru, paśmie
Gór Ołowianych.
Te pagórkowate tereny na których procesy
geologiczne odsłoniły wychodnie warstw zmineralizowanych, pokrytych nadkładem o
małej miąższości, już w zamierzchłych czasach wzbudzały zainteresowanie
ówczesnych gwarków. Tutejsze kopalnie działały niezależnie od siebie i w
różnych okresach czasu. Nie należały one do szczęśliwych. W ich długiej
historii okresy eksploatacji były nieliczne. Wielokrotnie natomiast prowadzono
tu prace poszukiwawcze. Ich rezultaty były jednak na
ogół nikłe.
Pierwsze prace górnicze podjęto tu na początku
XIV wieku. Prowadzono je wtedy w okolicy Miedzianki. Miały one charakter
rabunkowej eksploatacji najbogatszych, przypowierzchniowych części złóż.
Zostały jednak przerwane na wiele lat z powodu wybuchu wojen husyckich (1413-1434). Próbę
wznowienia tu tych prac górniczych podjęto dopiero na początku XVI wieku. Mimo początkowych
trudności roboty zaczęły się pomyślnie rozwijać. Objęły również większy
obszar. Niestety już w 1538 roku z powodu wyczerpania się złóż do poziomu wód gruntowych znów zaczęły
podupadać. Mogła temu zaradzić budowa odpowiednich urządzeń odwadniających
ale zabrakło chętnych do
finansowania tych bardzo kosztownych robót. Z powodu upadku robót górniczych w
latach 1552-1562 prowadzono
przeróbkę dawnych zwałów górniczych i hutniczych. W tym celu zwieziono
je do doliny, płynącego na zachód od Miedzianki, Hutniczego Potoku. Tam
przerabiano je na miedz i siarczan żelaza metodą hydrometalurgii. Ta prosta i
mało kosztowna metoda przerobu niskoprocentowych rud i żużli hutniczych,
polegała na ich prażeniu a następnie na polewaniu ich wodą. W trakcie prażenia
minerały miedzi przechodziły w łatwiej rozpuszczalne związki, które a kolei
były ługowane ze skał przez wodę. Miedzionośne roztwory chwytano w
drewniane rynny i kierowane do specjalnych zbiorników. Tam miedź była wypierana z roztworu przy użyciu żelaznych sztab, na których się
osadzała. Po pewnym czasie -zeskrobywano ją i przetapiano, a pozostały w
zbiornikach roztwór siarczanu żelaza, zlewano i przerabiano na
„witriol”. Pomysł przyniósł właścicielom tej witriolejni
duże dochody. Zarobione pieniądze przeznaczyli oni przeznaczono na podźwignięcie z upadku okolicznego górnictwa.
Działania te zakończyły się pełnym sukcesem. Wkrótce nastąpił okres jego najświetniejszego rozwoju. W okolicach
Miedzianki czynnych było wtedy około 160 kopalni. Jeżeli nie była to liczba
przesadzona to zapewne dotyczyła głównie płytkich kopalni jednoszybikowych
prowadzących rabunkową eksploatację najbogatszych partii złóż. Wielkość zwałów
zalegających przy niektórych z nich, świadczyła jednak że prowadzono tam również
głębokie prace podziemne przy których do pionowego transportu urobku w szybach i
odwodnienia musiano tam używać kieratów poruszanych siła koni. Poza tym w okolicy
Miedzianki istniały już w tym okresie dwie głębokie sztolnie odwadniające, o
nazwach „Johannisstolle” i
„Kupferstolle”. Ta druga została potem przemianowana na
„Kupferberg Stolle”. Znane są również nazwy kilku działających tam przed 1701 rokiem kopalni. Były to
między innymi: „Christoffer” i
„Junges Himmlisches
Herr” (prawdopodobnie zostały one później przemianowane, gdyż nazwy te nie pojawiły
się już więcej w żadnych dokumentach), oraz kopalnia
„Geseegneter Georg” i
„Gule Hoffnung” (weszły one później w skład kopalni
„Segen Gottes”).
W
latach sześćdziesiątych XVI wieku wskutek wyczerpania
się łatwiej dostępnych części złóż, rozpoczął się tu stopniowy upadek górnictwa.
Pogłębił się on jeszcze w skutek wybuchu epidemii w latach 1624 i 1634 oraz
wojny trzydziestoletniej (1618-1648).
Wznowienie prac w okolicy Miedzianki nastąpiło
dopiero na początku XVIII wieku. Rozszerzono wtedy zasiąg robót w dawnych
wyrobiskach ale zgłębiano również nowe szyby i prowadzono nowe sztolnie. W 1747
roku rozpoczęto prace górnicze w okolicy Ciechanowie. Ogólnie prowadzono je w
różnych punktach. Ich rozwój był bardzo szybki lecz gwałtowny był również
ich upadek. Dlatego też efekty tych prac były znikome.
Od początku XIX wieku tamtejsze górnictwo znów
zaczęło zamierać. Wprawdzie podejmowano jeszcze w różnych miejscach prace poszukiwawcze i drobne prace górnicze ale w
1849 roku zostały one przerwane.
W 1854 roku doszło do połączenia 11 dawnych
kopalni. Nowe gwarectwo uzyskało nazwę
„Consolidierte
Kupferberger Erzbergwerke”. Udostępniło ono istniejące na obszarze złóż
głębokie i długie sztolnie odwadniające
„Einigkeiter Stollen”,
„Kupferberger Stollen” i
„Helener Stollen”. Uruchomiono też kilka dawnych szybów. W 1860 roku po
przyłączeniu gwarectwa następnych sześciu dawnych kopalń jego pole wzrosło do 4 kilometrów
kwadratowych. Niestety wkrótce wstrzymało ono
wszelkie prace górnicze. Oficjalnie jednak istniało ono nadal, prowadząc czasem
drobne roboty w dawnych wyrobiskach. Wstrzymano je dopiero 1894 roku. Później do 1898 roku prowadzono
już tylko
niezbędne prace konserwacyjne. W 1898 roku gwarectwo zostało zlikwidowane.
W 1902 roku na całym obszarze złóż utworzono nowe
gwarectwo o nazwie „Boberthaler Erzbergwerk”. W 1903 roku wprowadziło ono
maszyny parowe w jednym z dawnych szybów następnie jeszcze w kilku innych uruchomionych. Prowadziło ono
prace o charakterze geologiczno-poszukiwawczo-rozpoznawczym na całym obszarze
złóż. W 1907 roku wchłonęło również działające w
sąsiednim Mniszkowie gwarectwo
„Kupfererzbergwerk
Waltersdorf”. W 1925 roku
wszelkie prace górnicze zostały przerwane.
![]() |
| Mapa pola górniczego kopalni „Miedzianka” |
Nowym okresem prac górniczych na tym obszarze były lata 1948-1954. Odwodniono wtedy, odwodniono wtedy i udostępniono wiele dawnych wyrobisk oraz wydrążono wiele nowych. Prace te koncentrowały się głownie na polu zachodnim. Obecnie kopalnie są zatopione, szyby i sztolnie niedostępne, a zwały zwłaszcza w ostatnich latach w większości uległy likwidacji, gdyż służyły jako tłuczeń przy budowie dróg lokalnych.
Złoża obszaru Miedzianka-Ciechanowice
zostały poznane dość dobrze. Leżały one w północno-wschodniej części
osłony intruzji granitu Karkonoszy. Złoża ciągnęły się od kontaktu łupków
krystalicznych z granitem w kierunku S-E. Granit zalecał pod całym tym obszarem.
Złoża te zalegały w zmetanorfizowanych skałach pochodzenia
osadowo-wulkanicznego. Serię skał metamorficznych tworzyły łupki krystaliczne z
wkładkami amfinolitów. biegły one w kierunku NW-SE W okolicy Miedzianki seria ta
skręca gwałtownie na NNW-SSE dostosowując swój bieg do głównego uskoku
sudeckiego. Wzdłuż tego uskoku granit i jego metamorficzna osłona kontaktuje
tektonicznie z fyllitami i łupkami zieleńcowymi Gór Kaczawskich.
Obszar złóż poprzecinany był szeregiem dyslokacji
o kierunku NW-SE i NNW-SSE.
Najważniejszą z
nich stanowił główny uskok sudecki o ogólnym kierunku NW-SE. Równolegle do
niego biegły mniejsze uskoki. W miarę oddalania się od uskoku głównego stawały
się one rzadsze i krótsze. Często biegły one zgodnie z warstwowaniem skał przez co były trudne do
zauważenia. Pracami górniczymi stwierdzono również jeden uskok o kierunku N-S. Spowodował on przesunięcie skał o około 100 metrów.
Z
intruzją granitu związane były liczne skały żyłowe. Przecinały one
krystaliczną osłonę w różnych kierunkach. Największą rolę odgrywały wśród nich
ryolity (żyłowe porfiry). Osiągały one niekiedy 1,5 kilometra długości i 4,5
metra grubości. Przebiegały one na ogół równolegle do głównego uskoku
sudeckiego. Częste były także żyły kwarcowe, ale większe rozmiary osiągały
tylko w obrębie granitu lub w jego bezpośredniej bliskości.
Żyły aplitowe i
mikrogranitowe występowały głownie na polu zachodnim. W miarę oddalania się od
intruzji granitu ich
Karkonoszy
ilość malała. Żyły te występowały w postaci drobnych form zalegających najczęściej
niezgodnie z warstwowaniem skały osłony. Tworzący je granit charakteryzował się
mała ilością łyszczyków przy dużej zawartości skaleni i kwarcu. Był pod tym
względem zbliżony do aplitów ale na pewnych odcinkach wykazywał cechy typowe dla
pegmatytów.
Wszędzie również obserwowano
kontaktowy wpływ intruzji granitu Karkonoszy na skały osłony. Spowodował on
utworzenie się hornfelsów i amfibolitów.
Poza tym napotkano tu żyły porfiru kwarcowego . Były one zgrupowane w dwóch
liniach.
Z pomagmowym etapem rozwoju intruzji granitu
Karkonoszy związane były roztwory hydrotermalne. Także i one wywarły
znaczny wpływ na skały otaczające, powodując chlorytyzację zawartych w nich krzemianów
zasadowych. Szczególnie widocznie proces ten objawił się w
strefach uskokowych. Zarówno kontaktowa działalność intruzji granitu.
Karkonoscy jak i
pochodzące ze wspólnego z nią źródła
roztwory hydrotermalne doprowadziły do utworzenia
się wielu żył kruszconośnych. Wszystkie one są starsze od żył porfirowych oraz
z wyjątkiem najstarszego systemu żył młodsze od
apofiz granitowych.
Wyróżniono dwa typy tych żył:
1. Kontaktowe żyły kruszcowe i magnetytowe.
Występowały głównie w pobliżu kontaktu intruzji granitu Karkonoszy ze skałami metamorficznej osłony. Zaliczano do nich:
- zalegające w okolicy Miedzianki żyły magnetytu i
kruszców z towarzyszącymi im strefami impregnacji. Były one związane ze skałami
o charakterze wapiennym. Powstały wskutek kontaktowego wpływu intruzji granitu
na te skały. Były przez to tego samego wieku co ona.
- zalegająca dalej na wschód od kontaktu tak zwana
„Blei Gang”, wypełniona głównie litym bornitem. Również i ona była tego samego
wieku co intruzja granitu Karkonoszy, została jednak pocięta przez późniejsze
uskoki tektoniczne.
2. Typowe żyły kruszcowe.
Na całym obszarze złożowym, w strefach zluźnień tektonicznych, przecinających w poprzek serie łupków krystalicznych
i amfibolitów,
zalegały
24 żyły kruszcowe.
Oprócz nich napotkano liczne mniejsze żyłki
(niektóre z nich również były eksploatowane). Ilość żył na poszczególnych polach była różna. Miały
one również niejednolity charakter pod względem okruszcowania. Występowały one pojedynczo, niekiedy łączyły się ze sobą, przecinały wzajemnie
lub biegły do siebie równolegle. Czasami rozszerzały się tworząc utwory zbliżone do
soczewek. W większości przypadków granice pomiędzy żyłami i otaczającymi je
skalami były niewyraźne, co może świadczyć o stosunkowo dużym wpływie gorących
roztworów hydrotermalnych na te ostatnie. Minio to tylko niektórym żyłom towarzyszyło okruszcowanie rozproszone albo drobne żyłki wnikające w skały
otaczające. Miąższość żył była bardzo zmienna i wahała się w granicach od 0,01-3
metrów. Niestety, tylko ich środkowa cześć była okruszcowana. Często jednak
kruszce występowały nierównomiernie na całej długości i grubości żył. Grubość stref okruszcowanych
w obrębie żyły rzadko kiedy przekraczała 35 centymetrów. Co
natomiast często spadała do 5-7 i mniej centymetrów
jednak ze względu na dużą zawartość metalu w rudzie nawet żyły o małej miąższości były
przedmiotem intensywnej wybierki.
Na obszarze złóż wyróżniono trzy formacje
żył kruszcowych:
- formacja miedziowa, występująca głównie w
amfibolitach,
- formacja ołowiowa, występująca w łupkach
mikowych,
- formacja barytowa, występująca częściowo
samodzielnie a częściowo w innych formacjach.
Praktyczne znaczenie miały tam jedynie przeważające
w żyłach kruszce miedzi (chalkopiryt, bornit, chałkozyn), a w Górach Ołowianych kruszce ołowiu
(galena). Niekiedy jednak równocześnie wybierano także magnetyt i arsenopiryt.
Ten ostatni występował jednak w niewielkich ilościach w związku rudy wykazywały niską zawartość związanego z nim złota.
Roztwory kruszconośne pochodziły ze wspólnego
źródła z intruzją granitu Karkonoszy ale ich tworzenie się zachodziło w sposób
złożony i długotrwały. Następowało
ono pulsacyjnie w miarę dopływu roztworów o zmiennym składnie. Kruszcom
towarzyszyły znaczne ilości chlorytu. Powstał on ze zmienionej pod działaniem
roztworów hydrotermalnych hornblendy, pierwotnie wypełniającej zmineralizowane
później szczeliny. Masa chlorytowa otaczała skupienia
kruszców, dlatego też żyły te zaliczono do tak zwanej chlorytowej formacji
rudonośnej. Większość z nich powstała krótko po utworzeniu
się wokół intruz j i granitu strefy kontaktowej i wniknięciu, w nią apofiz
granitowych, ale przed wciśnięciem się w nią żył porfiru kwarcowego. Napotkano je na południowy wschód od Miedzianki i w pobliżu Ciechanowic.
Miały one różny bieg i różne okruszcowanie. Były związane z działalnością
intruzji granitu Karkonoszy. Trochę później utworzyły się
proste żyły kwarcowe z wpryśnięciami kruszców miedzi oraz z minerałami uranu
i hematytem. Żyły te powstały równocześnie a utworzeniem się głównego
uskoku sudeckiego. Nie zwierały one hornblendy i chlorytu. Często
kończyły się żyłami nie okruszcowanymi lub barytowymi. Za najmłodsze
uważano żyły barytowe z kalcytem i niewielką ilością kwarcu. Były one słabo
okruszcowane pirytem, chalkopirytem i srebrem rodzimym. Kruszcom tym towarzyszył
nasturan. Na tym kończyły się procesy kruszcowe. Potem
powstawały już tylko bezkruszcowe żyły kwarcowe, kalcytowe i barytowe.
Żyły kruszcowe leżące blisko powierzchni ziemi
uległy w znacznym stopniu, zmianom wywołanym przez ich wietrzenie. Proces ten
miejscami
sięgał dość głęboko. Działo się tak ponieważ występujące tu liczne
strefy naruszeń, szczeliny tektonicznie i
strefy kontaktu łupków z intruzją granitu Karkonoszy ułatwiały przenikaniem wód powierzchniowych
w głąb złóż. Ich przepływowi sprzyjały również rozcinające złoża liczne wyrobiska górnicze i poszukiwawcze pochodzące
z różnych okresów działalności górniczej na tym obszarze. W okresie kiedy były
one zatopione w strefach zmineralizowanych następował rozkład kruszców. Produkty
tego rozkładu ulegały następnie rozpuszczeniu w wodach
kopalnianych tworząc w nich słabe roztwory i migrowały nieraz na znaczną
odległość i głębokość oddziałując niszcząco na skały. Intensywnie na przykład ługowały skały węglanowe,
w wyniku czego tworzyły się w nich kawerny.
Oddziaływały także na porfiry kwarcowe i łupki, powodując rozkład ich składników
na wtórne produkty ilaste. Powodowały one także powstawanie na powierzchniach , spękań
kruszców pierwotnych, skupień minerałów wtórnych i
miedzi rodzimej. Opisane zjawiska wielokrotnie obserwowano w
różnych częściach złoża, gdy przy prowadzeniu prac natrafiono na stare wyrobiska górnicze. Ponadto na obszarze
złóż napotkano:
- złoże wapienno-krzemianowe.
Zalegało ono w okolicy Miedzianki. Wypełniało podrzędną tam szczelinę
tektoniczną powstałą w trakcie tworzenia się głównego uskoku sudeckiego.
- soczewkowate żyły kontaktowe. Zalegały one w
pobliżu kontaktu intruzji granitu Karkonoszy ze skałami metamorficznej osłony. Powstały
w wyniku przeobrażenia skał o charakterze
węglanowym pod wpływem procesów kontaktowych związanych z działalnością intruzji granitu.
Kalcyt - tworzył starsze wypełnienie żył formacji
miedziowej i barytowej. W druzach jego przezroczyste kryształy osiągały 5
centymetrów długości.
Kwarc - pospolicie występował w licznych żyłach kruszcowych. Jego żyłki
przepajały również skały otaczające zmieniając je
niekiedy w utwory podobne do rogowców. Większe żyły zawierały druzy pokryte
jego półprzezroczystymi lub wodnisto-białymi kryształami. Niekiedy
miały one formę berłową.
Baryt - stanowił wypełnienie żył formacji
barytowej. Zalegały one głównie na polu wschodnim, rzadziej polu. środkowym, i
północnym. Nie stwierdzono ich natomiast na polu zachodnim.
Fluoryt - stanowił końcowy składnik wypełniania starszych żył chlorytowych. Miał barwę zieloną lub fioletowo-niebieską.
Tworzył najczęściej warstewki i naskorupienia składające się z jego
drobnych, krystalicznych ziaren. Wypełniał również spękania w chalkopirycie. W druzach
kwarcowych jako rzadkość występowały ośmiościenne kryształki fluorytu. Miały one
barwę zieloną i szorstkie powierzchnie ścian. Na barycie natomiast
tkwiły niekiedy jego nieprzezroczyste kryształy barwy jasnożółto-białej. Miały
one prążkowane ściany.
Ankeryt - stanowił końcowy składnik wypełnienia szczelin.
Współwystępował a kalcytem i barytem.
Chloryt - stanowił główną masę żył kruszcowych. Tworzył skupienia
pierzaste lub blaszkowo-promieniste. Układał się również w skupienia blaszek, którym towarzyszyły ziarna kruszców, lub tworzył żyłki przecinające
ziarna kwarcu. Powstał wskutek rozkładu hornblendy.
Hornblenda - pierwotnie stanowiła główne wypełnienie starszych szczelin jednak
pod wpływem roztworów hydrotermalnych uległa przemianie w chloryt.
Magnetyt - występował w starszych żyłach wypełnionych roztartą masą chlorytową. Towarzyszyły mu kwarc, kalcyt, fluoryt,
mikroklin i kruszce.
Chalkopiryt -
tworzył gniazda i pasemka. Obserwowano także jego kryształy o średnicy
do jednego centymetra narośnięte na barycie lub w druzach masywnych skupień
chalkopirytu. W tym drugim przypadku często zrastały się one ze
sobą tworząc skupienia groniaste i nerkowe. W skupieniach tych mogły mieć one
postać tabliczek.
Bornit
- tworzył zbite masy, zwykle pokryte pstrymi
nalotami. Przy rozkładzie przechodził w kupryt i limonit. Niekiedy
w produktach tych tkwiły ułożone szeregowo skupienia bornitu.
Sfaleryt - tworzył masywne skupienia
w gniazdach kwarcu. Jego
drobne wydzielenie obserwowano również w chalkopirycie (produkt odmieszania).
Tetraedryt i tennantyt - w druzach kwarcowych tworzyły często kryształy o średnicy 0,5-1 centymetra. Miały one
barwę ołowianoszarą, niekiedy białawą lub miedzianą. Były
silnie błyszczące.
Czasami wrastały w skupienia
chalkopirytowo-bornitową. Często obserwowano ich zrosty tworzące groniaste nagromadzenia.
Chalkozyn -
tworzył masywne skupienia ułożone
szeregowo w filcowato-zbitej masie chlorytowej lub hornblendowej.
Piryt - w żyłach tnących porfiry i amfibolity spotykano
jego sześcienne kryształy, o długości krawędzi do 6 centymetrów.
Bizalutoplagionit -
niekiedy tworzył niewielkie wydzielenia.
Antymonit - tworzył niewyraźne kryształy oraz
drobnoziarniste skupienia wrośnięte w kalcyt. Współwystępował z kruszcami
miedzi, sfalerytem, galeną i barytem.
Ponadto w żyłach kruszcowych napotkano: aikinit, akantyt,
antymonit, argentyt, arsen
rodzimy, arsenopiryt, bizmutynit,
bizmut rodzimy, cerusyt,
chatmanit,
digenit, enargit,
farmakolit, galena,
galenobizautyt,
geokronit,
gersdorffit, hematyt, kasyteryt, ksantokonit, kupryt, linneit,
luzonit, maghemit, markasyt, nikeielin, piryt,
polibazyt, proustyt, smaltyn, srebro rodzime, stefanit, stolzyt, stromeyeryt, tenoryt,
tetradymit i kobaltyn.
Z minerałów wtórnych występowały:
Chalkozyn - powstawał wskutek rozkładu chalkopirytu i
bornitu. Tworzył wraz z kowelinem cienkie błonki na tych
minerałach i limonicie oraz wypełniał w nich szczeliny.
Kowelin - współwystępował z chalkozynem. Czasem tworzył większe sskupienia w masie żyłowej.
Niekiedy był zmieszany z chryzokolą nadając jej skupieniom czarne zabarwienie.
Chryzokola - powstała z przeobrażenia chalkopirytu., miała barwę zieloną,
czarno-niebieską i niebieską. Chryzokola powstała z przeobrażenia chalkozynu
była barwy brązowej, brązowo-czerwonej lub szkarłatno-czerwonej. Czarno-niebieską
barwę nadawały jej domieszki kowelinu, a zabarwienie czerwone domieszki kuprytu.
Tworzyła groniaste pierścienie w produktach rozkładu kruszców, lub wypełniała szczeliny spękań w
kruszcach. Jej błonki pokrywały również kryształy kwarcu.
Miedź rodzima - tworzyła mszyste konkrecje oraz dendryty. Występowały one w gniazdach tkwiących w
chlorytowej masie żyłowej. Tworzyła również naloty w szczelinach i wytrącała się na powierzchniach kruszców po osuszeniu wyrobisk.
Malachit - występował obok chryzokoli i limonitu w skupieniach chalkozynowo-kowelinowych będących produktami
przeobrażenia bornitu.
Brochantyt - jego bardzo drobne kryształki narastały na
malachicie. Były one pokryte chryzokołą, Napotkano je na starych zwałach.
Łimonit - występowtał wraz z hematytem i magnetytem. Niekiedy był zabarwiony małachitem na
zielono. Czasem zawierał dużą domieszkę Zn. W niektórych miejscach tworzył niewielkie otoczki
wokół ziaren krussców.
Ponadto w strefie wietrzenia żył kruszcowych napotkano:
autunit,
azuryt, bizimutoferryt, chalkofyllit, erytryn,
mimetezyt, oliwenit, piromorfit, pseudomalachit, torbernit, uranofan, wolborthyt i wulfenit.
Mało jest danych na temat
rozprzestrzenienia okruszcowania w głąb. Na podstawie głębokości prowadzenia
wyrobisk górniczych można przyjąć że w okolicy Miedzianki sięgała ona do 40-80
metrów, nieco dalej na wschód do około 110 metrów, a w pobliżu Ciechanowic do
około 370 metrów. Należy jednak pamiętać że zwykle eksploatację jeszcze przed
całkowitym wyklinowaniem się żyły. Postępowano tak na przykład gdy
zawartość kruszców w żyle spadała na tyle że jej dalsza eksploatacja stawała się
nieopłacalna. W okresie do początku XVI wieku o głębokości kopalni decydował
również napływ wód.
Na obszarze złóż wydzielono cztery pola górnicze:
- pole zachodnie obejmujące okolice Miedzianki,
- pole środkowe położone pomiędzy miedzianką na zachodzie i Orlinkiem na
południowym-wschodzie,
- pole wschodnie położone pomiędzy Ciechanowicami na północy i Orlinkiem na
południowym-zachodzie oraz Przybkowicami na południowym-wschodzie.
- pole północne położone na południowych zboczach Gór Ołowianych.
POLE ZACHODNIE
Pole to zostało najlepiej rozpoznane robotami górniczymi. Najstarsze prace górnicze w okolicy Miedzianki
prowadzono na północnym zboczu wzgórza, na którym leży ta miejscowość. Tam
właśnie zgłębiono szybiki pierwszych kopalni. Najstarsze informacje o tych
pracach
pochodziły a lat 1310-1311. W 1367 na północny-zachód od Miedzianki
prowadzono już jakąś sztolnię. Była to najstarsza znana sztolnia na obszarze
złóż. Natrafiono na nią przypadkowo pod koniec XVIII wieku w trakcie drążenia
„Antoinetten Stollen” (później
„Sonnenstollen”). Była jeszcze na tyle drożna że wykorzystano wtedy część jej
wyrobisk. Być może z tego samego okresu pochodziły również niezidentyfikowane
wyrobiska połozone na południowy zachód od Miedzianki. Te pierwsze prace
górnicze zostały przerwane na wiele lat wybuchem wojen husyckich (1419-1434). Następna
wzmianka o tutejszym górnictwie pochodziła dopiero z 1512 roku. Obszar
działalności górniczej został do tego czasu znacznie rozszerzony a prace
górnicze mimo początkowych trudności zaczęły się szybko rozwijać. W 1519 roku związku z pomyślnym rozwojem robót
Miedzianka otrzymała prawa
„Wolnego Miasta Górniczego”. Niektóre z nowo założonych wtedy kopalni prowadziły
już wyrobiska na znacznej głębokości. W skutek znacznego oddalenia od Bobru nie
mogły być jednak odwadniane sztolniami gdyż musiały by one mieć znaczną długość.
Problem ten rozwiązano instalując na ich szybach kieraty konne. Służyły one
zarówno do wyciągania rudy jaki do odwadniania. Niestety jeszcze przed 1538
rokiem zaczął się stopniowy upadek tutejszych robót.
Prowadzona w latach 1552-1562 przeróbka starych zwałów górniczych i hutniczych
metodą hydrometalurgii przyniosła znaczne dochody. Umożliwiło to podźwignięcie z
upadku miejscowego górnictwa podziemnego. Wkrótce potem nastąpił okres jego
największego rozwoju. Prace górnicze prowadzono wtedy na północ i na zachód od
miasta. Działały tasm dziesiątki szybików w których eksploatowano najbogatsze
partie złóż. W tym czasie istniała już tutaj jakaś głęboka sztolnia
odwadniająca. Po 1562 roku prace górnicze znowu zaczęły podupadać. Spowodowane
to było wyczerpaniem się najbogatszych partii złóż. Złoża uboższe nie były
natomiast zbyt obiecujące a ich eksploatacja wiązała się z dużymi kosztami. W
pierwszej połowie XVII wieku kryzys w tutejszym górnictwie jeszcze się pogłębił.
Przyczynił się do tego wybuch wojny trzydziestoletniej (1618-1648) i zarazy
panujące w latach 1624-1634. Ponowne zainteresowanie się tutejszymi
złożami nastąpiło w 1665 roku. W 1668 prowadzono tu już niewielkie roboty
poszukiwawcze. Mimo to jeszcze w 1679 roku wszystkie kopalnie były
unieruchomione.
Koniec regresu nastąpił w 1693 roku kiedy to w okolicy Miedzianki przeprowadzono
zakrojone na szeroką skalę prace poszukiwawcze. Musiały one przynieść pozytywne
wyniki gdyż w 1694 roku zaczęto organizować tu nowe gwarectwo. Niestety
sporządzone w 1701 roku obiektywne sprawozdanie odnośnie stanu górnictwa
miedziankowskiego i zasobów tutejszych złóż nie rokowało wielkich nadziei. Nie
wznowiono więc prac górniczych. Także w 1714 roku zaliczono tutejsze złoża do
nieprzedstawiających już większej wartości. Podjęciu prac górniczych nie
sprzyjały również panujące tu w tym czasie niepewne stosunki własnościowe. Na
szczęście szybko zostały one uregulowane. Zaraz potem rozpoczęto pierwsze roboty
zapoczątkowując nowy okres rozwoju tutejszego górnictwa. W 1718 roku działał tam
już szyb „Wolf”.
Uruchomiono także inne mniejsze kopalnie. Prace górnicze górnicze prowadzono
między innymi w szybie „Magdalene”
(w późniejszym okresie stał się on prawdopodobnie częścią kopalni „Einigkeit”).
Nie nabrały one jednak większego znaczenia. Około 1742 roku zostały przerwane z
powodu wybuchu wojny śląskiej. Niepowodzeniem zakończyły się również roboty
górnicze rozpoczęte w 1742 roku w szybie „Friederik”. Do 1748 roku prowadzono
jeszcze tylko wybierkę pirytów w kopalni „Einigkeit”.
Wznowienie prac górniczych w tym rejonie nastąpiło w 1785 roku. Pod koniec XVIII
wieku podjęto również próbę uruchomienia położonego na zachód od Miedzianki
szybu „Victor” i położonego na północny-zachód szybu „Abendröthe”,
jednakże ze względu na brak kruszców zakończyły się one niepowodzeniem. W 1806
roku przerwano także prace w kopalni „Einigkeit”. W następnych latach w różnych
punktach pola zachodniego podejmowano poszukiwania i prowadzono krótkotrwałe
roboty górnicze. Na ogól jednak kończyły sie one niepowodzeniem. W 1848 roku
zostały więc całkowicie wstrzymane. W 1854 roku oczyszczono sztolnię
„Einigkeit”. Nieco później uruchomiono szyb „Reicher Trost”. Prace górnicze
prowadzono w nim do 1865 roku. W 1886 roku uruchomiono kopalnię „Einigkeit”
jednak juz w 1887 roku została ona unieruchomiona. W następnych latach próbowano
wznowić prace górnicze w kilku miejscach ale nie przyniosły one pozytywnych
rezultatów. Na przykład u schyłku XIX wieku podjęto je w szybie „Luisa”. Dały
one jednak znikomą ilość rudy. Ostatnie prace górnicze zostały tu wstrzymane w
1910 roku. Potem od około 191r roku do lat trzydziestych XX wieku
prowadzono tu jeszcze prace poszukiwawczo-rozpoznawcze ale bez rezultatu.
Ostatnie prace górnicze na polu zachodnim przeprowadzono w latach 1948-1954.
Odwodniono i udrożniono wtedy dawne wyrobiska. Wykonano też wiele nowych.
Efektem tych prac była opracowana w 1955 roku dokumentacja złóż rud żelaza
i miedzi tego pola.
Na polu
zachodnim, najbliższym masywu granitowego Karkonoszy (granit występował tam na
głębokości około 90 metrów, a nieco dalej na zachód wychodził na powierzchnię
spod skał metamorficznej. osłony), zalegały amfibolity, łupki łyszczykowe oraz
hornfelsy diopsydowe i epidotowo-granatowe. Były one przecięte, licznymi skałami
żyłowymi. Stwierdzone w wyrobiskach żyły porfirowe osiągały tam grubość około 20
metrów. Niekiedy stanowiły one znaczne utrudnienie w pracach górniczych.
Występowało tu 11 żył kruszcowych. Z wyjątkiem jednej żyły zawierającej głównie
minerały żelaza większość z nich jest miedzionośna. Ze względu na sposób występowania oraz zespoły
mineralne, wyróżniono trzy typy okruszcowania:
- metasomatyczne z przewagą magnetytu,
- żyłowe z mineralizacją miedziwą,
- żyłowe ze skupieniami drobnołuskowego hematytu z drobno-gniazdowymi
wystąpieniami pierwotnych i wtórnych minerałów uranu.
Pierwszy typ okruszcowania stanowiły pokładowe żyły magnetytu i gniazda rudne.
Zalegały one zgodnie wśród łupków łyszczykowych. Skały te w otoczeniu żył i
gniazd rudnych były zmienione kontaktowo w słojowate hornfelsy diopsydowe lub
epidotowo-granatowe. Miały one ciemną barwę. Miejscami zawierały niezmienione
soczewki kalcytowo-diopsydowe.
Rudy cechowały się urozmaiconym składem mineralnym. Zawierały głównie magnetyt,
chalkopiryt, sfaleryt i bornit przy czym minerały te mogły być zarówno
pochodzenia pierwotnego jak i wtórnego. Ze względu na skład mineralny oraz formę
występowania w zmineralizowanych skałach podzielono je na cztery rodzaje.
1. Rudy zwięzłe. Główną ich masę stanowił drobnoziarnisty magnetyt. W jego masie
można było jednak wyróżnić fragmenty skupień magnetytu, różniące się
ziarnistością. Cechy te świadczyły o powstaniu rud lub skał na drodze wymiany
składników między sobą.
2. Rudy plamiste. Stanowiły je zarówno plamy magnetytu w skałach
zmineralizowanych jak i wydzielenia kruszców w rudach magnetytowych.
3. Rudy wpryśnięte. Stanowiły je nierównomiernie rozłożone drobne skupienia
zarówno magnetytu jak i kruszców w zmineralizowanych skałach lub w masie
minerałów żyłowych.
4. Rudy pasemkowe i warstwowe. Stanowiły je naprzemianlegle występujące smugi
tego samego minerału, różniące się ziarnistością lub barwą. Obserwowano je
zarówno w rudach litych jak i rozproszonych. Powstały w wyniku okruszcowania
skał o różnym składzie mineralnym i pierwotnej postaci warstwowej.
W przypadku żył rudnych tworzyły się one w wyniku cyklicznego odkładania się
kruszców w warstwach aż do całkowitego wypełnienia żył. Był to najczęściej
spotykany na polu zachodnia rodzaj rud. Po wniknięciu w pobliżu intruzji granitu
Karkonoszy, dajek granitu i aplitów w skały osłony, rozpoczął się proces
mineralizacji złóż. W jego początkowych etapach roztwory hydrotermalne wywołały
prawdopodobnie metasomatozę skał wapienno-krzemianowych. Doszło wtedy do
utworzenia się na polu zachodnim rud magnetytowych. Występowały one bardzo
nierównomiernie. Składały się głównie z masywnych, drobnoziarnistych skupień
magnetytu.
Magnetyt - powstał przez zastępowanie minerałów nierudnych serii
wapienno-krzemianowej. Charakteryzował się przez to bogactwem form występowania.
Można jednak było wyróżnić trzy jego postacie?
- większe skupienia magnetytu krystalicznego,
- ziarna magnetytu o zarysach kryształów,
- nieforemne, wydłużone ziarna magnetytu.
Pierwsza postać była najczęściej spotykana w rudach. Stanowiły ją bezkierunkowo
rozrzucone skupienia magnetytu o widocznej postaci ziarnistej. Drobne ziarna
wzajemnie się przerastały. Tworzyły również zrosty z ilvaitem. Z reguły w ich
brzeżnych partiach obserwowano strefowe kryształy magnetytu, natomiast bliżej
środka przybierał on postać skrytokrystaliczną. Spotykano tam drobne zaokrąglone
zarodki kryształów. Często tworzyły one nagromadzenia wokół bardzo drobnych
wtrąceń kruszców i niektórych minerałów nierudnych. Wydzielały się one również
na krawędziach pojawiających się tam niekiedy większych kryształów strefowych.
Miejscami były one obrośnięte następną ich strefą, dającą prawidłowe zarysy.
Zjawisko to spowodowane było prawdopodobnie krystalizacją z silnie przesyconego
roztworu koloidalnego. W trakcie bowiem ługowania skał węglanowych przez kwaśne,
żelaziste roztwory hydrotermalne, mogły w nich powstać wydrążenia w których
panowało niższe ciśnienie. W miejscach tych roztwór stawał się przesycony a
nawet koloidalny. Powodowało to wydzielenie się drobnoziarnistego magnetytu z
reliktami skrytokrystalicznymi. Gdy w miarę rozwoju krystalizacji roztwór stawał
się na powrót rzeczywisty, w strefach zewnętrznych skupień magnetytu
skrytokrystalicznego wydzielały się większe kryształy strefowe. Miały one
niekiedy zmienną formę wzrostu. Wywołane to było kolejnym rozpuszczaniem się i
odkładaniem magnetytu. Ta odmiana magnetytu zawierała liczne drobne wrostki
minerałów nierudnych i kruszców. Często obserwowano w niej kruszce i ilvait
wypełniające puste przestrzenie między ziarnami magnetytu.
Drugą postać magnetytu stanowiły jego kryształy o wyraźnych zarysach. Miały one
postać strefową. Często były to fragmenty dobrze wykształconych kryształów
strefowych o zaokrąglonej jednej lub dwóch krawędziach a następnie obrośnięte
następnymi pełnymi strefami. Wśród większych osobników obserwowano również
nieregularne strefy utworzone z dużej ilości zaokrąglonych zarodków drobnych
kryształów. Często związane były one z kruszcami i minerałami nierudnymi.
Zjawisko to wywołane było kolejnym rozpuszczaniem i odkładaniem się magnetytu.
Trzecia postać magnetytu występowała rzadko. Była ona nietypowa dla magnetytu
krystalicznego. Miał on tutaj postać nieforemną, gniazdową, krzaczastą,
obrączkową, owalną, wydłużoną lub koronkową. Postacie te powstały przez
zastępowanie minerałów nierudnych i wypełnienie wolnych przestrzeni między nimi
magnetytem. Proces zastępowania zachodził stopniowo od krawędzi ziaren ku ich
środkowi, wypierając je całkowicie lub pozostawiając W środku ich relikty. W
pierwszym przypadku mogło zachodzić prawie równoczesne wyługowywanie węglanów i
wydzielanie się magnetytu. Przyjmował on wtedy kształty zastępowanego minerału z
zachowaniem jego szczelin łupliwości. Dało to nietypowe kształty wydzieleń
magnetytowych. W drugim przypadku, wokół wypieranych minerałów (np. kwarcu i
skaleni) powstawały owalne formy magnetytu. Niekiedy obserwowano również
wydzielenia magnetytu w środkowych partiach tych minerałów. Listewki magnetytu o
kształtach owalnych lub zaokrąglonych, mogły mieć inną budowę wewnętrzną niż
otaczający je magnetyt. Charakteryzowały się wtedy również ciemniejszą barwą.
Nie obserwowano w nich postaci krystalicznej. Niekiedy na zewnątrz tych
kolistych wydzieleń, odkładał się magnetyt krystaliczny. Strefa wewnętrzna nie
była natomiast na ogół w całości wypełniona magnetytem. Z tą postacią magnetytu
współwystępował muszkietowit. Tworzył on wydłużone formy. Ponadto obserwowano w
niej początkowe stadium procesu martytyzacji i otoczki igiełek hematytu wokół
jego skupień. Wraz z magnetytem wydzielał się muszkietowit i i1vait. Podobnie
jak on zastępowały one minerały niekruszcowe w skałach wapienno-krzemianowy.
Muszkietowit - występował zawsze w niewielkich ilościach sam albo z
magnetytem. Tworzył w rudach wydłużone, tabliczkowate skupienia, przeważnie na
styku z minerałami nierudnymi. Obserwowano go także w koronkowych skupieniach
magnetytu oraz niekiedy wśród skupień kruszców. Spotykano również skupienia
pasiaste w których pasy środkowe stanowił hematyt a pasy zewnętrzne muszkietowit.
Jego płytki lub siatki miały niekiedy ząbkowane brzegi, co związane było z
narastaniem na nich drobnych kryształków magnetytu. W muszkietowicie obserwowano
niekiedy zachowane w niewielkiej ilości, drobne, wydłużone relikty hematytu.
Jego zastępowanie magnetytem zachodziło od brzegów. Zjawisko muszkietowityzacji
hematytu było dość częste w złożu. Z kolei muszkietowit od brzegów zastępowany
był przez hematyt.
Ilvait - skupiał się w słupkowych masach. Tworzył drobne zrosty z magnetytem
oraz gruboziarniste wydzielenia między jego skupieniami. Obserwowano również
drobne żyłki ilvaitu tnące skupienia kruszców i minerałów nierudnych oraz jego
wydzielenia w sfalerycie.
W tym samym czasie mógł powstać także kasyteryt. Jego wrostki napotkano w
chalkopirycie i w minerałach nierudnych. Te ostatnie lekko go korodowały.
Prawdopodobnie jednocześnie z ilvaitem i muszkietowitem wydzielał się piryt I
generacji. Wśród skupień magnetytu, tworzył on kłębiaste wydzielenia zawierające
dużą ilość wrostków minerałów nierudnych oraz drobniutkich wydzieleń magnetytu.
Były to prawdopodobnie relikty niezastąpionych ziaren. W tym samym mniej więcej
czasie, być może jednak z nieznacznym opóźnieniem zaczął tworzyć się pirotyn i
chloryt.
Pirotyn - był dość powszechny lecz tworzył tylko bardzo drobne wydzielenia.
Tylko raz spotkano jego słupkowe wrostki w magnetycie. Współwystępował tam z
hematytem.
Następnie wzdłuż płaszczyzn łupliwości skał powstał szereg szczelin będących
drogami krążenia roztworów kruszconośnych. Dlatego też w późniejszych etapach
przeważały procesy krystalizacji kruszców. W rudach wydzieliły się wtedy
niewielkie ilości arsenopirytu, pirytu II generacji, sfalerytu, chalkopirytu,
bornitu, luzonitu, chałkozynu I generacji.
Arsenopiryt - tworzył w rudach niewielkie wydzielenia o zarysach kryształów.
Częściowo były one korodowane przez chalkopiryt i nie kiedy minerały
niekruszcowe. Spotykano tam również resztki większych skupień arsenopirytu.
Piryt II generacji - nie tworzył większych skupień lecz przeważnie oddzielne,
drobne kryształy. Niekiedy były one częściowo zastępowane chalkopirytem. Piryt
II generacji miał nietypową barwę o odcieniu lekko różowym. Miejscami
przechodził w muszkietowit. Niekiedy zawierał bardzo drobne wydzielenia
markasytu.
Markasyt był dość częsty ale występował w małych ilościach. Tworzył
niewielkie przerosty z pirytem i magnetytem.
Sfaleryt - występował w rudach w trzech postaciach:
- jako sfaleryt z magnetytem. Często obserwowano zjawisko wypierania magnetytu
przez sfaleryt. Minerał ten był z kolei wypierany przez minerały nierudne.
Sfaleryt wypełniał również wolne przestrzenie między ziarnami magnetytu.
- jako wydzielenia sfalerytu. Zawierały one drobne wrostki i większe wtrącenia
sfalerytu. Sfaleryt taki spotykano zarówno wśród skupień
magnetytowo-sfalerytowych jak i w chalkopirycie.
- jako gwiazdkowe wtrącenia sfalerytu w chalkopirycie. W sfalerycie obserwowano
również wrostki ilvaitu i bizmutu rodzimego.
Chalkopiryt - należał do głównych minerałów rudnych a wśród kruszców zajmował
pierwsze miejsce. Występował razem z magnetytem, przy czym w pewnych partiach
złoża ustępował mu, w innych przeważał nad nim. W rudach występował w trzech
postaciach:
- jako chalkopiryt główny
- jako chalkopiryt zastępujący bornit
- jako chalkopiryt w sfalerycie.
![]() |
|
Formy zbliźniaczeń kryształów chalkopirytu z Miedzianki. |
Chalkopiryt główny tworzył duże, nieprawidłowego kształtu skupienia. Często
stanowiły one podstawową masę rud. W niektórych skupieniach zawierał on
gwiazdkowe wydzielenia sfalerytu a także większe wpryśnięcia tego minerału z
gwiazdkowymi wydzieleniami chalkopirytu. Ponadto w chalkopirycie obserwowano
często wtrącenia bizmutynu współwystępującego z bizmutem rodzimym, a
sporadycznie aikinitu, tetraedrytu i luzonitu. Chalkopiryt występujący w
magnetycie tworzył w nim drobne wtrącenia. Spotykano również większe wydzielenia
między ziarnami magnetytu, niekiedy obserwowano jego wpryśnięcia w żyłkach
minerałów nierudnych, tnących skupienia magnetytu. Obserwowano również zjawisko
wypierania przez chalkopiryt magnetytu i sfalerytu oraz arsenopirytu i pirytu.
Chalkopiryt wraz ze sfalerytem tworzył także promieniste przerosty z minerałami
nierudnymi. Na kontakcie chalkopirytu z minerałami nierudnymi wydzieliły się
bizmutyn, tetraedryt i rammelabergit.
Chalkopiryt zastępujący bornit tworzył w nim różnej grubości strefy wypierania,
aż do całkowitego zastąpienia.
Chalkopiryt występujący w sfalerycie miał różne postacie. Ich ułożenie też było
różne. Niekiedy obserwowano jednak pewną regularność. Na przykład często przy
brzegach ziaren sfalerytu występowały drobne wydzielenia chalkopirytu a w środku
jego większe, wydłużone skupienia.
Bornit - w rudach z pola zachodniego był powszechnie zastępowany przez
chalkopiryt. Proces ten rozpoczynał się na kontakcie bornitu z minerałami
niekruszcowymi. Postępował poprzez plamiste lub igiełkowe wydzielenia
chalkopirytu w bornicie aż do jego całkowitego przeobrażenia. W powstałej w ten
sposób masie chalkopiryt owej pozostały tylko relikty bornitu. Dalsze procesy
prowadziły do zastąpienia chalkopirytu chalkozynem, kowelinem i niekiedy
limonitem. W mieszaninie tych minerałów z minerałami nierudnymi obserwowano
wydzielenia chryzokoli i malachitu.
Bornit II generacji tworzył otoczki wokół drobnych wrostków minerałów nierudnych
w chalkopirycie, jak gdyby powtarzając ich kontury. Powstał on prawdopodobnie w
procesie przemiany chalkopirytu.
Luzonit - występował w dwóch postaciach:
- jako wydzielenia w bornicie i chalkopirycie, w partiach rudy zawierających
głównie te minerały,
- jako żyłki i wydzielenia w strefie zastępowania bornitu chalkopirytem.
Chalkozyn - zastępował wąskimi otoczkami chalkopiryt lub występował w
szczelinach, jego skupień. Proces wypierania chalkopirytu przez chalkozyn
zachodził od brzegów ziaren lub skupień w głąb, poprzez występujące w nich
szczeliny. Zaobserwowano także chalkozyn wypełniający szczelinę w chalkopirycie
przeciętym żyłką tetraedrytu. Nie zauważono jednak aby zastępował, on
tetraedryt. Wynika z tego że był on młodszy od chalkozynu I generacji.
Bizmutynit - występował wraz z bizmutem rodzimym, przeważnie w małych ilościach.
Ilościowo przeważał jednak nad innymi minerałami bizmutu.
Aikinit - występował w ilościach podrzędnych. Tworzył skupienia w chalkopirycie
w pobliżu minerałów nierudnych.
Następnie zachodzio odkładanie się tetraedrytu, rammelsbergitu, safflorytu i
galeny.
Tetraedryt- był powszechnie spotykany w rudach. Współwystępował z innymi
kruszcami. Jego wydzielenia były zwykle drobne. Zaobserwowano tetraedryt
wydzielony w szczelinie przecinającej skupienie, chalkopirytowo-bornitowe. Na
brzegach szczeliny wydzielił się chalkozyn. Żyłka chalkozynu przecinała również
tetraedryt.
Rammelsbergit - obserwowano na kontakcie chalkopirytu z minerałami nierudnymi.
Wśród tych drugich tworzył różnego kształtu (np. igiełkowe) wydzielenia bądź
wrzecionowate łub podłużne skupienia. Współwystępował tam z igiełkowatymi
kryształami hematytu i safflorytem.
Saffloryt - tworzył nieliczne, gwiazdkowe wydzielenia wśród minerałów nierudnych.
Galena - tworzyła, drobne, nieprawidłowe wydzielenia w towarzystwie chalkopirytu
i pirytu II generacji, bizmutynitu, bizmutu rodzimego, rammelsbergitu i bornitu.
Obserwowano także wydzielenia bizmutu rodzimego w galenie i galeny w sfalerycie.
Galenobismutyt - występował w rudach w postaci, nielicznych drobnych wydzieleń.
W niższych temperaturach obserwowano rozkład pirotynu oraz powstawanie maghemitu
kosztem magnetytu.
Maghemit obserwowano często w rudach. Miał on barwę magnetytu lecz z odcieniem
szaro-niebieskim. W cienkich ziarnach przeświecał brązowo z niebieskim
odcieniem. Tworzył on skupienia i niekiedy oddzielne ziarna w magnetycie.
Jedynie sporadycznie obserwowano ziarna magnetytu, stopniowo zastępowane przez
maghemit. Stosunkowo największe wydzielenia tego minerału napotykano w
magnetycie bezpostaciowym. Współwystępował tam z muszkietowitem, igiełkami
hematytu i koncentrującym się w brzeżnych strefach tych skupień martytem.
Martyt - był składnikiem podrzędnym. Tworzył otoczki wokół ziaren magnetytu,
często całkowite pseudomorfozy po nim. Obserwowano także strefy martytu wokół
szczelin w brzeżnych partiach skupień magnetytu, na jego kontakcie z minerałami
nierudnymi. Wśród minerałów nierudnych często pojawiały się pojedyncze żyły
hematytu.
Jako utwory wtórne związane z procesami wietrzenia powstały: chalkozyn II
generacji, malachit, azuryt, chryzokola i łimonit, oraz kowelin.
Chalkozyn II generacji - powstał przez stopniowe zastępowanie bornitu. Tworzył
on w tym minerale najpierw sieć ciemnych żyłek, które stopniowo powiększały
swoją grubość, wypierając w końcu całkowicie pierwotny bornit. Utwory te. miały
niesymetryczną, plackowatą postać. Z chalkozynem współwystępował w nich limonit
i niekiedy kowelin. Spotykano tam także drobne wydzielenia malachitu i
chryzokoli.
Kowelin - zaznaczał cię w rudach bardzo wyraźnie, lecz występował sporadycznie.
Tworzył drobne, nieprawidłowego kształtu wydzielenia w zewnętrznej części
skupień kruszców, na ich kontakcie z minerałami nierudnymi. Współwystępował tam
z chalkozynem i łimonitem.
Wśród rud występowało wiele minerałów nierudnych. Wyróżniono wśród nich:
Amfibole spotykane w rudach reprezentowane były częściowo przez zieloną,
drobnoziarnistą hornblendę, a częściowo przez aktynolit. Tworzyły one
drobnoziarniste skupienia. Hornblenda w postaci drobnosłupkowych skupień
wypełniała luki między ziarnami magnetytu. Niekiedy tworzyła też bezładne
skupienia z biotytu.
Włókniste amfibołe z grupy tremolit-aktynolit, barwy oliwkowo-brązowej miejscami
jasno-brązowej, tworzyły w rudach miotełkowe lub pręcikowo-promieniste
skupienia.
Kwarc był często spotykanym składnikiem rudą. Miał on zmienną formę. Występował
w postaci gruboziarnistej, utworzonej z ziaren o dobrze widocznych zarysach. W
tych ostatnich obserwowano koncentryczne płaszczyzny wzrostu kryształów. Były
one podkreślone przez koncentrujące się na nich cienkie warstewki pyłu lub
grubsze warstewki ziaren minerałów rudnych. Często wnętrze kryształów kwarcu
wypełniały kruszce. Niekiedy również narastały one na zewnętrznych ścianach
ziaren, nie zauważono jednak, aby wnikały do ich środka. Kwarc tworzył również
drobnoziarniste skupienia. Były one utworzone z jego zazębiających się ziaren.
Miały postać warstwową, przy czym ziarna występujące w sąsiadujących ze sobą
warstwach mogły różnić się nieco wielkością. Pomiędzy nimi spotykano słupkowe
kryształy turmalinu. Ponadto obserwowano również żyłki kwarcu tnące rudę. Były
one niekiedy przecięte żyłkami chlorytu.
Miki reprezentował w rudach zarówno muskowit jak i biotyt. Muskowit tworzył w
nich niekiedy charakterystyczne pierzaste skupienia, biotyt był natomiast często
schlorytyzowany.
Skalenie (głównie potasowe) należały do grupy minerałów często spotykanych w
rudach. Tworzyły w nich soczewki złożone zaledwie z kilku ziaren. Niekiedy
utwory te były znacznie zdeformowane i w takich przypadkach zawarte w nich
skalenie albo zachowały się w formie postrzępionych reliktów przerośniętych
produktami ich rozkładu (łuseczki serycytu, epidot), albo zostały całkowicie
nimi zastąpione.
Poza tym w rudach spotykano także nieliczne ziarna plagioklazów z
charakterystycznymi prążkami na powierzchni.
Węglany spotykano w rudach sporadycznie. Często występowały one obok serpentynu.
W łupkach kwarcowo~mikowych, w niektórych warstewkach obserwowano impregnacje
węglanami. Był to przypuszczalnie kalcyt.
Gips napotkano w starych wyrobiskach.
Kopalnia „Einigkeit”
Powstała na początku XVII wieku, przez połączenie kilku istniejących już tam wcześniej małych kopalni. Była odwadniana pochodzącą z XVI wieku głęboką sztolnią. W 1718 roku działał już tam szyb „Wolf”. W tym okresie prace prowadzono również w położonym na południe od Miedzianki szybie „Magdalene”, który później stał się prawdopodobnie częścią kopalni „Einigkeit”. Miały one jednak niewielkie znaczenie. Zakończono je około 1742 roku z powodu działań wojny śląskiej. Do 1748 roku w kopalni „Einigkeit” prowalono jeszcze wybierkę, pirytów. Ponownie prace górnicze wznowione w niej dopiero w 1785 roku. Udostępniono wtedy dawne szyby „Einigkeit” i „Wolf”. Możliwość odwodnienia wyrobisk uzyskano dzięki oczyszczeniu XVI wiecznej sztolni nazwanej obecnie „Einigkeiter”. Jej okno znajdowało się obok huty nad brzegiem Hutniczego Potoku. Pierwotnie myślano o podjęciu tam eksploatacji pirytów dla produkcji witriolu (siarczanu żelaza). niespodziewanie jednak, na poziomie 40 metrów pogłębionego szybu „Einigkeit”, oprócz pirytów napotkano obfitą żyłę kruszców miedzi z domieszką srebra. Roboty górnicze zwrócono więc w tym kierunku. W międzyczasie do wyrobisk kopalni poprowadzono jeszcze jedną sztolnię, głębiąc do niej szyby wentylacyjne. Wyrobiska górnicze zeszły wtedy do głębokości około 60 metrów. Stopniowo jednak prace górnicze zaczęły podupadać. Od 1791 roku ograniczono je głównie do eksploatacji pirytów. W 1806 roku zostały całkowicie przerwane. W 1854 roku ponownie udostępniono „Einigkeiter Stollen”, a następnie uruchomiono tam szyb „Reicher Trost”. W jego wyrobiskach zgłębiono ślepy szybik. Osiągnął on głębokości około 4ó metrów poniżej poziomu „Einigkeiter Stollen”. W szybiku tym zainstalowano niewielką pompę do wyczerpywania wody. Po dojściu do zalegającej tam żyły okazało się jednak, że zawierała ona tylko piryt, sfaleryt i magnetyt. Mimo to podjęto jej eksploatację, chcąc w ten sposób pokryć koszty prowadzenia dalszych prac poszukiwawczych. Ponieważ jednak rudy miedzi mające być tam głównym celem wybierki pojawiały się rzadko a urabiane skały okazały się bardzo twarde, w 18S5 roku zostały one wstrzymane. W 1886 roku ponownie uruchomiono jeden z szybów kopalni „Einigkeit”. Ponieważ jednak przypływ wody uniemożliwiał dotarcie do zalegającej w nim żyły kruszcowej, rozpoczęto oczyszczanie „Einigkeiter Stollen”. Była ona jednak już częściowo zawalona. Nawet po udostępnieniu sztolni na długości około 120 metrów, nie zdołano osiągnie i usunąć zawału. Musiano więc zgłębić nowy szyb. W 1887 roku osiągnięto wreszcie poszukiwaną żyłę lecz okazało się wtedy, że zawierała ona głównie piryt, więc znów prace przerwano. W 1908 roku zainstalowano w szybie „Einigkeit” parowe pompy odwadniające.
![]() |
|
Ogrodzenie wokół szybu
„Einigkeit”. Stan z 17 czerwca 2009 roku. |
![]() |
|
Murowane okno w szybu „Einigkeit”. Stan z 14 lipca 2009 roku. |
![]() |
|
Wnętrze w szybu „Einigkeit”. Stan z 14 lipca 2009 roku. |
![]() |
|
Hałda szybu „Wolf”. Stan z 25 marca 2011 roku. |
Soczewka „Einigkeit”
Rozmiary soczewki ustalono tylko w przybliżeniu. Miała ona bieg NW-SE. Jej
długość wynosiła około 250 metrów a szerokość wychodni pasma węglanów na
powierzchni około 60 metrów. Trudno było ustalić granice tego złoża, ponieważ
istniejące w nim wyrobiska górnicze nie wyjaśniały jego budowy geologicznej,
niemożliwe także było określenie sposobu występowania w nim okruszcowania.
Stwierdzono tylko, że złoże to wypełniała masa krzemianowo-rudna, powstała przez
przeobrażenie pierwotnych skał węglanowych. W tym samym procesie otaczająca je
skała została zmieniona w hornfels. Z minerałów rudnych i kruszcowych w złożu
występował głównie magnetyt.
Magnetyt - tworzył drobnoziarniste masy. W druzach skał wapienno-krzemianowych
jego ośmiościenne kryształy zrośnięte były w jasnozielono-szary talk (powstały z
przeobrażenia amfiboli). Część z nich miała na przemian prążkowane ściany.
Kryształy magnetytu osiągały jeden centymetr średnicy.
Towarzyszyły mu: chalkopiryt, sfaleryt, bornit, piryt, arsenopiryt i pirotyn. Z
minerałów nierudnych napotkano tam hornblendę, aktynolit, chloryt, kwarc,
granaty i węglany.
Kwarc - występował pod postacią srebrzysto-zielonego prazu. Był on zbity i
zmieszany z tremolitem, magnetytem, pirytem i chałkopirytem, rzadziej z
kryształami kwarcu, łievrytu, hedenbergitu i turyngitu.
W amflbolitach smużystych z otoczenia występował talk. Tworzył wkładkę zbliżoną
wyglądem do azbestu. Zawarte w niej były liczne kryształki pirytu.
Arfedsonit - tworzył drobno-łuseczkowe powłoki na prazie.
Ogólnie można powiedzieć że mineralizacja charakteryzowała się dużą zmiennością.
W kierunku południowo-wschodnim zmniejszała się w ilość pirytu a zwiększała
sfalerytu.
Piryt - w masie utworzonej z ciemnozielonego aktynolitu, prazu i chlorytu,
tworzył sześcienne kryształy, o długości krawędzi do 2 centymetrów. Ponadto
napotkano tam również jego małe kryształki o zaokrąglonych krawędziach.
Sfaleryt - tworzył gruboziarniste skupienia barwy czarnej.
We wschodniej części soczewki zalegała zwarta masa pirotynowo-kwarcowa
dochodząca do 1,6 metra-miąższości.
W XVIII wieku w trakcie prac górniczych napotkano w pobliżu soczewki strefy
impregnacji, o biegu zgodnym z warstwowaniem skał otaczających. Ich głównym
minerałem, kruszcowym był piryt. Wspominano również o występowaniu w soczewce
pirytu otoczonego przez porfir.
Na polu zachodnim znaleziono również pokładową żyłę magnetytu. Została ona
rozpoznana na długości około 300 metrów. Żyła ta zalegała wśród łupków
mikowych. Miała ona 0,5-3 metrów miąższości. Jej wypełnienie stanowiły
skupienia magnetytu. Współwystępował z nim pirotyn, piryt i chloryt. W
podrzędnych ilościach występowały w niej czarny sfaleryt, arsenopiryt, chalkopiryt i
kalcyt a z minerałów nierudnych kwarc, ilvait, epidot, hedenbergit, diopsyd i
hornblenda aktynolitowa. Ponadto spotykano tam także luzonit,
famantynit, aikinit i wiele innych minerałów.
Kruszce impregnowały głównie magnetyt, wdzierając się między jego ziarna.
Piryt - tworzył tam proste, sześcienne kryształy o długości krawędzi 4-40
milimetrów. Miały one błyszczące powierzchnie ścian.
Pirotyn - tworzył w magnetycie zwarte masy.
Aikinit - jego samodzielne skupienia zaobserwowano w chalkopirycie w sąsiedztwie minerałów nie rudnych.
Fluoryt
-
był pospolity w żyle i jej okolicy.
Hematyt -
występował w podrzędnych ilościach. W rudzie
magnetytowej spotykano kanciaste, sztabkowe i haczykowe wrostki pirytu oraz
drobne ziarna hematytu.
Ilwait - skupiał się w słupkowych masach. Tworzył również
kryształy o długości do 1,5 centymetra i grubości do 1 centymetra. Były one
czarne, niekiedy pokryte ochrowo-żółtym nalotem. Miały półmetaliczny połysk i
podłużnie prążkowane niektóre ściany. Tworzył on przerosty z prazem, aktynolitem
i łyszczykiem.
Zawartość żelaza w żyle wahała się w granicach 15-54%.
Sztolnia „Einigkeit”
![]() |
|
Wypływ wody
w miejscu pierwotnego okna dawnej sztolni „Einigkeit” poniżej ujęcia wody. Stan z 25 marca 2011 roku. |
![]() |
|
Zapadlisko na linii sztolni
„Einigkeit” powyżej ujęcia wody Stan z 25 marca 2011 roku. |
![]() |
|
Pozostałości hałd przed nowym oknem sztolni
„Einigkeit” (później sztolnia nr 7) nad Potokiem Hutniczym. Stan z 3 grudnia 2008 roku. |
![]() |
|
Zapadnięte nowe okno sztolni
„Einigkeit”. Stan z 3 grudnia 2008 roku. |
![]() |
|
Przekop drogi górniczej do nowego okna sztolni „Einigkeit”. Stan z 3 grudnia 2008 roku. |
Żyła „Schwarz Adler”
Została rozpoznana na długości około 300 metrów w poziomie „Einigkeit Stolle”. Krzyżowała się ona z młodszymi żyłami. Była również poprzecinana uskokami. W miejscach przecięcia w żyle tej obserwowano wzrost okruszcowania oraz znaczny rozkład żyłowych minerałów niekruszcowych. Przypuszczalnie w stanie świeżym treść żyły stanowiła skała chlorytowa lub amfibolitowa. Została ona jednak zmieniona w żółte ochry. Występujące w niej skupienia bornitu i chalkopirytu, również w znacznym stopniu przeszły w produkty rozkładu. Wśród nich występowały kryształki stolzytu. W spągu żyły wraz z materiałem ilastym zalegał pokruszony kwarc i łuseczkowaty hematyt.
![]() |
|
Panorama Miedzianki od strony Janowic Wielkich. Po środku widoczna hałda szybu „Schwarz Adler”. Stan z lat 20-tych XX wieku. |
![]() |
|
Hałda szybu
„Schwarz Adler”. Stan z 3 grudnia 2008 roku. |
![]() |
|
Hałda szybu „Schwarz Adler”. Widok z boku. Stan z 3 grudnia 2008 roku. |
![]() |
|
Fundamenty nadszybia szybu
„Schwarz Adler”. Stan z 3 grudnia 2008 roku. |
Żyła „Reicher Trost”
Była ona wypełniona zwięzłym chlorytem, okruszcowanym minerałami miedzi. W podścielającej chloryt warstwie kwarcowej tkwiły gniazda łuseczkowatego hematytu.
![]() |
|
Hałda szybu
„Reicher Trost”. Stan z 3 grudnia 2008 roku. |
Żyła „Frisch Gluck”
Wśród kruszców napotkano w niej oliwenit. Tworzył on powłoki na kwarcu. Były one złożone z małych, nieprzezroczystych, tabliczkowych kryształów barwy żółto-zielonej. Współwystępował z nim malachit i bardzo rzadki wolborthyt.
Kopalnia „Der Friederich”
Eksploatowano tu zmineralizowane żyły tnące amfibolity smużyste.
Poza tym
na starych zwałach położonych na południe od cmentarza w Miedziance, zalegały fragmenty skał
złożonych z promienistego diopsydu zielonego, brunatnego minerału będącego
prawdopodobnie granatem i rozłożonego dolomitu. Były one zmineralizowane
magnetytem współwystępującym ze sfalerytem, pirytem, chalkopirytem
i bornitem. Na kontakcie tych skał z soczewkami dolomitowymi pojawiał się baryt.
Na pierwszych zwałach sztolni napotkano
drobno-ziarniste skupienia gersdorfitu. Tkwiły one w kalcycie.
W żyłach
przejściowych napotkano minerał przypominający enargit.
Na starych zwałach oraz w żyłach
kwarcowo-dolomitowych napotkano ślady kobaltynu. Współwystępował on ze
smaltynem. Występował tam również kupryt, w którym drobne, zielone partie tworzył
chalkofyllit.
Drugi typ okruszcowania stanowiły żyły kruszconośne. Miały one bieg E-W. Zalegały prawie wyłącznie w amfibolitach. Obserwowano tam stopniowe przechodzenie żył w skały otaczające. Granica między nimi była przez to słabo zaznaczona. W najbliższym sąsiedztwie żył skały otaczające nie wykazywały jednak objawów okruszcowania. Wypełnienie żył szczelinowych stanowiła hornblenda, diopsyd, kwarc, epidot, chlory t, ankeryt i kruszce. W amfibolitach z otoczenia tych żył występowały ośmiościenne kryształy magnetytu i sześcienne kryształy pirytu.
Kopalnia „Sonn” i „Antoinette”
W żyle
„Antoinette” i na zwałach
„Sonnenstollen” napotkano kobaltonośny tetraedryt. Tworzył on w masie żyłowej niewielkie skupienia. Zawierał niewielkie
wydzielenia bizmutu rodzimego.
W czerwonym syderycie zaobserwowano
natomiast linneit.
![]() |
| Zapadlisko
na linii sztolni
„Sonnen” (dawniej „Antoinette”). Stan z 25 lipca 1982 roku. |
![]() |
|
Hałdy przy szybie wydobywczym
„Antoinette”. Stan z 21 listopada 2009 roku. |
![]() |
|
Hałda szybu wydobywczego
„Antoinette”. Stan z 21 listopada 2009 roku. |
![]() |
|
Zapadlisko szybu wydobywczego
„Antoinette”. Stan z 21 listopada 2009 roku. |
![]() |
|
Hałda szybu wydobywczego
„Sonnen”. Stan z 21 listopada 2009 roku. |
![]() |
|
Hałda szybu wentylacyjnego
„Stollen” na sztolni „Sonnen” (dawniej „Antoinette”). Stan z 21 listopada 2009 roku. |
![]() |
|
Zapadlisko szybu wentylacyjnego
„Stollen”. Stan z 21 listopada 2009 roku. |
Kopalnia „Kreuzer Zug” (dawniej „Neuglück”)
![]() |
|
Krótki roznos sztolni
„Neuglücker”. Stan z 25 marca 2011 roku. |
![]() |
|
Zapadnięte okno sztolni
„Neuglücker”. Stan z 25 marca 2011 roku. |
![]() |
|
Zapadlisko na linii sztolni
„Neuglücker”. Stan z 25 marca 2011 roku. |
Żyła „Frohe Erwartung”
Żyła była eksploatowana w kopalni „Kreuzer Zug”
(„Neuglück”).
Zalegała w amfibolitach smużystych. Była
wypełniona głównie zwięzłym chlorytem. Zawierała również nasturan, uranofan,
chalkopiryt, wulfenit, bizmutynit, tetradymit i argentyt.
Nasturan - był w znacznym stopniu, przeobrażony w uranofan.
Wulfenit - tworzył kilkumilimetrowej długości tabliczkowe
kryształy. Miały one barwę jasnożółtą, żółto-szarą do brązowo-żółtej.
Tetradymit - wraz z kowelinem tkwił w uranofanie.
W warstwie podścielającej masę chlorytową
zalegały okruchy kwarcu i gniazda łuseczkowego hematytu.
Piromorfit i mimetezyt - tworzyły brązowe powłoki w szczelinach chlorytu.
Pseudomalachit -
wraz z malachitem tworzył powłoki na kwarcu.
![]() |
|
Hałda szybu
„Frohe Ervartung”. Stan z 1954 roku. |
![]() |
|
Pozostałości hałdy szybu
„Frohe Ervartung”. Stan z 20 listopada 2009 roku. |
![]() |
|
Pozostałości hałdy szybu
„Frohe Ervartung”. Stan z 20 listopada 2009 roku. |
Szyb „Perrukier”
W żyłach tej kopalni napotkano tabliczkowe kryształy cerusytu. Były one brunatne, przeświecające, często pokryte chryzokolą, malachitem i wulfenitem.
Napotkane na kontakcie łupków mikowych z intruzją granitu, liczne, drobne, szczelinowe żyły kwarcowe z wtrąceniami minerałów
miedzi, uważane były za najmłodsze utwory na polu zachodnim. Przecinały one
bowiem zarówno soczewkę „Einigkeit” jak i żyły porfirowe. Jedną z takich żył napotkano
bezpośrednie na południowo-południowy-wschód od Miedzianki,
Zawierała ona druzy kwarcu i kruszce miedzi, natomiast nie znaleziono w niej
hornblendy ani powstającego z niej chlorytu. Młodsze od nich mogły być jedynie żyły barytowe
lecz te na polu zachodnim nie występowały.
Na polu zachodnim zalegało również wiele drobnych
żył, okruszcowanych minerałami miedzi, niklu i kobaltu oraz śladami srebra
rodzimego, które ze względu na nieregularną budowę lub zbyt małą grubość nie
były eksploatowane.
Trzeci typ okruszcowania stanowiły żyły z
mineralizacją uranową. Z uwagi na sposób występowania wyróżniono wśród nich:
- żyły zalegające w pobliżu kontaktu licznych
apofiz granitowych ze skałami osłony,
- żyły zalegające w szczelinach tnących amfibolity.
Pierwszy rodzaj żył wypełniał głównie kwarc. Tkwiły w nim skupienia minerałów uranu. Zwykle obficie występowały tani również gniazda lub pojedyncze blaszki hematytu rozproszone w masie kwarcowej oraz kupryt, powstały prawdopodobnie z przeobrażenia chalkozynu.
Przekop „Preller”
W wyrobisku tym napotkano apofizę granitową
zmineralizowaną uranofanem, wulfenitem i torbernitem.
Uranofan - tworzył tu na pozór masywne skupienia. Były one
złożone z małych igłowatych kryształków. Miały one wymiary 0,008x0,05
milimetra. Miejscami w niewielkich druzach spotykano ich skorupowe zrosty.
Minerał ten był przeważnie jasnomiodowo-żółty. W
zbitych masach miał jednak barwę oliwkową a w nerkowatych skupieniach będących
pseudomorfozami po nasturanie szaro-zieloną. To ostatnie zabarwienie pochodziło
od tkwiących w masie uranofanu nieprzezroczystych reliktów nasturanu. Jego zbite
partie miały połysk szklisty. Uranofan zawierał także liczne 'wrostki kruszców.
Wulfenit - tworzył w druzach nasturanu małe piramidalne
kryształy barwy ciemno-miodowej.
Torbernit -
tworzył drobne zielone partie.
Drugi rodzaj żył szczególnie dobrze został poznany w latach 1948-1952. Napotkano wtedy na polu zachodnim 14 nowych utworów tego typu. Żyły te zalegały w szczelinach tektonicznych tnących amfibolity. Miały one przeważnie bieg NW-SE, czasem N-S lub W-E, Wypełnione były glinką tektoniczną i okruchami skał otaczających. Miały one postać odosobnionych soczewek o wymiarach 0,5x6x1-10 centymetrów. Wyjątek stanowiła tu soczewka grubości 25-30 centymetrów, zalegająca w żyle nr.5 na głębokości 84-112 metrów. Najbardziej zmineralizowane były miejsca przecięcia się dwóch żył uranonośnych lub żyły uranonośnej z miedzionośną. W żyłach tego rodzaju występowały pierwotne i wtórne minerały uranu. Współwystępowały one z galeną, chalkopirytem, pirytem i arsenopirytem. Mineralizacja ta sięgała do głębokości około 240 metrów. Strefa wietrzenia (granica między pierwotnymi i wtórnymi minerałami uranu) sięgała trochę poniżej poziomu -112 i -118 metrów (poziom rzeki Bóbr). Głębiej ilość minerałów wtórnych stopniowo spadała. Występowały one maksymalnie do poziomu -178 metrów. W strefie wietrzenia występował gummit, autunit, torbernit oraz inne szare, brązowe i zielone, wtórne miki uranowe.
Kopalnia pirytów
![]() |
|
Hałda kopalni. Stan z 2 grudnia 2008 roku. |
![]() |
|
Jeden z szybów kopalni. Stan z 22 lipca 1982 roku. |
Ujęcie wody dla browaru
![]() |
|
Hałda szybu stanowiącego ujęcie wody dla browaru w Miedziance. Stan z 3 grudnia 2008 roku. |
![]() |
|
Betonowy korek szybu. Stan z 3 grudnia 2008 roku. |
![]() |
![]() |
|
|
Butelki po piwie z browaru w Miedziance. Lata trzydzieste XX wieku. |
Butelki po piwie z browaru w Miedziance. Lata sześćdziesiąte XX wieku. |
![]() |
![]() |
|
|
Porcelanowe kapsle butelek do piwa. Lata dwudzieste i trzydzieste XX wieku. |
Etykieta piwa z browaru w Miedziance. Lata 60-te XX wieku. |
Kamieniołom amfibolitu
![]() |
|
Kamieniołom amfibolitu nad Potokiem Hutniczym. Stan z 3 grudnia 2008 roku. |
Sztolnia „Johannes”
![]() |
|
Hałda sztolni
„Johannes”. Stan z 25 marca 2011 roku. |
![]() |
|
Zapadnięte okno dawnej sztolni
„Johannes”. Stan z 25 marca 2011 roku. |
![]() |
![]() |
|
|
Zapadnięte okno nowej sztolni
„Johannes”. Stan z 30 października 2008 roku. |
||
Sztolnia „Hoffnung”
![]() |
![]() |
|
|
Okno sztolni „Hoffnung”. Stan z 3 grudnia 2009 roku. |
||
![]() |
![]() |
|
|
Początkowy odcinek sztolni. Stan z 3 grudnia 2009 roku. |
||
Sztolnia „Mühlbusch”
![]() |
|
Hałda sztolni „Mühlbusch”
nad Bobrem. Stan z 2 grudnia 2008 roku. |
![]() |
![]() |
|
|
Krótki roznos i zapadnięte okno sztolni „Mühlbusch”. Stan z 2 grudnia 2008 roku. |
||
![]() |
|
Zapadlisko na linii sztolni. Stan z 2 grudnia 2008 roku. |
POLE ŚRODKOWE
Już w XVI wieku prowadzono tam zakrojone na szeroką
skalę prace górnicze. Tamtejsze kopalnie odwadniane były przez głęboką sztolnię
zwaną „Kupferbrger Stollen”. Sprawozdanie z 1701 roku wymienia nazwy dwóch
działających tam we wcześniejszym okresie kopalni. Były to
„Geseegneter Georg” i
„Gute Hoffnung”. Obie stały się później częścią kopalni
„Segen Gottes”.
W XVIII wieku wznowiono prace górnicze na polu środkowym. W 1718 roku czynna już tam była kopalnia
„Gute Hoffnung”, z
przynależnymi do niej szybami oraz kopalnia
„Segen Gottes”. Nieco później
bardziej na zachód uruchomiono kopalnie
„Neuer Hoffnung” i
„Felix”. We
wszystkich tych kopalniach prace zorganizowano tak, aby wybierka prowadzona była
możliwie dokładnie i bezpiecznie, a działalność górnicza przynosiła zyski.
Wyrobiska drążono wzdłuż przebiegających tam prawie równolegle do siebie, w
odległości około 100-200 metrów, czterech żyłach kruszcowych. Łączono je między
sobą poprzecznymi przebitkami. Całe pole górnicze posiadało przez to dobre
warunki do urabiania rud i transportu oraz doskonałą wentylację. Głębiono
również nowe szyby i ślepe szybiki aż do wystąpienia w nich wody gruntowej.
Początkowo odwodnienie kopalni prowadzono zainstalowanymi w nadszybach kunstami,
poruszanymi przez konne kieraty. Ze względu jednak na wysokie koszty stosowania
tej metody przystąpiono do oczyszczania dawnej
„Kupfer Stollen” przemianowanej
obecnie na „Kupferberger” Stollen". Jednocześnie przedłużono ją do kopalni
„Neuer
Hoffnung” a następnie do kopalni
„Felix”. Przyczyniło się to istotnie do
obniżenia kosztów odwadniania i pozwoliło na zejście prowadzonymi w
tych kopalniach wyrobiskami górnicze na niższe poziomy.
W 1776 roku
w wyniku wyczerpywania się
złóż i związanego z tym spadku dochodów, prace górnicze na polu środkowym
wstrzymano.
W 1786 roku wznowiono roboty w szybie
„Felix” i w kopalni
„Segen Gottes”. Przez cztery lata prowadzono w nich prace
wstępne. Na początku zgłębiono nowy szyb. Miał on około 60 metrów głębokości.
Następnie przebito 40 metrowej długości chodnik do szybu
„Christine”.
Poprowadzono również chodnik łączący wyrobiska szybu
„Felix” z kopalnią
„Neuer
Hoffnung” i
„Segen Gottes”. W trakcie tych prac natrafiono na tzw.
żyłę „Blei Gang”. Z niewiadomych przyczyn nie podjęto jednak jej wybierki, kierując
się wyrobiskami górniczymi bezpośrednio do kopalni
„Gute Hoffnung”. Rezultaty tych
prac były jednak niewielkie i w 1806 roku został one przerwane. Jeszcze w
tym samym roku wznowiono je w kopalniach
„Felix”,
„Segen
Gottes” i
„Neuer Hoffnung”. Prowadzono je jednak tylko do 1811 roku. Później ze
zmiennym szczęściem prace górnicze prowadzono w różnych punktach pola
środkowego. W
1849 roku zostały one wstrzymane. W 1854 roku zbadano ponownie
wyrobiska „Kupferberger Stolle”. W latach następnych oczyszczono ją na długości około 500
metrów.
![]() |
![]() |
|
|
Zapadnięte okno sztolni „Kupferberger” (później „Miedziankowskiej”)
w Orlinku. Wśród gałęzi i liści widać pozostałości drewnianej obudowy. Stan z 2 grudnia 2008 roku. |
||
Wybierane na polu środkowym rudy zawierały 1,2 -
3,8% miedzi.
W początkowym etapie
działalności górniczej na polu środkowym gdy
eksploatacja była ona prowadzona w
przypowierzchniowych partiach złóż, głównym składnikiem był chalkozyn. Zawierał
on pewną ilość srebra. Później gdy zaczęto wybierać kruszce z większych
głębokości zawierały już one głównie chalkopiryt, a w żyle
„Blei Gang”
bornit. Już na dole w kopalni rudy te były sortowane na trzy grupy:
- rudy miedzi,
- rudy arsenu
- rudy mieszane.
Ułatwiało to ich późniejszy przerób hutniczy. Kopalnie pola środkowego posiadały
własna hutę nad Bobrem. Była ona położona poniżej okna
„Kupferberger Stollen”
![]() |
|
Pozostałości fundamentów huty w Orlinku. Stan z 2 grudnia 2008 roku. |
![]() |
|
Staw hutniczy zasilany wodami ze sztolni „Miedziankowskiej”. Stan z 2 grudnia 2008 roku. |
Na polu środkowym intruzja granitu Karkonoszy
zalegała tam na poziomie około 500 metrów ale
rozprzestrzenienie okruszcowania w głąb było
nieduże. Złoża zostały tu rozpoznane do głębokości zaledwie 40-110 metrów (około
40 metrów pod poziomem rzeki Bóbr). Głębsze prace prowadzono jedynie w żyle
„Blei Gang”. Może to być wskazówką, że głębiej zalegające żyły nie zawierały kruszców.
Występowały tu 4 żyły
kruszcowe. Wypełniały one równoległe szczeliny o biegu W-E.
Były pocięte krótkimi, poprzecznymi żyłami barytowymi. Wypełnienie żył
głównych stanowił kwarc, Miał on formę krystaliczną z licznymi druzami w środku.
Niekiedy wypełnienie druz stanowił kalcyt, lub masa chlorytowo-kalcytowo-fluorytowa.
W obrębie żył występowały dwie generacje minerałów kruszcowych. Generację starszą
stanowiły chalkozyn, bornit, chalkopiryt, sfaleryt. Generację młodszą
reprezentował głównie arsenopiryt, tetraedryt i chalkopiryt. Ponadto wśród
kruszców spotykano minerały kobaltu. Żyły te w głębi kończyły się żyłami
kalcytowymi.
Kopalnia „Gutehoffnung”
Powstała w 1714 roku w miejscu dawnej, być może
jeszcze XVI wiecznej kopalni o nieznanej nazwie. Była ona odwadniana przez
„Kupferberger Stollen”, W
1718 roku prowadzono już w tej kopalni prace górnicze. Przerwano je w 1776 roku.
W latach 1811-1849 prowadzono w tej kopalni drobne
prace poszukiwawcze. Zainstalowano wtedy w szybie
„Hoffnung”, jedyny na Dolnym Śląsku, podziemny kunst, poruszany kieratem napędzanym wodą kopalnianą.
Wyczerpywał on wodę ze ślepego szybiku, do znajdującej się wyżej
„Kupferberger Stollen”.
![]() |
| Hałdy
kopalni „Gutehoffnung”. Stan z 21 listopada 2009 roku. |
![]() |
|
Hałda kopalni „Gutehoffnung”. Stan z 17 czerwca 2009 roku. |
![]() |
|
Hałda szybu „Brand”. Stan z 17 czerwca 2009 roku. |
Kopalnia „Segen Gottes”
Powstała w 1714 roku, przez połączenie dwóch, już w 1701 roku uważanych za dawne (być może jeszcze XVI wieczne), kopalni o nazwach „Geaeegneter Georg” i „Gute Hoffnung”. Była ona odwadniana przez „Kupferberger Stollen”. W 1718 roku prowadzono już w tej kopalni prace górnicze. Przerwano je w 1776 roku. Zostały wznowione ponownie 1786 roku. Połączono ją wtedy chodnikami z kopalniami „Neuer Hoffnung” i „Felix”. W 1806 roku dalsze prace górnicze przerwano. W tym samym roku zostały one jednak wznowione. Prowadzono je do 1811 roku. Do 1849 roku w kopalni tej prowadzono drobne prace poszukiwawcze). Dzięki zbudowaniu nad głównym szybem wydobywczym kopalni kunstu, udało się zejść prowadzonymi w niej wyrobiskami na głębokość około 120 metrów.
![]() |
|
Hałdy w południowej części pola górniczego kopalni „Segen Gottes”. Stan z 17 czerwca 2009 roku. |
![]() |
|
Pozostałości hałdy w środkowej części pola górniczego kopalni „Segen Gottes” . Stan z 18 czerwca 2009 roku. |
![]() |
| Hałdy w północnej części pola górniczego kopalni „Segen Gottes”. Stan z 22 listopada 2009 roku. |
Kopalnia „Neuer Hoffnung”
Powstała po 1718 roku, na dopiero co odkrytej najbogatszej żyle pola środkowego, noszącej nazwę „Bei Gang”. Przed 1776 rokiem doprowadzono do niej przedłużoną „Kupferberger Stollen”. Umożliwiło to zejście wyrobiskami górniczymi na głębokość około 110 metrów. Niestety, w tym właśnie roku prowadzone w niej prace górnicze zostały przerwane. Wznowiono je po 1786 roku. Zostały przerwane w 1806 roku. Jednak już w tym samym roku ponownie uruchomiono tę kopalnię. Działała do 1811 roku.
Na zwale dawnego szybu „Karsten” i na zwale szybiku wentylacyjnego, położonego na skraju lasu na wschód od Miedzianki, napotkano rudy węglanowe z gniazdami kryształków bizmutu rodzimego. Były one narośnięte na ułożonym pierzaste dolomicie. Występowały tam również bardziej zbite skupienia bizmutu rodzimego. Składały się one z jego igłowatych lub sześciennych kryształów. Tkwiły w proszkowej ochrze bizmutowej.
Żyła „Weisse”
W kalcycie występowały tam drobnoziarniste skupienia sfalerytu. Współ-występował z nim arsenopiryt.
Kopalnia „Felix”
Powstała po 1718 roku na dopiero co odkrytej, najbogatszej żyle pola środkowego o nazwie „Blei Gang”. Przed 1776 rokiem doprowadzono do niej przedłużoną „Kupferberger Stollen”. Umożliwiło to zejście wyrobiskami górniczymi na głębokość około 80 metrów. Niestety, w tym właśnie roku prowadzone w niej prace górnicze zostały przerwane. Wznowiono je w 1786 roku. Przebito wtedy 40 metrowej długości chodnik do wyrobisk szybu „Christine”, oraz poprowadzono wyrobisko łączące kopalnię „Felix” z kopalniami „Neuer Hoffnung” i „Segen Gottes”. W 1806 roku dalsze prace górnicze wstrzymano. W tym samym roku zostały one jednak wznowione. Prowadzono je do 1811 roku. Kopalnia „Felix” działała również w 1813 roku.
![]() |
|
Hałdy kopalni „Felix”. Stan z 22 listopada 2009 roku. |
![]() |
| Pozostałości hałdy szybu „Felix”. Stan z 22 listopada 2009 roku. |
Żyła „Blei”
Niekiedy zwana była również
„niebieska żyłą”.
Należała do grupy żył starszych. Rozpoznana została na długości około 130 metrów
i do głębokości około 225 metrów. Miała bieg N-S, przy czym wyklinowywała się na
obu końcach. Zalegała między amfibolitami i żyłą porfiru. Ta ostatnia
przecinała ją pod ostrym kątem. Porfir na kontakcie z żyłą kruszcową był silnie zserycytyzowany i okwarcowany. Impregnował go w tym miejscu piryt, sfaleryt i
chalkopiryt. Żyła „Blei Gang” zaliczona została do żył kontaktowych. Miała średnio
około 1 metra grubości, Wypełniona była głównie litym bornitem otoczonym masą
chlorytową. Napotkano w niej również arsenopiryt i chalkopiryt.
Borni t - tworzył w masie chlorytowej soczewki i żyły o
miąższości do 1 metra. Wypierał przy tym sfaleryt. Miejscami przecięty był
żyłkami chalkozynu, chalkopirytu, kwarcu oraz kalcytu, barytu i fluorytu.
Tetraedryt - miał barwę jasnozieloną i był zasobny w miedz.
Współwystępował z chalkopirytem.
Chalkopiryt - tworzył soczewki o średnicy 8-10 centymetrów obok bornitu oraz obficie występujące w tym minerale wrzecionowate wydzielenia.
Lölingit
-
obserwowano na granicy chalkopirytu i mieszaniny
sfalerytu z tetraedrytem. Tworzył tam ciągi drobnych ziaren.
Bizmut rodzimy - tworzył jasne, kremowo-żółte
kryształki.
Kasyteryt - występował jako brunatne kryształki o średnicy do 1 milimetra. Tkwiły one na arsenopirycie.
Produkt przemiany bornitu stanowiła substancja
będąca mieszaniną chalkozynu, kowelinu, malachitu i chryzokoli.
Chalkozyn - występował w postaci żyłek przecinających bornit.
Erytryn - występował w szczelinach bornitu i żyłach
kwarcowo-kalcytowych, przecinających bornit.
Farmakolit -
tworzył cienkie, czerwonawe skorupki na ankerycie.
Powstał w wyniku rozkładu kobaltonośnego tetraedrytu.
Późniejsze uskoki rozdzieliły żyłę
„Blei Gang” na kilka soczewkowa tych fragmentów przy czym
powstałe w ten sposób szczeliny zostały częściowo wypełnione kruszcami. Ponadto
w żyle obserwowano liczne równoległe i poprzeczne spękania. Zostały one
zabliźnione żyłkami kwarcu, hornblendy, chalkozynu, chalkopirytu, kalcytu, barytu i fluorytu. Niekiedy spotykano
w nich również arsen rodzimy. Zarówno szczeliny uskokowe jak i spękania
skomplikowały budowę tej żyły. Miejscami wywoływały wrażenie jak gdyby miała ona
znaczne rozmiary.
W żyle tej obserwowano dwie generacje minerałów:
Minerały I generacji impregnowały wąskie strefy
skał otaczających wzdłuż żyły. Kolejność krystalizacji była następująca: piryt -
arsenopiryt - linneit - saffloryt - antymonit
- kwarc
II
generacji - bizmut rodzimy.
Potem nastąpił
okres ruchów tektonicznych, które szczególnie intensywnie wyraziły się w tej
żyle. W szczelinach osadziła się wtedy główna masa kruszców. Pojawiały się one w
następującej kolejności: fluoryt - sfaleryt I generacji - chloryt - sfaleryt II generacji - kalcyt I
generacji - kwarc III generacji - bornit - chalkopiryt - galena
- kwarc 1V generacji - kalcyt II generacji.
Kopalnia „Elizabeth-Chriatine”
Położona była pomiędzy najbogatszymi złożami pola wschodniego i środkowego. Odwadniała ją sztolnia o nazwie „Charlotte Stollen”. W 1747 roku uruchomiono tam szyby „Elizabeth-Christine” i „Gute Nachtbarschaff”. Prace te trwały one do 1759 roku i nie przyniosły poważniejszych rezultatów. Później zgłębiono tam również szyby „Charlotte” i „Hilfe Gottes” (istniały one już w 1791 roku) oraz „Eutenpful”.
![]() |
|
Hałda szybiku na żyle „Entenphuhl”. Stan z 22 listopada 2009 roku. |
![]() |
|
Hałda drugiego szybiku na żyle „Entenphuhl”. Stan z 22 listopada 2009 roku. |
![]() |
|
Hałda szybiku „Christine”. Stan z 22 listopada 2009 roku. |
Sztolnia „Joseph”
![]() |
|
Zapadnięte okno sztolni „Joseph” nad rzeką Bóbr. Stan z 2 grudnia 2008 roku. |
Bezimienna sztolnia nad Bobrem
![]() |
|
Okno bezimiennej sztolni nad rzeką Bóbr. Stan z 2 grudnia 2008 roku. |
![]() |
![]() |
|
|
Wnętrze i przodek sztolni. Stan z 2 grudnia 2008 roku. |
||
POLE WSCHODNIE
Pierwsze prace górnicze w okolicy Ciechanowie
przeprowadzono już przed XVIII wiekiem. Ich charakter nie został jednak
zidentyfikowany. Jedynymi śladami po tych pracach były niewielkie zwały. Na
jednym z nich, w 1747 roku rozpoczęto prace poszukiwawcze.
Zgłębiono tam 24 metrowy szybik. Ponieważ szybko pokazała się w nim woda od
strony rzeki rozpoczęto drążenie w jego kierunku sztolni odwadniającej.
Otrzymała ona nazwę „Helener Stollen”. Na 60 metrze długości tej sztolni napotkano
niespodziewanie żyłę kruszcową. Od razu podjęto jej eksploatację. W międzyczasie
w odległości około 120 metrów na południe od pierwszego szybiku poszukiwawczego,
rozpoczęto bicie drugiego. Osiągnął on 50 metrów głębokości. Następnie w tym
samym kierunku zgłębiono jeszcze trzy szyby. Ostatni z nich otrzymał nazwę
„Adler”. W niedługim czasie wszystkie one zostały połączone
ze sobą poprzez „Helener Stollen” i prowadzoną nieco wyżej
„Ober Stollen”. Zaraz
potem, nieco na zachód od szybu
„Adler”, zgłębiono nowy szyb o nazwie
„Fröhlicher Anblick”. W związku z rozwojem prac górniczych w 1754 roku Ciechanowice otrzymały prawa
„wolnego miasta górniczego”. Ponieważ nie oceniono właściwie pojawiających się w niektórych
żyłach kruszcowych tego pola minerałów arsenu, prowadzone na nim prace górnicze
zaczęły powoli upadać. W 1768 roku oprócz szybu
„Adler”, który dawał jeszcze pewne ilości kruszców, we wszystkich pozostałych szybach
zostały one wstrzymane. Nadal nednak prowadzono poszukiwania w
„Helener Stollen”. W 1769 roku osiągnęła ona już 240 metrów długości
a „Ober Stolle” 320 metrów. W trakcie drążenia obu tych sztolni
prowadzono w ich spągu, stropie i po bokach wybierkę napotkanych rud. W 1770
roku opady deszczu spowodowały podniesienie się poziomu
wody w
„Helener Stollen”
czego efektem było zatopienie dolnych poziomów
i zaburzenie naturalnej wentylacji w całej kopalni
„Adler”.W związku z tym, nastąpiło okresowe zahamowanie prowadzonych tam prac. Wznowiono je dopiero w 1772 roku.
Przedłużono wtedy „Helener Stollen” o dalsze 85 metrów. W tym czasie podejmowano
również jakieś drobne prace w kopalniach
„Fröhlicher Anblick” i
„Neuer Friederik”. W 1776 roku wstrzymano natomiast roboty w szybie
„Adier”
ale
jeszcze w tym samym roku nowe gwarectwo podjęło je
tam na nowo. Prowadziło je również w kopalni
„Fröhlicher Anblick” i w
„Helener Stollen”.
Zgłębiono również nowy szyb o nazwie
„Friederik Juliane”. Wkrótce jednak ponownie przerwano prace górnicze kopalni
„Adler”.
W pozostałych kopalniach
prowadzono
je jeszcze do 1781 roku. Jeszcze jednak w tym samym roku zostały one wznowione w kopalni
„Friederik Juliane”. W 1783 po znalezieniu tam żyły
„Silberfirsten” nastąpił tam rozkwit wydobycia srebra. Obficie
występowało ono na głębokości od 192 metrów do około 333 metrów. W tym roku Główny Urząd Górniczy w trosce o
utrzymanie produkcji hut w Złotym Stoku zakazał produkcji arszeniku w hucie w
Ciechanowicach. Wywołało to zaburzenia w eksploatacji tutejszych żył gdyż
większość z nich zawierała znaczne domieszki arsenu. Od 1785 roku rozpoczęto przedłużanie
„Helener Stollen” w
kierunku południowym. W 1786 roku wznowiono prace w kopalni
„Fröhlicher Anblick”
a w 1789 roku w kopalniach
„Adier” i
„Neuer Adier”. W 1796 roku
„Helener Stollen”
osiągnęła wyrobiska, położonej już w pobliżu Przybkowic, kopalni
„Neuer Friedrich”. W międzyczasie na linii jej przebiegu zgłębiono szyby
„Ferdinands
Andenken” i
„Henriette”.
Wkrótce potem jak do tych szybów
dotarła
„Helener Stollen”, założono
w nich wyrobiska o tych samych nazwach. W 1799 roku na polu wschodnim poprowadzono
jeszcze jedną sztolnię o nazwie
„Aushilfe”. Jej okno
znajdowało się nad Bobrem, w odległości około 200 metrów od
„Helener Stollen”. W
sztolni tej znaleziono nieco chalkopirytu. W 1803 roku w
„Helener Stollen”
założono jeszcze jedno wyrobisko o nazwie
„Christine”. Ostatecznym celem tej
sztolni miały się stać wyrobiska szesnastowiecznych kopalni rud ołowiu, leżących na
zboczach Czarnej Góry w Przybkowicach. Prawdopodobnie jednak nigdy tam nie
dotarła.
Od 1806 roku prace górnicze prowadzone na polu wschodnim zaczęły
stopniowo upadać. Przez pewien okres czasu prowadzono je jeszcze w kopalni
„Friederik Juliane”, w mniejszym stopniu w kopalni
„Fröhlicher Anblick”. W
latach 1818-1847 działał również
„Nuer Adler Schacht”. W 1849 roku wszystkie te
prace zostały wstrzymane. W 1854 roku zbadano ponownie
„Helener Stollen”, a
następnie podjęto prace górnicze w kopalni
„Neuer Adler”. Za główny cel stawiano
sobie jednak dojście do dawnej kopalni
„Friederike Juliane”. W 1868 roku w wyniku katastrofy górniczej roboty te wstrzymano. W następnych latach rozpoczynano je w różnych
punktach pola wschodniego, na ogół jednak kończyły się one niepomyślnie.
Ostatecznie eksploatację kopalni tym polu wstrzymano jednak dopiero w 1925
roku..
W latach 1952-1955 w trakcie prowadzenia na polu wschodnia prac poszukiwawczo-rozpoznawczych
udostępniono
„Helener Stollen” i
część dawnych wyrobisk górniczych.
![]() |
|
Okno sztolni „Helena” nad rzeką Bóbr. Stan z 2 grudnia 2008 roku. |
![]() |
![]() |
|
|
Rura odwadniająca w oknie sztolni. Stan z 2 grudnia 2008 roku. |
Zawał we wnętrzu sztolni. Stan z 2 grudnia 2008 roku. |
![]() |
|
Sztuczny wkop na linii sztolni w strefie zawału. Stan z 2 grudnia 2008 roku. |
Na polu wschodnim złoża złoża
zostały poznane najpóźniej i najgłębiej, bo przeciętnie do głębokości 80-120
metrów, a na obszarze
„Helener Stollen” do około 300 metrów pod poziomem rzeki Bóbr.
Intruzja granitu Karkonoszy zalegała tam na
głębokości 840-900 metrów. Występowało tu 9 żył kruszcowych. Były one związane
z systemem równoległych spękań, o ogólnym biegu NW-SE. Często przecinały się lub
łączyły. Powszechnie również były porozdzielane przez poprzeczne uskoki, na
utwory mające formę pseudosoczewek, leżących jedna za drugą. Były one okruszcowane głównie chalkopirytem, bornitem, pirytem, arsenopirytem,
tetraedrytem i chalkozynem.
W południowej części pola występowały liczne żyły
zaliczane do formacji barytowej. Ich wypełnienie stanowił głównie baryt.
Towarzyszył mu kwarc i fluoryt. Żyły te były w nieznacznym stopniu okruszcowane
galeną i chalkopirytem. Baryt często spotykano również w zakończeniach żył hornblendowo-chlorytowych. Współwystępował tam z kalcytem, fluorytem i
miejscami z dolomitem. Minerały te otaczały starszą masę hornblendowo-chlorytową. Z barytem związane były liczne kruszce. Spotykano w
nim między innymi skupienia chalkopirytu, z którym współwystępował bornit,
srebronośny chalkozyn, argentyt, stromeyeryt, tetraedryt i polibazyt.
![]() |
|
Kryształ stromeyerytu z Ciechanowic. |
W barycie
obserwowano także wystąpienia smaltynu, argentytu, proustytu, chloantytu i
czerwone kryształki barytu młodszej generacji z drobnymi ziarnami nikielinu. Te
ostatnie impregnowały także skały otaczające. Ponadto napotkano druty srebra rodzimego, tkwiące w
masie kryształów barytu i kalcytu.
W polu wschodnim wyróżniono trzy generacje
minerałów występujących w żyłach kruszcowych.
Do generacji pierwszej zaliczono adular, często zawierający w sobie
tabliczkowate kryształy hematytu oraz kwarc I generacji. Minerały te utworzyły się ze składników skał
otaczających, w wyniku ich przemiany wywołanej procesami metamorficznymi i
kontaktową działalnością intruzji granitu Karkonoszy, Potem nastąpił okres
zaburzeń który doprowadził do spękania skał zalegających na obszarze złoża. W
powstałych w ten sposób szczelinach zaczęły krążyć roztwory hydrotermalne, z
których wydzielały się minerały kruszcowe II generacji. Pojawiły się wtedy
kolejno:
piryt - arsenopiryt - linneit - saffloryt - antymonit - kwarc II generacji - bizmut rodzimy.
Minerały te
impregnowały wzdłuż szczelin wąskie strefy skał otaczających. Potem znów
nastąpił okres ruchów tektonicznych. Doprowadził on do wydzielenia się w
szczelinach głównej masy kruszców. Pojawiły się wtedy kolejno:
fluoryt - sfaleryt I generacji - chloryt - sfaleryt II generacji -
kalcyt - kwarc III generacji - chalkopiryt.
Chalkopiryt występował w największych ilościach,
przez co był głównym kruszcem w żyłach. Niektóre żyły zawierały również smaltyn
i arsen rodzimy. Minerały te były rozproszone w masie węglanowej stanowiącej ich
wypełnienie.
Kopalnia „Mond” (dawniej „Fröhliche Anblick” i „Neu Adler”)
Założona została w 1747 roku. Jej głównym szybem wydobywczym był „Fröhliche Anblicker”. Znaleziono w niej wtedy znaczne ilości minerałów arsenu, Nie umiano jednak wyciągnąć z tego faktu należytych korzyści. W 1768 roku prace górnicze przerwano. Okresowo nadal jednak prowadzono tam pewne roboty. W 1776 roku podjęło tam prace górnicze nowe gwarectwo. Przemianowało ono szyb „Fröhliche Anblicker” na "Mond". W 1781 roku znów prace górnicze przerwano. Około 1786 roku wznowiono je w dawnym szybie "Mond", przywracając mu jednak poprzednią nazwę „Fröhlicher Anblick”. W 1788 roku przebito połączenie między wyrobiskami tej kopalni a wyrobiskami założonymi w „Helener Stollen”. Jednocześnie rozpoczęto rozbudowę kopalni w kierunku południowym i południowo-zachodnim. Znajdowane kruszce wykazywały jednak przewagę minerałów arsenu nad minerałami miedzi. Dopiero w 1800 roku w kopalni tej napotkano czyste kruszce miedziowe. Na początku XIX wieku wyrobiska kopalni „Fröhliche Anblick” osiągnęły głębokość około 300 metrów od powierzchni, a około 200 metrów poniżej poziomu „Helener Stollen”. Po 1806 roku w kopalni tej prowadzono już tylko drobne roboty. W 1818 roku uruchomiono ją ponownie. Działała prawdopodobnie do roku 1849. W trakcie prowadzonych tam prac poszukiwawczych w 1893 roku zdołano wydobyć z niej jeszcze 6 ton rudy.
![]() |
|
Okno szybu
„Fröhliche Anblicker”. Stan z 22 listopada 2009 roku. |
![]() |
|
Wnętrze szybu
„Fröhlicher Anblicker”. Stan z 22 listopada 2009 roku. |
Kopalnia „Neu Adler”
Została założona prawdopodobnie około 1781 roku.
Główny szyb tej kopalni nosił nazwę
„Neu Adler”. Miała ona połączenie
z „Helener Stollen” poprzez kopalnię
„Fröhliche Anblick”. W 1789 roku nad szybem
„Neuer Adler” zbudowano kunst do pionowego transportu rudy.
W 1795 roku z powodu małego uzysku rudy wstrzymano tu prace górnicze. W 1803 roku przy
szybie
„Neuer Adler
Kunst” ustawiono wprawiany w ruch wodą kunst poruszający
trzy pompy odwadniające. Prace nie przyniosły jednak pomyślnych
rezultatów. Ponownie kopalnia
„Neu Adler” działała w latach 1818-1847. W 1854
roku po przeprowadzeniu prac poszukiwawczych uruchomiono szyb
„Neuer Adler Kunst”.
Zainstalowano w nim wtedy parową pompę odwadniającą. Po odwodnieniu wyrobisk
rozpoczęto w nich prace górnicze. Urabiane skały były jednak bardzo twarde. W
1868 roku zdecydowano się na zastosowanie do ich rozkruszania zamiast prochu
czarnego nitrogliceryny. Niestety, nieuwaga wywołała jej wybuch, w wyniku
którego zniszczeniu uległ budynek nadszybia i wszystkie znajdujące się w nim
urządzenia. Spowodowało to całkowite wstrzymanie robót. W 1888 roku podjęto
próbę dostania się poprzez kopalnię
„Neu Adler” do urabianej jeszcze w XVIII
wieku żyły „Siłberfirsten”.
W 1902 roku ponownie wszczęto tam roboty górnicze.
W 1906 roku w szybie „Neu Adler” zamontowano na głębokości około 100 metrów,
parową pompę odwadniającą.
![]() |
|
Kopalnia kruszców
„Neu Adler” w Orlinku. Stan z około 1900 roku. |
![]() |
| Kopalnia kruszców
„Neu Adler” w Orlinku. Stan z około 1900 roku. |
![]() |
|
Hałda szybu wydobywczego
„Neu Adler Kunst”. Stan z 2 grudnia 2008 roku. |
![]() |
|
Murowana korona zasypanego szybu wydobywczego „Neu Adler”. Stan z 2 grudnia 2008 roku. |
Żyła „Siłberfirsten”
Przecinała amfibolity smużyste, Wypełniona była
głównie białym ankerytem. W jego szczelinach tkwiła masa chlorytowa i kalcytowa.
W druzach kalcytu występowały drobnoziarniste masy arsenu rodzimego.
Tworzył on często jądro skupień, obrośniętych z zewnątrz skorupą arsenopirytu. Na granicy między tymi minerałami niekiedy wydzielało się srebro rodzime. Tworzyło ono tam gruzły. Arsen rodzimy mógł być również pokryty cienką
skorupą markasytu i chalkopirytu. Narastały na nich kryształy i
skupienia proustytu, bardzo małe, przezroczyste, tabliczkowate,
sześcioboczne, czerwone kryształy ksantokonu oraz tabliczkowate kryształy o
średnicy do 0,5 centymetra stefanitu. W białym ankerycie tkwiły skupienia grubo- i
drobno-ziarnistego ankerytu czerwonego, Miały one perłowy połysk. Zawierały
ostrokrawędziste ziarna arsenopirytu i pirytu.
Ponadto w ankerycie spotykano żyłki arsenu
rodzimego oraz żyłki i rozgałęziające się druty srebra rodzimego. W kalcycie
tnącym ankeryt, ksantokon tworzył pomarańczowo-żółte impregnacje. Na przecięciu
żyły „Siłberfirsten” z żyłą
„Juliane” napotkano szlachetne rudy
srebra, zawierające argentyt, proustyt, srebronośną galenę,
tetraedryt oraz nieco smaltynu i zeolity.
Żyła „Neuer Adler Morgen”
Zalegała w amfibolitach smużystych. Wypełniona była
chlorytową masą skalną.
Piryt - tworzył sześcienne kryształy z nieprążkowanymi
ścianami. Były one pośrodku wklęśnięte.
Sfaleryt - tworzył skupienia barwy czerwonej i czarnej.
Adular - bardzo rzadko tworzył białawe do
mięsiste-czerwonych, kryształy, o średnicy do 4 milimetrów, narośnięte na
chalkopirycie.
Ponadto spotykano w niej pirotyn, baryt, kalcyt
i ankeryt. Żyła ta była otoczona siatką drobnych żyłek kalcytowych, niekiedy
fluorytowych i dolomitowych.
Kopalnia „Sonnen” (dawniej „Frederik Julianne”)
Została założona w 1747 roku. Jej główny wtedy szyb nosił nazwę „Adler” (później „Alt Adler”). Wkrótce potem do wyrobisk tej kopalni dotarła „Helener Stollen” dzięki czemu uzyskały one odwodnienie. Prace górnicze prowadzono w tym czasie w kilkunastu przodkach. Zostały one na krótko wstrzymane w 1768 roku, lecz wznowiono je jeszcze w tym samym roku. W 1770 roku przybór wody w „Helener Stollen” spowodował częściowe zalanie głębszych wyrobisk kopalni i związane z tym zaburzenie naturalnej wentylacji. Musiano przez to okresowo wstrzymać w niej roboty. Wznowiono je dopiero w 1772 roku w czterech wyrobiskach. W 1776 roku znów zostały one wstrzymane. W tym samym roku w kopalni „Adler” prace podjęło nowe gwarectwo. Zmieniło ono jej nazwę na „Goldene Sonne”. Szybko znaleziono tam, bogato okruszcowane żyły miedzionośne z wpryśnięciami galeny. Miały one grubość około 14-17 centymetrów i 25 centymetrów. Wkrótce jednak żyły te wyczerpały się i prace górnicze wstrzymano, Krótki żywot miały również roboty rozpoczęte tam w 1781 roku. Ponownie prace górnicze podjęto tu w 1789 roku. W szybie „Adler” zainstalowano kunst odwadniający, poruszany kieratem. Uzyskano dzięki temu możliwość rozszerzenia prac. Niestety, przy drążeniu nowych wyrobisk nie napotkano rudy, w związku z czym w 1799 roku znów roboty górnicze zostały wstrzymane.
Kopalnia „Friederike Juliane”
Została założona prawdopodobnie po 1776 roku. Jej główny szyb wydobywczy, będący zarazem głównym szybem wydobywczym pola wschodniego, nosił nazwę „Friederike Juliane”. Prowadzone w niej prace rozwijały się bardzo szybko. Znaleziono tam bowiem bogatą żyłę kruszconośną, zawierającą minerały miedzi i arsenu. Miała ona 14-20 centymetrów grubości. Potem znaleziono jeszcze kilka podobnych żył przy czym gdy w skałach ginęła jedna, w jej miejsce pojawiały się inne (prawdopodobnie była to jedna żyła rozdzielona na wiele części). Mimo to w 1781 roku prace górnicze w kopalni przerwano. Jednak jeszcze w tym samym roku zostały one wznowione. Kopalnia znowu zaczęła się szybko rozrastać. Wkrótce posiadała już siedem szybów i ślepych szybików. W 1793 roku szyb „Priederike Juliane” osiągnął głębokość około 170 metrów, a wyrobiska kopalni zeszły na głębokość około 330 metrów. Dla odwodnienia poziomów leżących poniżej „Helener Stollen” nad niektórymi szybami ustawiono kunsty, które wypompowywały do niej wodę z podszybi. Odwodnienie prowadzone tą metodą było bardzo kosztowne. Poza tym zbyt szybkie głębienie wyrobisk uniemożliwiało ich rozwinięcie w poziomie. Mimo tego produkcja kopalni była bardzo duża i przynosiła znaczne dochody. Jednak już w 1802 roku kopalnia „Friederike Juliane” przestała być wydajna. Po 1806 roku prowadzono tu już tylko jakieś drobne roboty. Zostały one przerwane prawdopodobnie około 1849 roku. W 1894 roku w trakcie prowadzonych prac poszukiwawczych, z żyły „Friederike Juliane” udało się jeszcze wydobyć około 25 ton rudy. W 1903 roku w szybie „Friederike Juliane” uruchomiono parowe urządzenie wyciągowe.
![]() |
|
Hałda szybu
„Friederick Juliane”. Stan z 22 listopada 2009 roku. |
![]() |
|
Zapadlisko szybu
„Friederick Juliane”. Stan z 22 listopada 2009 roku. |
Żyła „Alt Adler”
Zalegała w amfibolitach smużystych. Jej wypełnienie
stanowiła brekcja, składająca się z chlorytowej masy żyłowej oraz masywnego
bornitu i tetraedrytu. Była ona spojona barytem,
poprzecinanym żyłami przezroczystego kalcytu.
Argentyt - tworzył naloty na barycie. Występował także w
postaci zbitych mas. Obserwowano jego przerosty z kalcytem i kruszcami.
Spotykano również kryształy argentytu na drzewiastych skupieniach smaltynu.
Współwystępował tam z proustytem i harmotomem.
Smaltyn - tworzył drzewiaste skupienia kryształów. Tkwiły w
nich proustyt, harmotom oraz drobne ziarna nikielinu. Impregnował również
większe masy barytu i skały otaczające. W zbitym ankerycie wraz z nikielinem
tworzył drobnoziarniste skupienia. Jego kryształy napotkano także w druzach
kalcytowych.
Polibazyt
-
w barycie i kalcycie tworzył drobne, zbite partie.
Proustyt
-
na drzewiastym smaltynie tworzył kryształy razem z
argentytem i hannotomem. Narastały one również na syderycie i barycie. Były
niekiedy zbliźniaczone. Miały do 0,5 centymetra średnicy. Najczęściej łączyły
się w grupy. Nierzadko wyglądały wtedy jak sprasowane. Spotykano również jego
masywne skupienia i cienkie naloty.
Srebro
rodzime -
w przezroczystym kalcycie tworzył drobne łuseczki oraz większe skupienia płytkowe, liściaste
i dendrytowe. Często wnikały one w masę chlorytową lub występowały na granicach
ziaren bornitu (niekiedy na jego wygładzonych tektonicznie powierzchniach).
Czasami także żyłki srebra rodzimego przecinały skupienia bornitu. Największa
znaleziona tu płytka srebra rodzimego miała wymiary 17 x 33 centymetry, a największy jego samorodek
ważył około 1 kilograma.
Harmotom - tworzył bardzo małe, czerwone kryształki. Były one
narośnięte na drzewiaste skupienia kryształów smaltynu.
Stromeyeryt -
występował w postaci masywnych skupień lub
krystalicznych płytek. Rzadko spotykano kryształy stromeyerytu. Miały one do 3
milimetrów średnicy. Tkwiły na kwarcu i barycie. Miały postać zbliżoną do chalkozynu i silnie
zbrużdżone ściany. Niekiedy również pasemka stromeyerytu
wdzierały się w szczeliny łupliwości barytu.
Niklelin - tworzył drobne wrostki w impregnującym baryt i
skały otaczające smaltynie.
Bornit - występował w postaci masywnych skupień. W masie
chlorytowej tworzył brekcję spojoną barytem. Była ona poprzecinana żyłami
kalcytowymi, w których tkwiły drobne, okrągławe skupienia bornitu.
Tetraedryt - wraz z bornitem występował w kalcytowym spoiwie
brekcji chlorytowej.
Julianit - tworzył małe, groniaste nagromadzenia kryształów.
Były one częściowo wrośnięte w kalcyt a częściowo występowały w jego druzach.
Miały do kilku milimetrów średnicy, Na świeżym przełamie były one barwy
ołowianoszarej, ciemniejszej od galeny, przechodzącej w czerwoną. Miały połysk
diamentowy. Na powierzchni utlenionej julianit był zielonkawy, kruchy, o
przełamie zadzierżystym lub drobnołuskowym.
Chalkopiryt - tworzył narosły na barycie i kalcycie.
Baryt - występował w dwóch generacjach:
- baryt I generacji spajał wraz z bornitem i
tetraedrytem brekcję masy chlorytowej. Miał barwę białą, rzadko szaro-zieloną.
Był słabo przezroczysty. Obserwowano w nim spękania skorupowe. Poprzecinany był
żyłkami przezroczystego kalcytu, w którym tkwiły niekiedy ziarna barytu II
generacji. Współwystępował z argentytem, smaltynem, polibazytem, proustytem,
stromeyerytem, srebrem rodzimym i zeolitami (harmotom) oraz chalkozynem.
- baryt II generacji tworzył pojedyncze,
przezroczyste kryształy, nierzadko impregnowane wrostkami nikielinu i smaltynu.
Chalteozyn -
był na ogół srebro-nośny. Występował w tnących
baryt żyłach kalcytowych.
Kalcyt - tworzył żyłki tnące baryt. W druzach spotykano jego
piękne, kilkucentymetrowej długości kryształy.
Digenit - tworzył masywne, niebieskie skupienia. Współwystępował z erytrynem.
Żyły grupy „Adler” i „Juliane”
Żyły te zalegały w amfibolitach
hornblendowo-plagioklazowo-kwarcowych, przewarstwiających się z łupkami
muskowitowo-biotytowymi i łupkami kordierytowymi. Skały te były
intensywnie sfałdowane. W pobliżu żył kruszcowych wykazywały objawy
chlorytyzacji. Ogólnie biorąc były one do siebie równoległe. Miały bieg NW-SE.
Na małych odcinkach obserwowano w nich jednak odchylenia od tego kierunku i
lokalne wyklinowania. Stosunki złożowe tej grupy żył były bardzo skomplikowane,
gdyż przecinały je trzy prawie równoległe uskoki o biegu E-W. Spowodowały one
przemieszczenie się żył względem siebie.
Wypełnienie żył stanowiła głównie masa
hornblendowo-chlorytowa. W niektórych odgałęzieniach tych żył spotykano
natomiast kwarc, kalcyt i fluoryt. Inne wypełnione były dolomitem i kruszcami.
Miejscami występowały żyły z przewagą fluorytu i barytu oraz zespołu minerałów
kruszcowych. Miały one jednak zazwyczaj małą miąższość, przez co na ogół nie
były eksploatowane. W miejscach skrzyżowania się głównych żył z podrzędnymi
okruszcowanie tych pierwszych stawało się bogatsze, W masę hornblondowo-chlorytową wrośnięte były kryształy
arsenopirytu. Współwystępował on z pirytem, chalkopirytem, pirotynem, bornitem,
tetraedrytem i chalkozynem. W opuszczonych wyrobiskach z lat 1868-1888 utworzyły
się stalaktyty kalcytowe, o długości do 30 centymetrów.
Kopalnia „Ferdinands Andenken”
![]() |
|
Hałda świetlika na sztolni
„Helena” pomiędzy szybami „Friederick Juliane” i „Neuer Friedrich”. Stan z 19 października 2010 roku. |
![]() |
|
Hałda szybu
„Neuer Friedrich”. Stan z 22 listopada 2009 roku. |
![]() |
|
Hałda ostatniego świetlika na sztolni
„Helena” pomiędzy szybami „Neuer Friedrich” i „Wachter”. Stan z 19 października 2010 roku. |
Żyła „Versuchung”
Była okruszcowana sfalerytem, pirytem i arsenopirytem.
Żyła „Alter Bleibergbau”
W 1981 roku w korycie bezimiennego potoku koło
Przybkowie, natrafiono na żyłę kwarcowo-barytową. Należała ona do formacji
barytowej. Była prawdopodobnie południowym zakończeniem żyły
„Alter Bleibergbau”. Leżała ona w szczelinie tektonicznej tnącej
ciemnozielone zieleńce i łupki zieleńcowe. Była przemieszczona przez drobne
uskoki co najmniej 1-2 metry. Główną masę żyły stanowił zbity, mleczno-biały
kwarc, z niewielkimi gniazdami różowego, drobnoziarnistego barytu. W tym
ostatnim tkwiły skupienia ehalkopirytu i galeny. Miejscami osiągały one 3-4 centymetry średnicy. W zewnętrznych
partiach żyły zalegała szaro-zielona, pasiasta skała kwarcowo-chlorytowa i
ciemnofioletowa, prawdopodobnie bardzo zmieniona hydrotermalnie, skała żyłowa.
Chalkopiryt - zawierał bardzo liczne wydzielenia chalkozynu
i pojedyncze wrostki pirytu. W peryferyjnych częściach i wzdłuż spękań wypierany
był przez bornit i minerały wtórne kowelin i limonit.
Chalkozyn - występował w postaci bezkształtnych wydzieleń w
chalkopirycie. Reprezentowany był przez dwie odmiany:
- chalkozyn H
- chalkozyn różowo-szary. Barwa ta mogła być
spowodowana domieszkami srebra, żelaza i manganu a niekiedy i innych metali.
Galena - występowała podrzędnie, Zawierała liczne wrostki
chalkopirytu i bardzo liczne, drobne wydzielenia minerału z grupy tetraedryt-tennantyt. W peryferyjnej części ziarna galeny, napotkano również wydzielenie
chalkopirytu z chalkozynem. Galena była wypierana przez cerusyt i kowelin.
Drobne spękania w barycie wypełniał malachit
nadający niektórym partiom żyły charakterystyczną barwę. W skałach
otaczających żyłę występował piryt. Zwykle był on silnie zmylonityzowany.
POLE PÓŁNOCNE
Na południowych stokach Gór Ołowianych, około 10 kilometrów między Janowicami Wielkimi a Radomierzem oraz na północnych stokach tych gór, głównie w Różanie, ciągnęły się niewielkie złoża rud ołowiu. Historia prowadzonych tam robót górniczych wiązała się ściśle z historią górnictwa w Miedziance i Ciechanowicach. Najstarsze o nich wzmianki pochodziły z 1371 roku. Jeżeli nawet nie doszło wtedy do właściwych prac górniczych, to w każdym razie wiedziano, że Góry Ołowiane kryły w sobie kruszce ołowiu. Na pewno ich wydobycie prowadzono w XVI wieku, a być może nawet już w XV. Pod koniec XVIII wieku wzdłuż grzbietu i stoków tego pasma górskiego, wśród porastającego je lasu widoczne były całe ciągi wyrobisk a zapadliska w ziemi wskazywały miejsca przebiegu sztolni. W takim stanie znajdowały się gdy przystąpiono do ich ponownego uruchomienia.
W wąskiej strefie ciągnącej się po północnej stronie głównego uskoku sudeckiego, na krańcach formacji łupków zieleńcowych, występowały wychodnie utworów dolomitowych impregnowanych rudami ołowiu. Na północnym wschodzie tworzyły one niewielkie złoża. Eksploatowano tam żyły okruszcowane galeną.
Kopalnia „Dorothea”
Gwarectwo
„Dorothea” utworzono w 1789 roku.
Przystąpiło ono do udostępniania jednego z dawnych szybów i prowadzącej do niego
sztolni. W 1791 roku kopalnia została przygotowana do wybierki. Szyb miał wtedy
około 60 metrów głębokości i zaczątki czterech wyrobisk. Okno sztolni znajdowało
się na zwale, nad brzegiem potoku. Miała ona wtedy około 140 metrów długości i
nie była jeszcze połączona z szybem. Po oczyszczeniu dawnych wyrobisk
przystąpiono do przedłużania jej o dalsze 20 metrów. Uzyskano dzięki temu
połączenie sztolni z szybem, przez co kopalnia miała dobre odwodnienie i
wentylację. Z kolei w pobliżu nadszybia dawnego szybu zgłębiono nowy szyb do
poziomu około 40 metrów, po czym poprowadzono nową sztolnię położoną około 40
metrów poniżej dawnej. Gdy w 1797 roku prace te zakończono, sztolnia dolna
miała już około 300 metrów długości. Cały transport urobku prowadzono
sztolniami. Rudy przetapiano w hucie w Miedziance.
Kopalnia działała do 1806 roku. W 1907 roku w kopalni
„Dorothea” ponownie podjęto roboty górnicze. Miały one charakter poszukiwawczy. Prowadzono je systemem odkrywkowym,
w długim wykopie położonym na stoku wzniesienia Ołowianka.
Prace te zostały ostatecznie wstrzymane w 1911 roku.
W latach 1852-1858 uzyskano tu około 30 ton rudy o zawartości do 600 gramów Ag w
tonie.
Żyła „Dorothea”
Zalegała w łupkach zieleńcowych. Była to żyła
kwarcowo-barytowa, z kalcytem i ankerytem. Była ona okruszcowana głównie
galeną.
Galena - tworzyła drobnokrystaliczne gniazda w masie
żyłowej. Współwystępowała ze sfalerytem i chalkopirytem. W tym ostatnim zauważono wrostki arsenopirytu i
tetraedrytu. W żyle obecny był również piryt.
Kwarc - tworzył w druzach nieprzezroczyste kryształy.
Kalcyt - miał barwę czerwoną lub białą.
W żyle tej obficie występował również hematyt
średniokrystaliczny i śmietana hematytowa.
Wśród produktów rozkładu kruszców spotykano
cerusyt, malachit, piromorfit, kupryt, allofan i limonit.
Cerusyt - tworzył długo- i krótkosłupowe kryształy.
Narastały one na galenie. Miały barwę wodnistą do żółto-białej, na
zewnątrz niekiedy czarną.
Malachit
-
tworzył krystaliczne powłoki, kuliste skupienia
oraz małe, nieco przeświecające, wydłużone kryształy o wielkości do 2
milimetrów. Były one zrośnięte w wiązki, Na galenie i chalkopirycie
współwystępował z cerusytem i kuprytem.
Piromorfit - tworzył zielone skorupki na kwarcu.
Współwystępował z limonitem.
Allofan -
wraz z malachitem i azurytem tworzył jasnozielono-niebieskie powłoki w
szczelinach łupków i kwarcu.
Kopalnia „Piastus”
![]() |
|
Widok pola górniczego kopalni „Piastus” w Górach Ołowianych. Stan z 22 listopada 2009 roku. |
Sztolnia „Fröhliche Anblick”
W 1747 samym roku rozpoczęto również drążenie po drugiej stronie Bobru sztolni, o nazwie „Frohlicher Anblick”, jednak z braku rud prace w niej szybko przerwano. W latach 1827-1831 na wschodnich stokach Gór Ołowianych prowadzono jeszcze kilkakrotnie prace poszukiwawcze.
![]() |
|
Krótki roznos sztolni
„Fröhliche Anblick” nad rzeką Bóbr w Ciechanowicach. Stan z 2 grudnia 2008 roku. |
![]() |
|
Okno sztolni. Stan z 2 grudnia 2008 roku. |
![]() |
|
Częściowo zatopiony początkowy odcinek sztolni. Stan z 2 grudnia 2008 roku. |
Sztolnia „Gesellen Glück”
Sztolnia ta położona jest nad Bobrem w pobliżu dawnej sztolni „Fröhliche Anblick”. Wydrążono ją w drugiej połowie XIX wykorzystując wyrobisko istniejącej tu wcześniej sztolni poszukiwawczej. W każdym bądź razie w obecnym kształcie jest ona już zaznaczona na planie z początku XX wieku.
Sztolnię prowadzono za żyłą kalcytową z wpryśnięciami galeny. Ślady tej żyły są jeszcze miejscami widoczne w jej stropie.
![]() |
| Plan sztolni „Gesellen Glück” |
![]() |
|
Okno sztolni „Gesellen Glück” nad rzeką Bóbr w Ciechanowicach. Stan z 2 grudnia 2008 roku. |
![]() |
|
Rozgałęzienie z odchodzącym w prawo niewielkim wyrobiskiem poszukiwawczym. Stan z 2 grudnia 2008 roku. |
![]() |
![]() |
|
|
Wnętrze i przodek wyrobiska poszukiwawczego. Stan z 2 grudnia 2008 roku. |
||
![]() |
![]() |
|
| Początkowy odcinek sztolni. Stan z 21 listopada 2009 roku. |
Początkowy odcinek sztolni. Stan z 2 grudnia 2008 roku. |
![]() |
![]() |
|
|
Zawał w miejscu rozgałęzienia sztolni z odchodzącym w prawo wyrobiskiem górniczym. Stan z 21 listopada 2009 roku. |
||
![]() |
|
Rozgałęzienie z odchodzącym w prawo wyrobiskiem górniczym. Stan z 21 listopada 2009 roku. |
![]() |
![]() |
|
|
Początkowe odcinki bocznego wyrobiska górniczego. Stan z 21 listopada 2009 roku. |
||
![]() |
![]() |
|
|
Końcowy fragment i przodek bocznego wyrobiska górniczego. Stan z 21 listopada 2009 roku. |
||
![]() |
|
Zawał w sztolni na wlocie do niewielkiej komory. Stan z 21 listopada 2009 roku. |
![]() |
|
Przodek górniczy w prawym ociosie komory. Stan z 21 listopada 2009 roku. |
![]() |
|
Wejście do chodnika górniczego w lewym ociosie komory. Stan z 21 listopada 2009 roku. |
![]() |
|
Wejście do dalszej części sztolni w lewym ociosie komory. Stan z 21 listopada 2009 roku. |
![]() |
|
Wejście z komory do drugiego chodnika górniczego. Stan z 21 listopada 2009 roku. |
![]() |
![]() |
|
|
Początkowe odcinki pierwszego chodnika górniczego. Stan z 21 listopada 2009 roku. |
||
![]() |
![]() |
|
|
Dalsze odcinki pierwszego chodnika górniczego. Stan z 21 listopada 2009 roku. |
||
![]() |
![]() |
|
|
Końcowe odcinki pierwszego chodnika górniczego. Stan z 21 listopada 2009 roku. |
||
![]() |
|
Miejsce przebicia się na powierzchnię i rozgałęzienia z odchodzącym w prawo bocznym wyrobiskiem poszukiwawczym. Stan z 21 listopada 2009 roku. |
![]() |
|
Przebitka na powierzchnię w stropie chodnika. Stan z 21 listopada 2009 roku. |
![]() |
![]() |
|
|
Miejsce na powierzchni gdzie przebito się z pierwszego chodnika
górniczego. Stan z 21 listopada 2009 roku. |
||
![]() |
![]() |
|
|
Wnętrze i przodek bocznego wyrobiska poszukiwawczego. Stan z 21 listopada 2009 roku. |
||
![]() |
|
Początkowy odcinek sztolni za komorą. Stan z 21 listopada 2009 roku. |
![]() |
![]() |
|
|
Z powodu zawału w komorze sztolnia jest tu częściowo zatopiona. Stan z 21 listopada 2009 roku. |
||
![]() |
![]() |
|
|
W miejscu gdzie wcześniej sięgała woda spąg sztolni jest pokryty
błotem. Stan z 21 listopada 2009 roku. |
||
![]() |
![]() |
|
|
Podkłady po torach kolejki kopalnianej. Stan z 21 listopada 2009 roku. |
||
![]() |
|
Rozgałęzienia z odchodzącym w prawo chodnikiem górniczym. Stan z 21 listopada 2009 roku. |
![]() |
![]() |
|
|
Początkowe odcinki chodnika górniczego. Stan z 21 listopada 2009 roku. |
||
![]() |
![]() |
|
|
Chodnik biegnie wzdłuż żyły kruszcowej której fragmenty widać w
stropie. Stan z 21 listopada 2009 roku. |
||
![]() |
|
Rozgałęzienie z odchodzącym w lewo wyrobiskiem poszukiwawczym. Stan z 21 listopada 2009 roku. |
![]() |
![]() |
|
|
Wnętrze i przodek bocznego wyrobiska poszukiwawczego. Stan z 21 listopada 2009 roku. |
||
![]() |
![]() |
|
|
Dalsze fragmenty chodnika górniczego. Stan z 21 listopada 2009 roku. |
||
![]() |
![]() |
|
|
Końcowe fragmenty chodnika górniczego. Stan z 21 listopada 2009 roku. |
||
![]() |
|
Przodek chodnika górniczego. Stan z 21 listopada 2009 roku. |
![]() |
![]() |
|
|
Dalszy odcinek sztolni za rozgałęzieniem z bocznym chodnikiem
górniczym. Stan z 21 listopada 2009 roku. |
||
![]() |
![]() |
|
|
Sztolnia biegnie tu wzdłuż szczeliny tektonicznej. Stan z 21 listopada 2009 roku. |
||
![]() |
![]() |
|
|
Na dalszym odcinku sztolnia biegnie wzdłuż żyły kruszcowej której fragmenty widać w stropie i na ociosach. Stan z 21 listopada 2009 roku. |
||
![]() |
![]() |
|
|
Niewielka komora poeksploatacyjna na linii sztolni. Stan z 21 listopada 2009 roku. |
||
![]() |
![]() |
|
|
Dalsze odcinki sztolni za komorą poeksploatacyjną. Stan z 21 listopada 2009 roku. |
||
![]() |
![]() |
|
|
Podkłady na spągu świadczą że kolejka kopalniana dochodziła aż
tutaj. Stan z 21 listopada 2009 roku. |
||
![]() |
|
Przodek górniczy w prawym ociosie sztolni. Stan z 21 listopada 2009 roku. |
![]() |
![]() |
|
|
Końcowe odcinki sztolni. Stan z 21 listopada 2009 roku. |
||
![]() |
|
Rozgałęzienie z odchodzącym w prawo wyrobiskiem górniczym. Stan z 21 listopada 2009 roku. |
![]() |
|
Końcowy odcinek sztolni za rozgałęzieniem. Stan z 21 listopada 2009 roku. |
![]() |
|
Strefa zawału w sztolni. Stan z 21 listopada 2009 roku. |
![]() |
|
Strefa zawału w bocznym wyrobisku górniczym. Stan z 21 listopada 2009 roku. |
![]() |
![]() |
|
|
Początkowe fragmenty drugiego chodnika górniczego. Stan z 21 listopada 2009 roku. |
||
![]() |
![]() |
|
|
Rozgałęzienie z przebiegającym równolegle z prawej strony nowym chodnikiem górniczym. Stan z 21 listopada 2009 roku. |
||
![]() |
|
Przodek dawnego chodnika górniczego i przebitka w jego prawym ociosie do nowego wyrobiska górniczego. Stan z 21 listopada 2009 roku. |
![]() |
|
Rozgałęzienie nowego chodnika górniczego z odchodzącym w prawo wyrobiskiem poszukiwawczo-eksploatacyjnym. Stan z 21 listopada 2009 roku. |
![]() |
|
Początkowy odcinek wyrobiska poszukiwawczo-eksploatacyjnego. Stan z 21 listopada 2009 roku. |
![]() |
|
Wyrobisko jest tu częściowo wypełnione podsadzką. Stan z 21 listopada 2009 roku. |
![]() |
|
Na dalszym odcinku wyrobiska podsadzka sięga prawie do stropu. Stan z 21 listopada 2009 roku. |
![]() |
|
Końcowy odcinek wyrobiska poszukiwawczo-eksploatacyjnego. Stan z 21 listopada 2009 roku. |
![]() |
|
Przebitka do starego chodnika górniczego w lewym ociosie nowego chodnika górniczego. Stan z 21 listopada 2009 roku. |
![]() |
![]() |
|
|
Pozostałości podsadzki w w chodniku górniczym za przebitką. Stan z 21 listopada 2009 roku. |
||
![]() |
![]() |
|
|
Dalszy odcinek chodnika górniczego. Stan z 21 listopada 2009 roku. |
||
![]() |
![]() |
|
|
Końcowy odcinek chodnika górniczego. Stan z 21 listopada 2009 roku. |
||
![]() |
|
Przodek chodnika górniczego. Stan z 21 listopada 2009 roku. |
|
Kopalnia rud uranu
„Miedzianka” |
Nowym okresem prac górniczych na tym obszarze były lata 1948-1952. Udrożniono i pogłębiono niektóre z dawnych szybów, oczyszczono główne sztolnie oraz odwodniono i udostępniono wiele dawnych wyrobisk . Zgłębiono również kilka nowych szybów, wydrążono jedną nową sztolnię i poprowadzono około 40000 metrów nowych wyrobisk. Prace te koncentrowały się głownie na polu zachodnim. Oficjalnie prowadzono prace mające na celu udokumentowano zalegających tam jeszcze rud miedzi i żelaza. Nieoficjalnie Zakłady Przemysłowe „R-1” z Kowar prowadziły tu eksploatację rud uranu. W sumie wydobyto tu wtedy około 11065,5 ton rudy o zawartości 22131,0 kilogramów czystego uranu.
W rejonie tym w przykontaktowej części wschodniej osłony intruzji grafitu Karkonoszy występowały dwie dyslokacje tektoniczne o kierunku NW. Przecinały one granit oraz przylegającą do niego serię skalną zbudowaną z łupków łyszczykowych, łupków krzemionkowych i amfibolitów z soczewkami wapieni oraz żyłami porfirów i aplitów. W wypełniających te szczeliny glinkach tektonicznych i w zluźnieniach tektonicznych przylegających do nich łupków napotkano 21 żył i soczewek uranonośnych (14 na polu zachodnim a tylko 7 na pozostałych trzech polach górniczych). Wyrobiskami górniczymi prześledzono je do głębokość około 250 metrów. Żyły te były okruszcowane smółką uranową , autunitem, gummitem i torbernitem. Minerałom tym towarzyszył piryt oraZ kruszce Cu, Ag, Pb, As, Zn, Sb, Bi, Au i inny.
![]() |
|
Zdjęcie lotnicze obszaru złoża
„Miedzianka-Ciechanowice”. Stan z 1958 roku. |
![]() |
| Plan wyrobisk górniczych kopalni „Miedzianka” z 1954 roku. |
![]() |
|
Pozostałości hałdy szybu nr 2 w Miedziance. Stan z 25 marca 2011 roku. |
![]() |
|
Drewniana konstrukcja wieży wyciągowej szybu wydobywczego nr 5 w
Miedziance. Stan z 1954 roku. |
![]() |
| Pozostałości hałdy szybu wydobywczego nr 5. Stan z 21 listopada 2009 roku. |
![]() |
|
Pozostałości zsypu urobku na hałdzie szybu wydobywczego nr 5. Stan z 2 grudnia 2008 roku. |
![]() |
|
Hałda szybu „Nachtwächter” (później nr 16) w Miedziance. Stan z 21 listopada 2009 roku. |
![]() |
|
Pozostałości hałdy szybu „Fanny” (później nr 15) w Miedziance. Stan z 17 czerwca 2009 roku. |
![]() |
|
Zapadlisko
szybu „Fanny” (później nr 15). Stan z 2 grudnia 2008 roku. |
![]() |
| Spieczony wsad pieca hutniczego przy hałdzie szybu „Fanny”. Stan z 24 lipca 1981 roku. |
![]() |
|
Pozostałości wsadu pieca hutniczego
przy hałdzie szybu
„Fanny”. Stan z 27 czerwca 2009 roku. |
![]() |
|
Hałda sztolni nr 15 nad Bobrem. Stan z 22 listopada 2009 roku. |
![]() |
|
Zapadlisko w miejscu okna sztolni nr 15. Stan z 22 listopada 2009 roku. |
![]() |
|
Zapadlisko na linii sztolni nr 15. Stan z 22 listopada 2009 roku. |
![]() |
|
Hałda szybu z lat pięćdziesiątych XX wieku. Stan z 2 grudnia 2008 roku. |
![]() |
|
Widok hałdy tego samego szybu z boku. Stan z 21 listopada 2009 roku. |
![]() |
|
Zapadlisko szybu nad hałdą. Stan z 21 listopada 2009 roku. |
![]() |
|
Betonowa korona szybu nr 1 kopalni
„Miedzianka” w Orlinku. Stan z 2 grudnia 2008 roku. |
![]() |
|
Wnętrze korony szybu. Po środku widać fundament maszyny wyciągowej. Stan z 3 grudnia 2008 roku. |
![]() |
|
Ruiny zabudowań pokopalnianych szybu nr 1 kopalni
„Miedzianka”. Stan z 2 grudnia 2008 roku. |
![]() |
|
Ruiny łaźni górniczej. Stan z 2 grudnia 2008 roku. |
![]() |
|
Pomieszczenia kotłowni w piwnicach łaźni. Stan z 2 grudnia 2008 roku. |
![]() |
|
Ruiny komina kotłowni. Stan z 2 grudnia 2008 roku. |
Źródła: Borzęcki R. 1980-2011. Górnictwo kruszcowe w Polsce. Archiwum Muzeum Minerałów.
|
Bergmühle (Górniczy
Młyn) |
![]() |
![]() |
|
|
Drogowskaz przy drodze z Janowic do miejscowości Górniczy Młyn. Stan z 30 października 2008 roku. |
Kanał wodny odprowadzający wodę z młyna do rzeki Bóbr. Stan z 2 grudnia 2008 roku. |
![]() |
|
Kanał przejmujący część wody z rzeki Bóbr. Stan z 2 grudnia 2008 roku. |
![]() |
|
Kanał doprowadzający wodę do młyna. Stan z 2 grudnia 2008 roku. |
![]() |
|
Jaz wodny pod młynem i wlot koryta (z prawej) doprowadzającego wodę do koła wodnego. Stan z 2 grudnia 2008 roku. |
![]() |
|
Wnętrze jazu pod młynem. Stan z 2 grudnia 2008 roku. |
![]() |
|
Fundament żarna. Stan z 2 grudnia 2008 roku. |
![]() |
|
Fundamenty zabudowań części mieszkalnej młyna. Stan z 2 grudnia 2008 roku. |
Jeżeli wykryjecie jakieś niezauważone przeze mnie błędy proszę o informację. Za wszelkie konstruktywne uwagi z góry serdecznie dziękuję.
Dla lubiących wpisywanie wszystkiego ręcznie podaję poniżej pełny adres:
|
minerals@redbor.pl |
JESTEŚ
GOŚCIEM
W SUMIE OD ZAŁOŻENIA WITRYNY W 2005 ROKU ODWIEDZONO JĄ
JUŻ
RAZY