![]() |
SREBRNA GÓRA (niemieckie: Silberberg) |
|
Ślady dawnego górnictwa kruszcowego |
U wschodniego wylotu Przełęczy Srebrnej oddzielającej masyw Gór Sowich od pasma Gór Bardzkich, leży dawne miasteczko Srebrna Góra. Było ono centralnym ośrodkiem górnictwa srebronośnych rud ołowiu w Górach Sowich. Prowadzone na tym obszarze prace górnicze były ściśle związane z hutnictwem w Złotym Stoku gdyż wytapiany ołów był niezbędny do odzyskiwania złota z tamtejszych rud (Srebrna Góra nigdy nie miała własnej huty).
Złoża srebrnogórskie znano już w 1331 roku ale nie wiadomo czy były już
eksploatowane. Sama osada została założona dopiero w 1370 roku przez gwarków ze
Złotego Stoku i Miśni. Intensywnie rozwijające się prace górnicze zostały jednak
gwałtownie przerwane przez wojny husyckie. Miasto zostało wtedy poważnie
zniszczone.
Nowe gwarectwo utworzono tu dopiero w 1454 roku. Kolejne powstało w już w 1459
roku.
Od początku XVI wieku w okolicy Srebrnej Góry prowadzono prace poszukiwawcze.
Dopiero jednak w 1527 roku utworzono tam duże gwarectwo, które wznowiło roboty
górnicze. Oprócz niego istniały również kopalnie prywatne należące m. in. do
księcia Ziębickiego Karola. W 1523 roku posiadał on w Srebrnej Górze osiem
działek górniczych a prowadzone na nich roboty górnicze rozwijały się pomyślnie.
W 1529 roku znaleziono tam jeszcze bogatsze rudy. W 1530 roku książę zlecił
budowę dużego kunstu który miał odwodnić jedną z jego kopalni.
Na lata 1536-1581 przypada okres największej świetności miasta. Rocznie
wydobywano tu około 50 ton rudy z której w hutach Złotego Stoku uzyskiwano około
30 kilogramów srebra. Znaczną jego przerabiano potem do mennicy złotostockiej
dlatego oprócz złotych dukatów biła ona również różnego rodzaju monety srebrne.
Dzięki
intensywnie rozwijającym się pracom górniczym, w 1536 roku Srebrna Góra
otrzymała prawa „wolnego
miasta górniczego” a w 1540
roku herb..
Wybuch wojny trzydziestoletniej (1618--1648) doprowadził tutejsze górnictwo do
upadku. W 1620 roku, w kopalniach srebnogórskich pracowało tylko sześciu
górników. W niedługim czasie również i te roboty zarzucono. Od 1644 roku roboty
górnicze ruszyły na nowo. Ponieważ jednak złoża były już w znacznym stopniu
wyczerpane, prowadzono je tylko w małym zakresie. Po 1715 roku a następnie około
1730 roku próbowano tu w kilku miejscach wznowić prace górnicze ale bez
większych rezultatów. Jednym z takich miejsc były stoki Wąwozu Srebrnogórskiego
w masywie Góry Warownej
(686 metrów
n.p.m.), w którym rozbudowało się miasteczko, W jego
dolnej części znajdowany się sztolnie
„Fursten”,
„Josephs” i
„Berggiocken”, a w górnej
„Christiansgluck”. Na początku I wojny śląskiej działała jeszcze
tylko sztolnia „Christiansgluck”
ale w 1742 roku i w niej przerwano wszelkie prace.
Prace górnicze prowadzono również w dolinie Chłopiny w masywie Góry Warownej i w
Wąwozie Czarnego Węża jednak i one zakończyły się niepowodzeniem. W sumie w
latach 1676-1740 w Srebrnej Górze uzyskano zaledwie 36 ton rudy, z której w
hutach złotostockich odciągnięto 7,5 kilograma srebra.
W 1756 roku znowu czyniono próby wznowienia w Srebrnej Górze robót górniczych
ale z braku pomyślnych perspektyw wkrótce zostały one wstrzymane. W trakcie
lustracji przeprowadzonej w 1764 roku stwierdzono, że wszystkie sztolnie były
już niedostępne.
W latach dwudziestych XIX wieku
roboty poszukiwawcze przeprowadzono w leśnym terenie położonym na
południowy-wschód od miasta. Pozostała po nich między innymi około 20 metrowej
długości sztolnia, wydrążona w stoku Góry Warownej, Jej wylot zakończony krótkim
roznosem znajdował się nad brzegiem spływającego tam strumienia. Wzdłuż
przedłużenia kierunku sztolni na powierzchni wzniesienia, znajdowały się cztery,
rozmieszczone w równych odstępach, szybiki. Ostatni z nich leżał tuż przy
biegnącej górą drodze, prowadzącej ze Srebrnej Góry do Nowej Wsi Kłodzkiej. Były
to prawdopodobnie szybiki poszukiwawcze. Niewykluczone jednak że miały służyć
jako świetliki wentylacyjne dla drążonej w ich kierunku sztolni. Niestety do
rozwinięcia tych robót nie doszło.
W
tym samym mniej więcej czasie napotkano na zachód od bramy górnej twierdzy
srebrnogórskiej, przecinającą gnejsy szczelinę tektoniczną . Była ona wypełniona
masą żelazistą, w której tkwiły gruzły kwarcu przerośniętego z joknstonitem
(produkt rozkładu galeny, zawierający prawdopodobnie wolną siarkę). Ten drugi
był pokryty nalotem anglezytu PbSO.
Do eksploatacji tego miejsca jednak nie doszło.
Górnictwo srebrnogórskie było typowym przykładem robót prowadzonych systemem krótkich sztolni. Przyczyna stosowania takiej techniki wydobywczej tkwiła przede wszystkim w korzystnym ukształtowaniu powierzchni terenów górniczych. Złoża znajdowały się w stromych sboczach wąwozów i dotarcie do nich stosunkowo krótkimi sztolniami, mimo nawet dużej zwięzłości skały, było dużo łatwiejsze niż głębienie szybów. Sztolnie zapewniały też dobre i nic nie kosztujące odwodnienie, a przy ich niewielkich długościach nie było konieczne głębienie szybików wentylacyjnych.
Informacje dotyczące mineralizacji kruszcowej rejonu Srebrnej Góry są bardzo
skąpe. Przedmiotem eksploatacji były tam prawdopodobnie żyły barytowe, przy czym
obecność barytu gwarkowie traktowali jako wskaźnik przy poszukiwaniu rud. Z
dawnych opisów wynika, że w gnejsach występowały tu dwa typy żył:
- żyły barytowo-kalcytowe zawierające skupienia (żyłki) galeny i śladowe ilości
chalkopirytu,
- żyły kwarcowe które miały do 30 centymetrów grubości i zawierały żyłki
srebro-nośnej galeny z domieszką do 0,0328% Ag oraz ślady chalkopirytu i
tetraedrytu.
Ten ostatni napotkano jednak tylko w żyle kwarcowej
odsłaniającej się na północnym zboczu góry Ostróg. Z minerałów strefy wietrzenia
wymieniano malachit,
limonit i
kaolinit.
W żyłach kruszcowych rejonu Srebrnej Góry występowało prawdopodobnie następujące
następstwo minerałów: kalcyt
- kwarc -
galena - chalkopiryt - sfaleryt - baryt.
Wąwóz Potoku Czarnego Węża
W latach trzydziestych XVIII wieku, w Wąwozie Czarnego Węża, oddalonym o około 1
kilometr na NNW od Srebrnej Góry, podjęto prace górnicze w dwóch znajdujących
się tam sztolniach: jednej długości około 350 m zwanej później
„Friedrichsstolle”
i
znacznie krótszej „Jacobsstolle”.
Sztolnia „Jacobs”
odwadniała szyb wydobywczy
„Jacob” (stąd nazwa), który był jedynym wzmiankowanym
szybem wydrążonym w rejonie Srebrnej Góry. Prace te trwały do 1740 roku.
W 1748 roku odkryto tu dwie nowe żyłach. Utworzone
wówczas gwarectwo ponownie udostępniło sztolnię
„Jacobs”.
W latach 1965~1966 w ramach prowadzonych przez Państwowy Instytut
Geologiczny poszukiwań złóż barytu w Wąwozie Czarnego Węża przeprowadzono krótkotrwałe prace górnicze.
Występowała tu szeroka strefa dyslokacyjna w której skały wykazywały mniej lub
bardziej intensywne znamiona strzaskania i mylonityzacji.Miała ona grubość 1-1,5 metra. W strefie tej
zalegały żyły pegmatytowe i żyła barytowo-kalcytowa-kwarcowa. Miały one bieg
NW-SE (równoległy do brzeżnego uskoku sudeckiego).
Treść żyły barytowo-kalcytowo-kwarcowej stanowiła brekcja utworzona z okruchów
gruboziarnistego kalcytu. Jej spoiwo stanowiły rodzaje żył:
- żyły barytowo-kalcytowe okruszcowane galeną oraz śladowymi ilościami
chalkopirytu, sfalerytu i
pirytu
- żyły kwarcowe z galeną i śladowymi ilościami chalkopirytu i tetraedrytu.
Najintensywniejsze okruszcowanie występowało w brzeżnych częściach żyły w
miejscach gdzie baryt kontaktował bezpośrednio z gnejsem i żyłą pegmatytu.
Prawdopodobnie, przedłużeniem tej żyły stanowiła stanowiła nigdy nie
eksploatowana żyła kwarcowa odsłaniająca się na podwórku jednego z domów, w
górnej części Srebrnej Góry. Miała ona około 2,5 metra grubości i była
okruszcowana nieznaczną ilością galeny.
Źródła: Borzęcki R. 1980-2011. Górnictwo kruszcowe w Polsce. Archiwum Muzeum Minerałów.
Jeżeli wykryjecie jakieś niezauważone przeze mnie błędy proszę o informację. Za wszelkie konstruktywne uwagi z góry serdecznie dziękuję.
Dla lubiących wpisywanie wszystkiego ręcznie podaję poniżej pełny adres:
|
minerals@redbor.pl |
JESTEŚ
GOŚCIEM
W SUMIE OD ZAŁOŻENIA WITRYNY W 2005 ROKU ODWIEDZONO JĄ
JUŻ
RAZY