SZKLARSKA PORĘBA

(niemieckie: Schreiberhau)

 

.

Ślady dawnego górnictwa kruszcowego

 

            Około 1880 roku na zboczach Czarnej Góry podjęto próbę eksploatacji niewielkiego złoża magnetytu. Oczyszczono wtedy wiele starych wyrobisk i wydrążono wiele nowych sztolni. Ze względu jednak na szkodliwe zanieczyszczenie rudy siarką wkrótce roboty te zostały wstrzymane.

            Złoże związane było z soczewką skarnów zalegającą w strefie kontaktu intruzji granitu Karkonoszy z łupkami mikowymi metamorficznej osłony. Strefa rudonośna miała grubość do 4 metrów. W skarnach występowały pojedyncze, grube ziarna magnetytu. Ich ilość stanowiła średni około 10% skały. Miejscami wzrastała jednak nawet do 30%. W strefie bezpośredniego kontaktu z intruzją granitu magnetytowi towarzyszyły kilkucentymetrowej miąższości ławice i soczewki hematytu. Zmineralizowaniu uległy również otaczające soczewkę łupki mikowe. Magnetytowi towarzyszył w nich pirotyn. Miejscami jednak nabrzmiewały one do 40 centymetrów. Towarzyszyły mu: pirotyn, arsenopiryt, chalkopiryt i piryt.

 

            W bliżej nieokreślonym czasie w Szklarskiej Porębie Górnej eksploatowano strefę okruszcowaną pirotynem ze względu na zawartą w nim domieszkę miedzi. Brak jest jednak bliższych danych na temat tych prac.

 

.

Kopalnia rud arsenu „Fryderyk Wilhelm”

 

            W północnej części okrywy masywu Karkonoszy, w okolicy Szklarskiej Poręby znajdowały się liczne sztolnie i zwały dawnej kopalni pirytu. Była ona położona na zboczu Czarnej Góry (965 metrów n.p.m.). Z podjęciem w tym miejscu eksploatacji noszono się już w 1545 roku. W 1550 roku w Szklarskiej Porębie uruchomiono Witrolejnię (ługownię siarczanu miedzi). Przerabiała ona zapewne rudy pochodzące głównie z miejscowej kopalni. Niestety, nie zachowały się żadne wzmianki o prowadzonej w tym okresie eksploatacji pirytu. Prawdopodobnie kopalnia na Czarnej Górze czynna była tylko okresowo a wydobycie rudy miało niewielkie rozmiary. Upadek robót górniczych spowodowały dopiero działania wojny trzydziestoletniej (1618-1648).

Kopalnia Hilfe Gottes

            W  1767 roku w wyniku przeprowadzonych w Szklarskiej Porębie prac poszukiwawczych w wyrobiskach dawnej kopalni Friederik Wilhelm znaleziono rudy zawierające do 20% kobaltu. W 1769 roku w miejscu tym utworzono osobną kopalnię o nazwie Hilfe Gottes. Niestety, rudy te zalegały w bardzo twardej skale. Poza tym zapewne przeceniono ich zawartość w złożu. Dlatego już w 1772 roku wstrzymano tu wszelkie prace górnicze.

Kopalnia Juliane

            Próbę wznowienia eksploatacji rud kobaltu podjęto jeszcze raz w 1775 roku. Uruchomić-no wtedy kopalnię o nazwie Juliane”. Niestety była ona czynna tylko przez rok. Cały uzyskany w tym czasie urobek wynosił zaledwie 250 kilogramów ręcznie wzbogaconego koncentratu. Przetopiono go w hucie w Przecznicy.

Kopalnia „Frederik Wilhelm”

            W 1772 roku a więc jeszcze w trakcie trwania nieudanej próby uruchomienia kopalni rud kobaltu Hilfe Gottes, ponownie rozpoczęto prace górnicze w kopalni pirytów Friederik Wilhelm. Eksploatacja musiała się dobrze rozwijać, skoro w 1773 roku uruchomiono w Szklarskiej Porębie nową Witrolejnię. Początkowo produkowano w niej siarczan żelaza. Potem także kwas siarkowy, siarczany miedzi i cynku, siarkę i czerwoną farbę.  W 1806 roku prace górnicze na złożu wstrzymano.
Kopalnia
Friederik Wilhelm miała głębokość około 14 metrów. Eksploatacja prowadzona była głownie w obrębie jednego dużego gniazda rudnego. Na kopalnię składały się trzy komory. Dwie z nich biegły z powierzchni ziemi, od dzielącego je progu skalnego, w głąb. Miały one znaczną wysokość i szerokość. Z komory wschodniej odchodziło kilka nieregularnych odgałęzień i krótkich regularnych wyrobisk. W jej stropie znajdowało się wejście do trzeciej nieco mniejszej komory. Komora zachodnia pierwotnie była dwoma biegnącymi jedno nad drugim wyrobiskami górniczymi. Pierwotnie wejście do tej części kopalni odbywało się poprzez wyrobisko górne (sztolnia).
W okolicy zachowały się też liczne zapadliska po szybikach pochodzących zapewne z wcześniejszego okresu.

Ogólny widok terenu dawnych robót górniczych.
Stan z 30 września 2010 roku.

 

Zapadnięte okno głównej sztolni udostępniającej złoże.
Stan z 30 września 2010 roku.

 

Zapadlisko w miejscu podziemnych komór poeksploatacyjnych.
Stan z 30 września 2010 roku.

 

 
Obecne wejścia do jednej z dwóch głównych komór poeksploatacyjnych
odsłonięte w wyniku zarwania się stropu.
Stan z 1 sierpnia 1998 roku.   Stan z 30 września 2010 roku.

 

Pozostałości gniazda arsenopirytu w ścianie obecnej odkrywki.
Stan z 30 września 2010 roku.

 

Nacieki limonitowe na ścianie obecnej odkrywki.
Stan z 30 września 2010 roku.

 

Przodek górniczy w ścianie odkrywki.
Stan z 30 września 2010 roku.

 

Nacieki limonitu na ścianie obecnej odkrywki przy górnym wejściu
do jednej z komór poeksploatacyjnych.
Stan z 30 września 2010 roku.

 

Górne wejście do jednej z komór poeksploatacyjnych.
Prawdopodobnie pozostałość po dawnym szybiku.
Stan z 30 września 2010 roku.

 

Wnętrze komory poeksploatacyjnej widoczne przez górne wejście.
Stan z 30 września 2010 roku.

 

Dolne wejście do komory.
Stan z października 1986 roku.

 

Okna górnego i dolnego wejścia od strony komory poeksploatacyjnej.
Stan z 30 września 2010 roku.

 

Dolne wejście do komory poeksploatacyjnej.
Stan z 30 września 2010 roku.

 

Początkowy fragment komory poeksploatacyjnej.
Stan z 30 września 2010 roku.

 

 
Znaczną wysokość komory jest to prawdopodobnie efektem zarwania się stropu
pomiędzy dwoma biegnącymi jedno nad drugim wyrobiskami górniczymi.
Stan z 30 września 2010 roku.

 

Krótkie wyrobisko poszukiwawcze
w spągu lewej ściany komory.
Stan z 30 września 2010 roku.

 

Wnętrze wyrobiska poszukiwawczego.
Stan z 30 września 2010 roku.

 

Przodek wyrobiska poszukiwawczego.
Stan z 30 września 2010 roku.

 

 
Skalny most będący pozostałością po stropie oddzielającym dawniej oba wyrobiska.
Tworzy go gruz skalny zlepiony wtórnie limonitem.
Stan z 30 września 2010 roku.

 

Nacieki limonitu na spodzie skalnego mostu.
Stan z 30 września 2010 roku.

 

 
Końcowy fragment komory.
Stan z 30 września 2010 roku.
  Przodek górniczy na końcu komory.
Stan z 30 września 2010 roku.

 

Obecne wejście do drugiej komory poeksploatacyjnej.
Stan z października 1986 roku.

 

Wnętrze drugiej komory poeksploatacyjnej.
Stan z 1 sierpnia 1998 roku.

 

Okno w stropie drugiej komory poeksploatacyjnej będące wejściem
do położonej wyżej trzeciej komory poeksploatacyjnej.
Stan z 1 sierpnia 1998 roku.

 

Okno w spągu górnej komory poeksploatacyjnej.
Stan z 1 sierpnia 1998 roku.

 

Hałda jednego z szybików eksploatacyjnych.

 

            W strefie bezpośredniego kontaktu metamorficznej osłony z intruzją granitu Karkonoszy, w bardzo twardych, okwarcowanych łupkach łyszczykowych, zalegały okruszcowane hornfelsy kordierytowe. Złoże to w przeciwieństwie do innych karkonoskich złóż. kruszcowych, nie przebiegało równolegle do krawędzi intruzji.
Pirotyn - występował w postaci płytkowych mas. Zawierał 61,33% Fe, 38,56%S i 0,21% Cu.
Piryt - tworzył masywne skupienia z pirotynem. Występował również w postaci sześciennych kryształów o długości krawędzi do 30 milimetrów.
Markasyt - tworzył kryształy o średnicy do 5 milimetrów, regularnie przerośnięte 2 pirytem.
Sfaleryt - występował w postaci skupień gruboziarnistych, o barwie ciemno-brunatnej.
Galena - tworzyła grubo-krystaliczne skupienia. Współwystępowała z chalkopirytem.
Ponadto wydzielono tu również kobaltyn i arsenopiryt.
W rudach i skałach otaczających otaczających, występowały osmiościenne (czasem stępione) kryształy i okrągłe ziarna magnetytu, o średnicy do 2 milimetrów. Jego bardziej zwarte masy występowały
czasami w spągu strefy rudnej. Miały one 30-40, rzadziej 70 centymetrów miąższości. W zalegającej na kontakcie granitu z łupkami łyszczykowymi strefie wzbogaconej w magnetyt, jego drobnoziarnista masa miała miąższość 1,5 metra. Ziarna tego minerału były często strzaskane. Obok magnetytu występowały tu również pojedyncze ziarna chalkopirytu.
W strefie utlenienia złoża z pirotynem współwystępował euchroit
. Limonit tworzył natomiast pseudomorfozy po pirycie.
W szczelinach łupków napotkano również cienką żyłkę azurytu i
malachitu. Minerały te współwystępowały tam z chalkopirytem.
Kruszcom towarzyszyły uralit, aktynolit, granaty.
Uralit - amfibol powstały z przeobrażenia piroksenów (uralityzacja). Miał barwę
jasnozieloną. Współwystępował z pirytem.
Aktynolit - spotykano go w znacznych ilościach w okruszcowanych skałach.
Granaty - tworzyły ciemnobrunatne ziarna. Towarzyszyły chalkopirytowi.

 

.

Wyrobiska Zakładów Przemysłowych „R-1”

 

             W latach osiemdziesiątych XIX wieku w jednej z dawnych sztolni położonej na Zbójeckich Skałach (niemieckie: Molt Kefels) napotkano przypadkowo strefę koncentracji minerałów pierwiastków ziem rzadkich. Nie stała się ona jednak przedmiotem eksploatacji. W 1950 roku Zakłady Przemysłowe R-1 z Kowar przeprowadziły tu szczegółowe prace poszukiwawczo-rozpoznawcze. Strefę mineralizacji udostępniono sztolnią. Miejsce uznano za nie perspektywiczne.

            Na północ od Czarnej Góry pomiędzy Zakrętem Śmierci Szklarską Porębą Dolną biegło wzdłuż kontaktu z intruzją granitu Karkonoszy pasmo, zbudowane z ciemnych, odpornych na wietrzenie hornfelsów kordierytowych i kordierytowo-andaluzytowych. Było ono przecięte uskokiem o kierunku NE-SW. W jego szczelinie zalegała biegnąca od intruzji granitowej Karkonoszy apofiza szaro-różowego, grubo-ziarnistego granitu. W budujących ją skaleniach zaobserwowano proces sylifikacji. Miał on charakter kontaktowy. W wyniku tego procesu granit został okruszcowany ale minerały kruszcowe występowały w rozproszeniu. Tworzyły one wpryśnięcia, rzadko nieliczne, drobne żyłki wypełniające spękania w brzeżnych partiach apofizy. Wśród kruszców stwierdzono obecność pirytu, chalkopirytu i sfalerytu.
Piryt - często tworzył kryształy. Zawierał wrostki chalkopirytu.
Sfaleryt - tworzył nieforemne, ostro-krawędziste, kruche ziarna, o średnicy do 1,5 milimetra. Miały one barwę czarną i jedwabisty połysk.
W pobliżu strefy uskokowej w homfelsach obserwowano objawy procesów sylifikacji, chlorytyzacji i serycytyzacji tych skał. Procesy te miały charakter kontaktowy.
Na południe od żyły granitowej zalegała strefa zmineralizowana. Została ona
udostępniona dwiema sztolniami.

            Sztolnia poszukiwawcza była położona na Zbójeckich Skałach. Pierwotnie udostępniała ona małe gniazdo kruszców. Miała około 1 metra szerokości i prawdopodobnie około 2 metrów wysokości. Rozpoczynała się w małej komorze, powstałej po wybraniu arsenopirytu, który w tym miejscu intensywnie impregnował skałę. Strop tej komory uległ jednak zarwaniu, zagradzając częściowo wylot sztolni. Powstała w ten sposób przeszkoda uniemożliwiała swobodny spływ, przesiąkającej z powierzchni wody (spływ ten odbywał się poprzez otwór o rozmiarach 40x20 centymetrów, przebity w skale zalegającej naprzeciwko wylotu sztolni), przez co jej poziom w sztolni sięgał na wysokość około 1 metra od stropu. Przy sztolni znajdował się niewielki zwał.

Krótki roznos dawnej sztolni
udostępniającej gniazdo arsenopirytu.
Stan z 30 września 2010 roku.

 

Zapadlisko przed sztolnią w miejscu dawnej komory poeksploatacyjnej
w gnieździe arsenopirytu.
Stan z 1 sierpnia 1998 roku.

 

Murowane okno do sztolni Zakładów R-1 w ścianie
dawnej komory poeksploatacyjnej gniazda arsenopirytu.
Stan z 30 września 2010 roku.

 

Murowane okno sztolni poszukiwawczej Zakładów R-1.
Stan z października 1986 roku.

 

Murowane okno sztolni poszukiwawczej Zakładów R-1.
Stan z 1 sierpnia 1998 roku.

 

Początkowy fragment sztolni biegnący prawdopodobnie jeszcze
po linii dawnej sztolni kruszcowej.
Stan z 30 września 2010 roku.

 

Dalszy fragment sztolni.
Stan z 30 września 2010 roku.

 

Krzyżówka w sztolni. Na wprost widać przodek górniczy.
Wcześniej odchodzą na boki dwa wyrobiskami poszukiwawcze.
Stan z 30 września 2010 roku.

 

Przodek sztolni.
Rdzawe nacieki na ścianach zdradzają obecność kruszców.
Stan z 30 września 2010 roku.

 

Wnętrze wyrobiska poszukiwawczego
odchodzącego na lewo od sztolni.
Stan z 30 września 2010 roku.

 

Przodek lewego wyrobiska poszukiwawczego.
Stan z 30 września 2010 roku.

 

Wnętrze wyrobiska poszukiwawczego
odchodzącego na prawo od sztolni
Stan z 30 września 2010 roku.

 

Przodek prawego wyrobiska poszukiwawczego.
Stan z 30 września 2010 roku.

Sztolnia biegła blisko kontaktu hornfclsów z apofizą granitową. Napotkano w niej koncentrację rud pierwiastków z grupy ziem rzadkich.
Cyrkon - zawierał domieszkę 0,15% toru i ślady uranu. Tworzył ośmiościenne kryształy całkowicie przeobrażone w malakon. Były one nieprzezroczyste. Miały barwę jasnobrązową.
Ksenotym - tworzył spłaszczone, ośmiościenne kryształy o rozmiarach 0,05-0,2 milimetra. Były one nieprzezroczyste, często zmetamiktyzowane. Miały barwę żółtą lub żółto-zieloną. Sporadycznie  spotykane większe ziarna, o rozmiarach do 0,5 milimetra, miały natomiast barwę żółto-pomarańczową.
Monacyt - występpwał w dwóch odmianach:
- w postaci okrągławych ziaren o średnicy do 0,15 milimetra, tkwiących w granitach wzbogaconych w biotyt lub w hornfelsach biotytowych. Były one przezroczyste lub przeświecające. Miały barwę bladożółtą.
- w postaci płytkowych i tabliczkowatych kryształów, o rozmiarach do 1,5 milimetra (przeważnie 0,1 - 0,3 milimetra). Były one przezroczyste, zmętniałe lub całkowicie zmetamiktyzowane. Miały barwę żółtą, zieloną lub różowo-czerwoną. Kryształy przezroczyste tkwiły zazwyczaj w hornfelsach, natomiast zmętniałe w granitach i pegmatytach.
Thoryt - tworzył kruche, słupkowe kryształy, o rozmiarach 0,1 - 0,3 milimetra. Był nieprzezroczysty lub przeświecający. Miał barwę żółtą lub żółto-pomarańczową. Często przerastał się z cyrkonem. Jego skupienia tkwiły również bezpośrednio w strefie kontaktu granitu z homfelsami.
Apatyt - występował w dwóch odmianach:
- w postaci okrągławych lub grubo-słupkowych kryształów tkwiących w zmienionym kontaktowo granicie. Były one bezbarwne lub żółtawe. Zawierały domieszkę około 1% Y2O3.
- w postaci okrągłych lub słupkowych ziaren, o średnicy poniżej 0,2 milimetra, najobficiej występujących w granitach wzbogaconych w biotyt. Miały one barwę jasnoszarą lub były bezbarwne.
Uralit - obserwowano w sztolni jako produkt przejścia piroksenów w amfibole.
Granaty - tworzyły nagromadzenia w hornfelsach, złożone z nieregularnych ziaren o średnicy do 1,2 milimetra. Były one przezroczyste. Miały barwę różowo-pomarańczową (spessartyn) i szklisty połysk. Zawierały wrostki pirotynu i magnetytu.
Kasyteryt - tworzył pojedyncze, krótkie, słupkowe kryształy lub nieforemne ziarna. Miały one plamiście rozłożoną brązową barwę.
Flogopit - w skałach ze strefy zmineralizowanej tworzył smugi.
Ołów rodzimy - występował zarówno w rudzie jak i  granitach oraz w aplitach. Tworzył cienkie, nieforemne płytki, wałeczki i owalne, kruche ziarna. Miały one barwę ołowiano-szarą.
Hematyt - tworzył dość liczne żyłki oraz wypełniał druzy kwarcowe. Występował tu pod postacią błyszczu żelaza.
Galena - tworzyła sześciany o średnicy poniżej 0,3 milimetra, lub występowała w postaci okruchów ziaren.
W strefie kontaktu napotkano:
Hematyt - występował w dwóch odmianach:
- w postaci ciemno-brunatnych ziaren o matowym połysku.
- w postaci łuseczkowatych kryształów o barwie stalowo-czarnej i połysku metalicznym (błyszcz żelaza).
Piryt - występował w dwóch odmianach:
- w postaci sześciennych kryształów lub nieforemnych skupień.
- w postaci czarnych skupień drobno-ziarnistych, powstałych prawdopodobnie na skutek prze krystalizowania melnikowitu.
Markasyt - tworzył w skałach kruche, spiżowo-żółte ziarna.
Goethyt - był powszechny w różnych odmianach skał. Tworzył nieforemne ziarna lub sześcienne pseudomorfozy po pirycie, często z jądrem pirytowym.
Tremolit - tworzył nieregularne ziarna i skupienia. Miały one barwę jasno-szarą i seledynową.
Cyrkon - występował w dwóch odmianach:
- w postaci pręcikowych mikrolitów, o długości poniżej 0,15 milimetra. Były one przezroczyste, bezbarwne lub jasno-różowe.
- w postaci pręcikowatych kryształów, o długości poniżej 0,2 milimetra. Były one silnie zmięte i częściowo przeobrażone  w malakon. Najobficiej występowały w granitach, natomiast mniej licznie w hornfelsach.
Korund - został oznaczony niepewnie. Tworzył nieforemne ziarna, o średnicy nie przekraczającej 0,2 milimetra. Były one idealnie przezroczyste. Miały niebieską barwę.
Ruty - występował w trzech odmianach:
- w postaci okrągłych lub owalnych ziaren o średnicy nie przekraczającej 0,3 milimetra. Miały one czarną barwę.
- w postaci obtoczonych ziaren, z zaznaczoną postacią słupa o wymiarach 0,1 -0,3 milimetra. Miały one barwę czerwono-brunatną.
- w postaci ostrokrawędzistych, nieforemnych i kruchych ziaren, o rozmiarach do 1 milimetra. Były one zleukoksenizowane i matowe. Miały barwę czerwono-brunatną.
Turmaliny - tworzyły czarne lub beżowe ziarna.
Tytanit - tworzył kopertowe kryształy o barwie miodowej.
Ilmenit - tworzył tabliczkowate kryształy, o rozmiarach poniżej 1,2 milimetra. Miały one czarną barwę i półmetaliczny połysk.
Gahnit - tworzył ciemnozielone ziarna o średnicy do 0,3 milimetra. Miały one szklisty połysk i były przezroczyste.

W granitach, pegmatytach, aplitach i homfelsach napotkano:
Epidot - występował w formie słupków o długości 0,1 - 0,3 milimetra. Był on bezbarwny do intensywnie zielonego.
Granaty - występowały w postaci pojedynczych ziaren o barwie różowej (almandyn).
Thoryt - występował w pojedynczych ziarnach.
Wśród żył pegmatytowych występowały również niewielkie gniazdka i żyłki arsenopirytu. Były one dawniej eksploatowane.
W pegmatycie tnącym granit występował podrzędnie cyrkon, arsenopiryt, chalkopiryt, piryt, tetraedryt, bizmut rodzimy, fergusonit, thoryt i wolframit.

W hornfelsach odsłoniętych w sztolniach oraz na wychodniach tych skał znajdujących się miedzy nimi, w pewnym oddaleniu od strefy uskokowej, napotkano strefę okruszcowaną magnetytem, maghemitem, tytanomagnetytem, tytanohematytem, molibdenitem, arsenopirytem, pirytem, rutylem, pirotynem, chalkopirytem, sfalerytem, tenantytem., galeną, cubanitem, markasytem, , martytem, leukoksenem, melnikowitem, coveilinem i limonitem. Minerałom kruszcowym dość czysto towarzyszyły żyłki kwarcu i żyłki kwarcowo-chlorytowe.
Pirotyn - występował tu w postaci tabliczkowatych ziaren o metalicznym połysku. Miały one żółto-brązową barwę.
Sfaleryt
- występował w niewielkich ilościach. Tworzył małe, szkieletowe, nieforemne kryształki w chalkopirycie.
Z kruszcami tymi współwystępował andaluzyt. Był on młodszy od magnetytu ale starszy od minerałów kruszcowych. Miał postać nieregularnych ziaren lub słupkowych kryształów. Osiągały one do 1,5 milimetra średnicy. Andaluzyt charakteryzował się barwą różową, o zmiennej intensywności. Większość jego ziaren i kryształów zawierała jednak liczne wrostki magnetytu i pirytu, przez co były one szaro-różowe.

W tnących hornfelsy cienkich żyłkach pegmatytu występowały; arsenopiryt, piryt, chalkopiryt i tetraedryt.
Arsenopiryt - tworzył w nich kryształy pokryte żółtym nalotem. Miały one metaliczny połysk.

Źródła: Borzęcki R. 1980-2011. Górnictwo kruszcowe w Polsce. Archiwum Muzeum Minerałów.

 

.

Kopalnia pegmatytu „Skalna Brama”

 

Hałdy kopalni pegmatytu „Skalna Brama”.
Stan z 30 września 2010 roku.

 

Zapadlisko w miejscu okna sztolni.
Stan z 30 września 2010 roku.

 

Wnętrze głównej komory eksploatacyjnej
widoczne w wyniku zarwania się jej stropu.
Po prawej stronie widać pierwotne wejście do kopalni.
Stan z 30 września 2010 roku.

 

Dawne wejścia do kopalni od strony głównej komory eksploatacyjnej.
Stan z 30 września 2010 roku.

 

Obecnie wejście jest zasypane i wypełnione wodą.
Stan z 30 września 2010 roku.

 

Krótkie wyrobisko w ścianie komory na prawo od wejścia.
Stan z 30 września 2010 roku.

 

Wnętrze wyrobiska częściowo wypełnione wodą.
Stan z 30 września 2010 roku.

 

Widok głównej komory na wprost od dawnego wejścia.
Stan z 30 września 2010 roku.

 

Wcinka w ścianie głównej komory na wprost dawnego wejścia.
Stan z 30 września 2010 roku.

 

Przodek górniczy we wcince.
Stan z 30 września 2010 roku.

 

kryształy ilmenitu w pegmatycie odsłoniętym we wcince.
Stan z 30 września 2010 roku.

 

Wnętrze komory na prawo od wcinki.
Stan z 30 września 2010 roku.

 

Wejście do wyrobiska eksploatacyjnego na prawo od wcinki.
Stan z 30 września 2010 roku.

 

Wnętrze wyrobiska eksploatacyjnego.
Stan z 30 września 2010 roku.

 

Przodek wyrobiska eksploatacyjnego.
Stan z 30 września 2010 roku.

 

Krótki przodek eksploatacyjny w ścianie komory
na prawo od wejścia do wyrobiska eksploatacyjnego.
Stan z 30 września 2010 roku.

 

Wnętrze przodka eosploatacyjnego.
Stan z 30 września 2010 roku.

 

Relikt kryształu ilmenitu w otoczce limonitowej.
Stan z 30 września 2010 roku.

 

Zawalona część głównej komory eksploatacyjnej na prawo
od przodka eksploatacyjnego i na lewo od dawnego wejścia.
Stan z 30 września 2010 roku.

 

UWAGA!!! Jeżeli wykryjecie jakieś niezauważone przeze mnie błędy proszę o informację. Za wszelkie konstruktywne uwagi z góry serdecznie dziękuję.

E-MAIL

Dla lubiących wpisywanie wszystkiego ręcznie podaję poniżej pełny adres:

minerals@redbor.pl

 

WYKAZ LOKALIZACJI

JESTEŚ    GOŚCIEM

W SUMIE OD ZAŁOŻENIA WITRYNY W 2005 ROKU ODWIEDZONO JĄ
JUŻ   RAZY